Prawie cztery tygodnie na kwarantannie. Nadal czeka na test na koronawirusa

Źródło:
TVN24 Wrocław
Rozmowa z Maciejem Nowakiem, który czeka na wymaz
Rozmowa z Maciejem Nowakiem, który czeka na wymazTVN24 Wrocław
wideo 2/9
Rozmowa z Maciejem Nowakiem, który czeka na wymazTVN24 Wrocław

Po powrocie z Azji mieszkaniec Jeleniej Góry musiał poddać się kwarantannie. Przez uporczywy kaszel została ona rozciągnięta do czterech tygodni. Zlecono pobranie wymazu na obecność SARS-Cov-2 ale mijają kolejne dni, a mężczyzna nadal nie dowiedział się czy jest zakażony.

KORONAWIRUS W POLSCE. RAPORT TVN24.PL

Kwarantanna pana Macieja z Jeleniej Góry (woj. dolnośląskie) rozpoczęła się 22 marca, po tym jak wraz ze swoimi znajomymi zrezygnowali z kolejnego tygodnia wakacji w Azji i w ramach rządowej akcji "LOT do domu" wrócili do Polski.

Pierwsze dwa tygodnie w kraju to obligatoryjna kwarantanna administracyjna, którą musi przejść każda osoba wracająca z zagranicy. W tym przypadku trwała od 22 marca do 5 kwietnia. Jednak w jej trakcie mężczyznę zaczął męczyć uporczywy kaszel, który nie ustępował przez kolejne dni. Innych objawów nie miał.

- Przed końcem kwarantanny zadzwoniłem do sanepidu, aby poinformować o swoim stanie zdrowia. Kazano mi skontaktować się ze swoim lekarzem pierwszego kontaktu. Po konsultacji, to już moja pani doktor dzwoniła bezpośrednio do sanepidu. Na jej wniosek zostałem ponownie objęty kwarantanną, która kończy się 19 kwietnia - tłumaczy Maciej Nowak.

Infolinia NFZ dotycząca koronawirusaKancelaria Prezesa Rady Ministrów

Koronabus nie dotarł

6 kwietnia lekarka pana Macieja zgłosiła zapotrzebowanie na wykonanie testu na obecność koronawirusa. Mężczyzna - jak mówi - został poinstruowany przez sanepid w Jeleniej Górze, że do ośmiu dni od dnia zgłoszenia, w jego okolicy pojawi się tzw. koronabus z personelem na pokładzie, który pobierze od niego wymaz do testu.

W środę 15 kwietnia, kiedy rozmawialiśmy z panem Maciejem, mija 10 dzień od zgłoszenia. Badania mężczyzna jak na razie się nie doczekał.

- Dzwoniłem do sanepidu, przypominałem się. W końcu, we wtorek, usłyszałem, że po takim czasie można wykluczyć obecność wirusa oraz że dyrektor sanepidu nie zgodzi się na przedłużenie kwarantanny w oczekiwaniu na pobranie wymazu. Pani powiadomiła mnie również, że zlecenie na wykonanie mi testu być może gdzieś zaginęło - mówi Nowak.

"Nie mamy na to wpływu"

Skontaktowaliśmy się z jeleniogórskim sanepidem, aby zapytać jak to jest z tym testem i dlaczego mężczyzna musi tyle na niego czekać.

- Siódmego kwietnia wystawiliśmy zlecenie na wymazy i to zlecenie czeka na realizację. Nie my decydujemy o tym, kiedy przyjedzie bus i pobierze panu wymaz. Przekazaliśmy, że do niektórych dociera on po ośmiu dniach, są przypadki, że nawet po dziesięciu. Póki co pan jest wciąż na kwarantannie, a bus może przyjechać dziś, za godzinę, jutro, pojutrze. My z panem Maciejem rozmawiamy codziennie i sukcesywnie powtarzamy, że nie mamy na to wpływu. Szpital zakaźny w Bolesławcu zleca wykonanie badań na podstawie naszych zleceń, które idą mailem. Oni dostają tego tysiące i dysponują, kiedy ten koronabus ma być w Jeleniej Górze czy innych miejscowościach - tłumaczy Małgorzata Pietrzak z sanepidu w Jeleniej Górze.

