"To ktoś, kto został zamordowany?". Wpadka szefa unijnej dyplomacji

TVN24


Szef unijnej dyplomacji Josep Borrell nie wiedział, kim był Siergiej Magnitski i co to jest amerykańska "ustawa Magnitskiego". Jedna z rzeczniczek Komisji Europejskiej Virginie Battu-Henriksson zapewniła, że sprawa ustawy jest znana KE, która "śledzi ją bardzo dokładnie". - Wszyscy jesteśmy ludźmi i może się zdarzyć, że nie wiemy wszystkiego - broniła Borrella.

Nowy szef unijnej dyplomacji Hiszpan Josep Borrell został zapytany w środę na posiedzeniu komisji przez łotewskiego posła Rihardsa Kolsa (w posiedzeniu brali też udział deputowani krajowych parlamentów), czy Unia Europejska powinna wprowadzić w życie podobne regulacje, jak ustawa Magnitskiego.

"Czy może mi pan powiedzieć coś więcej o tym?"

- Nie wiem, co to jest ta ustawa, o której pan wspomniał, (...) ustawa Magnitskiego. (...) To był ktoś, kto został zamordowany? - pytał Borell, rozglądając się po sali. - Czy może mi pan powiedzieć coś więcej o tym? Nie wiem - dodał.

Łotewski poseł wyjaśnił Borrellowi, co to jest ustawa Magnitskiego, i zapytał ponownie, czy UE powinna mieć podobne regulacje jak USA. - Nie odpowiem na to pytanie. Nie mam wiedzy na ten temat - odpowiedział Borrell.

Borrell w lipcu został nominowany przez szczyt UE na szefa unijnej dyplomacji. Jest związany z Hiszpańską Socjalistyczną Partią Robotniczą (PSOE). Był wcześniej przewodniczącym Parlamentu Europejskiego, a także dwukrotnie ministrem.

Siergiej Magnitski

Siergiej Magnitski był prawnikiem zachodniego inwestora Williama F. (Billa) Browdera, którego firma była niegdyś największym funduszem inwestycyjnym w Rosji.

Magnitski został aresztowany, gdy ujawnił przypadki korupcji wśród rosyjskich urzędników, w tym w resorcie spraw wewnętrznych.

Złe warunki panujące w więzieniu na Butyrkach w Moskwie oraz niezapewnienie właściwej opieki medycznej sprawiły, że prawnik zmarł w listopadzie 2009 roku na chorobę trzustki.

W 2012 roku amerykańska Izba Reprezentantów uchwaliła tak zwaną ustawę Magnitskiego, która pozwala amerykańskim władzom odmówić wydania wizy urzędnikom rosyjskim odpowiedzialnym za przypadki łamania prawa człowieka. Ustawa umożliwia też blokowanie kont bankowych tych osób.

"Wszyscy jesteśmy ludźmi"

Rzeczniczka Komisji Europejskiej odpowiadająca za sprawy zagraniczne Virginie Battu-Henriksson zapewniła w piątek, że sprawa ustawy jest znana KE, która "śledzi ją bardzo dokładnie". Stanęła w obronie Borrella.

- Wszyscy jesteśmy ludźmi i może się zdarzyć, że nie wiemy wszystkiego - przekonywała.

Browder, przedsiębiorca, działacz społeczny i pisarz pochodzący z USA, który znał Magnitskiego i jest szefem organizacji Magnitsky Global Justice Campaign, napisał na Twitterze, że jest zaskoczony niewiedzą Borrella.

"Jestem naprawdę zdziwiony, że Josep Borrell, nowy szef Europejskiej Służby Działań Zewnętrznych (unijny odpowiednik dla Departamentu Stanu USA), nie wiedział, czym jest ustawa Magnitskiego" - napisał.

"Powinien szybko się dokształcić" - dodał.

Browder: Borrell powinien się dokształcić
Twitter/Billbrowder

Autor: tas / Źródło: PAP