Jak przekazała podkomisarz Aleksandra Freus, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, około godziny 12 szkoła zaalarmowała służby za pośrednictwem numeru 112.
- Straż pożarna dokonała tam pomiarów pod kątem identyfikacji, czy jest tam jakaś niebezpieczna substancja. Skończyło się na wietrzeniu pomieszczeń i ewakuacji szkoły - mówi podkomisarz Freus.
Budynek opuściło około 850 uczniów oraz 70 nauczycieli i innych pracowników. Wszyscy zostali ewakuowani na szkolne boisko. Nikomu nic się nie stało, nie było też konieczności wzywania pogotowia ratunkowego.
Po zakończeniu działań służb uczniowie wrócili do sal i mogli kontynuować zajęcia.
Zabezpieczono zapis z monitoringu
- Niestety, jeszcze nie wiemy, który z uczniów rozpylił gaz. To dopiero będzie przedmiotem ustaleń wewnętrznych szkoły, potem ewentualnie też naszych - dodaje policjantka.
W szkole zabezpieczono zapis z monitoringu, a uczeń, który rozpylił gaz, będzie musiał liczyć się z konsekwencjami swojego zachowania.