Taki koronabus jest tylko jeden w regionie. Pietrzak zaznacza, że po ostatnim telefonie pana Macieja, sanepid ponownie wysłał zlecenie mailem do Bolesławca, aby przypomnieć o sprawie. Zwraca jednak uwagę, że po takim czasie mężczyzna zwyczajnie nie może być zakażony.

- Od momentu, kiedy on wrócił do Polski minęły prawie cztery tygodnie. Żaden koronawirus przez taki czas nie działa w człowieku. On jest chory na coś innego. Nie mam pojęcia dlaczego ma kaszel, my nie jesteśmy lekarzami. Jeżeli do końca kwarantanny nie przyjedzie koronabus, a lekarz stwierdzi, że mamy ją przedłużyć i jednak czekamy do oporu aż przyjedzie, to my tę kwarantannę przedłużymy - zapowiada Małgorzata Pietrzak.

- Z naszej strony nie widzę żadnych zaniedbań. Pan Maciej jest w stałym kontakcie z nami, tłumaczymy mu wszystko grzecznie za każdym razem - dodaje epidemiolog.

Pacjent czeka

Pana Macieja takie tłumaczenia jednak nie satysfakcjonują. Jak zaznacza, ma rodziców w podeszłym wieku i nie chce ryzykować kontaktu z nimi bez badania, a co za tym idzie, wykluczenia obecności koronawirusa. Kaszel nadal nie ustąpił. Mężczyzna jest monitorowany przez swoją lekarkę, przyjmuje leki.

- Mam nadzieję, że ten wymaz zostanie mi pobrany i będę miał pewność. Nie mam zamiaru narażać innych na niebezpieczeństwo - podsumowuje.

Autorka/Autor:ib/ec

Źródło: TVN24 Wrocław

Źródło zdjęcia głównego: TVN24 Wrocław

Pozostałe wiadomości

Czterolatek wpadł pod kosiarkę w niedzielne popołudnie w miejscowości Białobłocie (woj. lubuskie). Jak przekazały służby, chłopiec "doznał bardzo poważnych obrażeń". Zmarł w szpitalu.

Czterolatek wpadł pod kosiarkę. Zmarł w szpitalu

Czterolatek wpadł pod kosiarkę. Zmarł w szpitalu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

Płonie opuszczony neogotycki pałac Stolbergów we Wrocławiu. Trwa akcja gaśnicza, w której bierze szesnaście zastępów straży pożarnej. Jak informują strażacy, nie ma osób poszkodowanych.

Pożar w opuszczonym pałacu. "Cały obiekt objęty ogniem"

Pożar w opuszczonym pałacu. "Cały obiekt objęty ogniem"

Źródło:
tvn24.pl

Czternastu Jordańczyków zmarło w czasie hadżdżu, corocznej pielgrzymki muzułmanów do Mekki w Arabii Saudyjskiej. Przyczyną śmierci części z nich był udar cieplny - poinformowało jordańskie ministerstwo spraw zagranicznych. Władze ostrzegają przed bardzo wysoką temperaturą powietrza.

Pielgrzymi umierają od upału

Pielgrzymi umierają od upału

Źródło:
Reuters

Konferencja pokojowa z punktu widzenia Ukrainy, ale też naszego punktu widzenia była istotna, ponieważ "doprasza" tak zwane Globalne Południe, pozwala Ukrainie przedstawić swoje racje - mówiła w "Faktach po Faktach" profesor Katarzyna Pisarska, komentując szczyt w Szwajcarii. - Chiny nie pojawiły się na tym szczycie z prostego powodu. Prezydent Ukrainy próbowałby wbić swego rodzaju klin między Moskwę a Pekin - stwierdził z kolei generał Jarosław Kraszewski.

