"Tropikalny Trump" zapowiada wizytę w Polsce

TVN24


Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro w krótkim nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych zapowiedział, że planuje odwiedzić Polskę i Węgry. Po raz kolejny opowiedział się też za racjonalnym wykorzystaniem zasobów Amazonii.

W wypowiedzi na żywo za pośrednictwem Facebooka Jair Bolsonaro przedstawił plany dotyczące polityki zagranicznej. Zaznaczył, że chce odwiedzić Polskę i Węgry.

Do złożenia oficjalnej wizyty w obu krajach miałoby dojść w drugiej połowie roku - zaznaczył przywódca Brazylii.

Kontakty między władzami węgierskimi i brazylijskim są bardzo ożywione. W styczniu premier Węgier Viktor Orban przeprowadził rozmowy dwustronne z nowo wybranym prezydentem Brazylii. Przekazał też Bolsonaro zaproszenie do odwiedzenia Węgier, które ten przyjął.

Do pierwszego spotkania prezydenta Andrzeja Dudy i Jaira Bolsonaro doszło w styczniu podczas Światowego Forum Ekonomicznego w szwajcarskim Davos. Wtedy też Bolsonaro został zaproszony do Polski.

Nowe podejście do polityki wobec zmian klimatycznych

Prezydent Brazylii po raz kolejny odniósł się do sprawy racjonalnego wykorzystania zasobów Amazonii. W jego ocenie polityka poprzedników, którzy zbyt hojną ręką, jak zaznaczył, tworzyli rezerwaty dla rdzennej ludności zamieszkującej dorzecze Amazonki, była błędna, ponieważ nie uwzględniała interesów gospodarczych kraju.

Nowe podejście do polityki wobec zmian klimatycznych i eksploatacja Amazonii były motywem kampanii prezydenckiej 63-letniego Bolsonaro, który zawdzięczał zwycięstwo w wyborach w znacznej mierze poparciu potężnego lobby politycznego hodowców i wielkich plantatorów soi.

W toku kampanii wyborczej wielokrotnie stwierdzał, że nie ma dłużej uzasadnienia utrzymywanie przywilejów rdzennej ludności indiańskiej zamieszkującej rezerwaty na terenie Amazonii. Opowiadał się też za budową zapór wodnych w Amazonii oraz wpuszczenie przemysłu wydobywczego na teren rezerwatów.

Bolsonaro dawał także do zrozumienia, że pójdzie w ślady prezydenta USA i prawdopodobnie doprowadzi do wycofania się Brazylii z porozumienia paryskiego w sprawie klimatu.

Już kilkanaście dni po objęciu rzędu, 18 stycznia Bolsonaro zadeklarował, że jego rząd udostępni plantatorom i hodowcom bydła część chronionych dotąd prawem obszarów puszczy amazońskiej.

63-letni Bolsonaro, który w przeszłości był kapitanem brazylijskiej armii, a od 1991 roku zasiadał w parlamencie, jest z racji kontrowersyjnych wypowiedzi porównywany do głowy państwa amerykańskiego Donalda Trumpa, a przez niektórych nazywany "tropikalnym Trumpem". Urząd prezydenta Brazylii sprawuje od stycznia.

Autor: asty//now / Źródło: PAP