Zakaźna odra we Wrocławiu. Troje dzieci chorych

TVN24

tvn24Kolejne dwa przypadki zachorowań na odrę we Wrocławiu

Rodzeństwo poważnie chorej dziewczynki, która leży w jednym z wrocławskich szpitali, też ma odrę. Dzieci nie przebywają w szpitalu, bo zdaniem lekarzy nie zarażają.

W czwartek informowaliśmy o tym, że do wrocławskiego szpitala trafiła kilkuletnia dziewczynka, która przyjechała do Wrocławia z Berlina, gdzie wcześniej miała kontakt z zarażonymi. Dziecko nie było szczepione. Teraz okazuje się, że na odrę choruje także dwójka jej rodzeństwa. - Dziewczynka jest w ostrej fazie choroby, jej rodzeństwo czuje się lepiej. Nie musiało być hospitalizowane, bo przyjechało do Polski, gdy zakaźność ustąpiła - poinformował na konferencji prasowej prof. Leszek Szenborn, szef kliniki pediatrycznej szpitala przy ul. Chałubińskiego we Wrocławiu. Zdaniem medyków stan dzieci nie zagraża innym.

"Odrę przeżyła, ale ma powikłania"

Lekarze są ostrożni w rokowaniach. - Nie można powiedzieć, że dziewczynka najgorsze ma za sobą. Odrę przeżyła, ale ma powikłania. Nie wiadomo kiedy wyjdzie ze szpitala - mówi Szenborn. I dodaje, że z relacji matki wynika, że dziewczynka nie mogła zarazić innych wrocławskich dzieci. Rodzice jednak nie posiadają żadnej dokumentacji medycznej swoich dzieci.

- Jeśli trafimy w środowisko dzieci szczepionych, to zagrożenie epidemią jest minimalne - podkreśla Magdalena Mieszkowska, rzecznik dolnośląskiego sanepidu. Inaczej natomiast jest w przypadku dzieci nieszczepionych. Wtedy dzieci nie mają żadnej odporności. We Wrocławiu w 2012 roku na odrę zachorowało 40 romskich dzieci mieszkających na koczowisku. W ich przypadku szczepienie nie było obowiązkowe, bo nie byli obywatelami polskimi.

Przyjechała z Berlina

Dziewczynka narodowości romskiej trafiła do wrocławskiego szpitala z ostrymi objawami groźnej choroby zakaźnej. - Dziewczynka przebywała w Niemczech, gdzie obecnie panuje ognisko epidemiczne zakażeń odry. Zaraziła się od osoby, u której rozpoznano i potwierdzono odrę - mówi lek. Kamila Ludwikowska z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych, która zajmuje się dziewczynką.

Dziecko przebywa na oddziale obserwacyjno-zakaźnym, który przystosowany jest do tego typu przypadków.

Lekarka o chorej na odrę dziewczynce
D. Wudniak | TVN24 Wrocław

Groźna choroba zakaźna

Objawy zachorowania na odrę są bardzo silne. W początkowej fazie to jednocześnie katar, zapalenie spojówek i zapalenie gardła. W kolejnej fazie dochodzi suchy kaszel, a później światłowstręt i charakterystyczna wysypka. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia w Polsce szczepienia m.in. na odrę są obowiązkowe. Epidemia odry rozwija się w Niemczech, gdzie w ciągu ostatnich kilku tygodni zaraziło się kilkaset osób. Na tę chorobę zmarł 18-miesięczny chłopiec. Jak alarmują niemieccy specjaliści, sytuacja w kraju jest najgorsza od dekady. Szczepienia w wielu krajach zachodnich, w tym w Niemczech, nie są obowiązkowe.

Groźny powrót odry
tvn24

Autor: tam / Źródło: TVN24 Wrocław