"Absurdalne" ultimatum Putina, nieobecność Chin "z prostego powodu"

"Absurdalne" ultimatum Putina, nieobecność Chin "z prostego powodu"

Źródło:
TVN24

Koniec z nadużywaniem klauzuli sumienia. Według nowych wytycznych resortu zdrowia każdy szpital w Polsce ma obowiązek wykonania legalnej aborcji. Odmowa równa się kara z utratą kontraktu z Narodowego Funduszu Zdrowia włącznie. Tak ma być. A jak jest? Wciąż różnie, jak pokazują kontrole Rzecznika Praw Pacjenta.

Rozporządzenie ministerstwa i groźby kar dla szpitali. "Nie będzie już żadnej taryfy ulgowej"

Rozporządzenie ministerstwa i groźby kar dla szpitali. "Nie będzie już żadnej taryfy ulgowej"

Źródło:
Fakty TVN

Śmiertelny wypadek na lokalnej drodze w powiecie międzyrzeckim (województwo lubuskie). W zdarzeniu zginęła 25-letnia motocyklistka.

Kierowca wymusił pierwszeństwo, zginęła 25-letnia motocyklistka

Kierowca wymusił pierwszeństwo, zginęła 25-letnia motocyklistka

Źródło:
PAP

Policja w północnych Indiach zatrzymała w sobotę mężczyznę podejrzanego o gwałt na polskiej turystce - pisze portal Indian Express. Kobieta zgłosiło przestępstwo w piątek.

W Indiach zatrzymano podejrzanego o zgwałcenie polskiej turystki

W Indiach zatrzymano podejrzanego o zgwałcenie polskiej turystki

Źródło:
PAP

Mieszkańcy kompleksu luksusowych apartamentowców w chilijskim nadmorskim kurorcie Vina del Mar żyją w strachu. Obawiają się zawalenia ich domów po tym, jak u podnóża jednego z bloków po ulewach otworzyła się głęboka na 30 metrów dziura. Budynek zawisł tuż nad przepaścią.

"Kładziemy się spać w strachu"

"Kładziemy się spać w strachu"

Źródło:
Reuters, tvnmeteo.pl
"Tekst znali już wszyscy, Meloni nie mogła go zignorować. I zaczął się atak"

"Tekst znali już wszyscy, Meloni nie mogła go zignorować. I zaczął się atak"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Książę George, księżniczka Charlotte i ich najmłodszy brat, książę Louis złożyli swojemu tacie, księciu Williamowi, życzenia z okazji Dnia Ojca. "Kochamy Cię tato. Wszystkiego najlepszego" - napisali na platformie X. To - jak zaznacza BBC - pierwszy wpis rodzeństwa w mediach społecznościowych rodziny królewskiej. 

Pierwszy taki wpis w mediach społecznościowych rodziny królewskiej

Pierwszy taki wpis w mediach społecznościowych rodziny królewskiej

Źródło:
BBC

Płynąca do Polski fala gorącego powietrza z Afryki napotka przeszkodę. Jak bardzo upalnie będzie? Co czeka nas w drugiej połowie czerwca i jak zacznie się lipiec? Sprawdź długoterminową prognozę pogody na 16 dni, przygotowaną przez prezentera tvnmeteo.pl Tomasza Wasilewskiego.

Pogoda na 16 dni: upał inny, niż miał być

Pogoda na 16 dni: upał inny, niż miał być

Źródło:
tvnmeteo.pl

Aż do dziesięciu wypadków doszło 15 czerwca w Tatrach. W jednym z nich zginął turysta. Mężczyzna najprawdopodobniej poślizgnął się na płacie zmrożonego śniegu i upadł z dużej wysokości, doznając śmiertelnych obrażeń. W wyższych partiach Tatr wciąż panują bardzo trudne warunki.

Czarna seria śmiertelnych wypadków w Tatrach. Jeden zły ruch może kosztować życie

Czarna seria śmiertelnych wypadków w Tatrach. Jeden zły ruch może kosztować życie

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

W niedzielę mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o ćwiczeniach służb z użyciem środków pirotechnicznych w poniedziałek i wtorek.

