Do zdarzenia doszło przed godziną 14 na wiadukcie w ciągu drogi wojewódzkiej nr 333, na wysokości stacji paliw w Polkowicach.
- Ze wstępnych ustaleń to był prawdopodobnie samozapłon. Nie ma osób poszkodowanych, żaden inny pojazd nie brał w tym udziału. Wiadukt jest zamknięty, ale tam jest kilka innych dróg dojazdowych - informuje mł. asp. Magdalena Wiaderek z policji w Polkowicach.
Na miejsce skierowano trzy zastępy straży pożarnej oraz policję.
Kierowca próbował gasić pojazd
- Palił się bus, po naszym przyjeździe był całkowicie objęty płomieniami. Podróżowała nim jedna osoba, która podjęła próbę gaszenia. Kierowca wyszedł bez żadnych obrażeń. Prawdopodobnie pożar od komory silnika. Bus jest całkowicie spalony - przekazuje mł. kpt. Adrian Ziemiański, oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Polkowicach.
Na miejscu nadal trwają czynności policjantów.