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

"Mogą występować hałas oraz dym". Mieszkańcy Warszawy i okolic otrzymali alerty RCB

Źródło:
tvnwarszawa.pl, PAP

"Z okazji jutrzejszego Dnia Ojca mam bardzo ważną wiadomość dla wszystkich tatusiów... ZAKŁADAJCIE KASKI!" - napisał w sobotę w mediach społecznościowych Gordon Ramsay. Kucharz poinformował, że doznał "poważnego wypadku podczas jazdy na rowerze".

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Gordon Ramsay z "bardzo ważną wiadomością"

Źródło:
tvn24.pl

Tegoroczne lato w Chorwacji ma być wyjątkowo gorące, co zwiększy ryzyko suszy i pożarów. Do walki z zapowiadanym "piekielnym" latem zaangażowano kilku tysięcy strażaków, a nawet wojsko.

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Tysiące strażaków, wojsko, drony. Szykują się na "piekielne lato"

Źródło:
PAP, tvnmeteo.pl

Kilkadziesiąt interwencji przeprowadzili strażacy w związku z burzą, która przeszła w niedzielę nad Warszawą. Ich działania dotyczyły przede wszystkim konarów czy gałęzi, które spadały na ulice i chodniki.

Uszkodzone samochody, połamane drzewa po burzy w Warszawie

Uszkodzone samochody, połamane drzewa po burzy w Warszawie

Źródło:
PAP

Piszą, że kierowca jest chory, w tym tygodniu kursów nie będzie. Aktualizują tę informację kilka dni później: kierowca nadal jest chory, więc w kolejnym tygodniu autobus także nie przyjedzie - tak o problemach z transportem w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl opowiada Olga Gitkiewicz, autorka książki "Nie zdążę". - Nie każdy jest w stanie jeździć dwadzieścia pięć kilometrów rowerem, zwłaszcza zimą - zauważa. Z szacunków wynika, że problem wykluczenia komunikacyjnego może dotyczyć nawet czternastu milionów Polaków.

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Problem dotyczy milionów Polaków. "Szósta i siódma rano, potem nic"

Źródło:
tvn24.pl

Zalane i nieprzejezdne ulice to coraz częstszy widok w wielu polskich miastach po krótkich, ale bardzo intensywnych opadach deszczu. Dlaczego dzieje się tak, że z roku na roku, mniej więcej o tej porze, problem narasta? Specjaliści od klimatu, urbanistyki i hydrologii zwracają uwagę na kilka kwestii. To nie tylko ocieplenie klimatu, ale też wszechobecna betonoza i niewłaściwe rozwiązania infrastrukturalne.

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Polskie miasta toną po ulewach. "Popełniono mnóstwo błędów trudnych do usunięcia"

Źródło:
tvn24.pl

94-letnia mieszkanka Łukowa wybrała się samotnie w podróż do Warszawy, by spotkać się z koleżanką na Starym Mieście. Na szczęście w pociągu poznała mężczyznę, który jej pomógł, bo na kobietę nikt nie czekał. Zawiadomił strażników, a ci wnuka starszej pani, której - jak się okazało - nie była to pierwsza taka wyprawa. Poprzednio bliscy odbierali ją z Krakowa.

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

94-latka przyjechała na spotkanie z koleżanką, nikt na nią czekał. Pomógł jej znajomy z pociągu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

- Max pozwala nam wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe. To jest duże szczęście, to jest prezent - stwierdziła Marta Malikowska, aktorka i jurorka 43. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych "Młodzi i Film". W jego ramach odbył się panel dyskusyjny "Max is here. More stories to tell".

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Platforma Max w Polsce. "Pozwala wypłynąć na szerokie wody międzynarodowe"

Źródło:
tvn24.pl

Uprzedzałem, że będę pisał o książkach, których nikt nie czyta. I właśnie trafiła mi się taka książka.

Żeby się nie pozabijać…

Żeby się nie pozabijać…

Źródło:
tvn24.pl