Czy nagrane rozmowy zmienią pozycję Kaczyńskiego? Sondaż dla "Faktów" TVN i TVN24

Sondaże dla Faktów TVN i TVN24
Sondaże dla "Faktów" TVN i TVN24
Źródło: tvn24

36 procent Polaków uważa, że pozycja prezesa PiS na polskiej scenie politycznej osłabi się w związku z ujawnieniem tak zwanych taśm Kaczyńskiego - wynika z sondażu przeprowadzonego przez Kantar Millward Brown na zlecenie "Faktów" TVN i TVN24.

Ankieterzy przypomnieli respondentom, że "w zeszłym tygodniu 'Gazeta Wyborcza' opublikowała taśmy, na których prezes PiS Jarosław Kaczyński rozmawia ze swoimi krewnymi o budowie wieżowców w centrum Warszawy".

Czy prezes PiS powinien rozmawiać o budowie wieżowca? ZOBACZ SONDAŻ >

Kaczyński na nagraniach to polityk czy biznesmen? ZOBACZ SONDAŻ >

Badanych poproszono o opinię, czy i ewentualnie w jaki sposób w związku z nagraniem tych rozmów zmieni się "pozycja Jarosława Kaczyńskiego w polskiej polityce".

Najliczniejsza grupa, 40 procent uczestników sondażu, orzekła, że pozycja prezesa PiS się nie zmieni. Nieco mniej osób, bo 36 procent, stwierdziło, że nastąpi jej osłabienie. O spodziewanym umocnieniu się pozycji Kaczyńskiego przekonanych było 12 procent ankietowanych. Pozostali - 12 procent - wybrali możliwość "nie wiem/trudno powiedzieć".

Sondaż został zrealizowany w dniach 4-5 lutego 2019 roku na ogólnopolskiej reprezentatywnej próbie Polaków w wieku powyżej 18 roku życia. Wielkość próby wynosiła 1004 osoby.

Pozycja prezesa PiS w polskiej polityce po ujawnieniu tak zwanych taśm Kaczyńskiego. Sondaż dla "Faktów" TVN i TVN24
Pozycja prezesa PiS w polskiej polityce po ujawnieniu tak zwanych taśm Kaczyńskiego. Sondaż dla "Faktów" TVN i TVN24
Źródło: tvn24

Taśmy Kaczyńskiego

"Gazeta Wyborcza" opublikowała we wtorek 29 stycznia pierwszy stenogram nagrania rozmowy prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera i dwóch innych osób. Dotyczyła między innymi planów budowy w Warszawie wieżowca przez powiązaną z Prawem i Sprawiedliwością spółkę Srebrna. Budowa miała być sfinansowana z kredytu udzielonego przez bank Pekao SA w wysokości do 300 milionów euro, czyli około 1,3 miliarda złotych. - Jeśli nie wygramy wyborów, to nie zbudujemy wieżowca w Warszawie - mówił na opublikowanych przez "GW" nagraniach prezes Prawa i Sprawiedliwości.

W czwartek 31 stycznia gazeta ujawniła drugą rozmowę, w której Kaczyński mówił między innymi o powodach zaniechania inwestycji.

We wtorek 5 lutego "Wyborcza" opublikowała stenogramy i nagrania z dwóch rozmów austriackiego biznesemena Geralda Birgfellnera z Kazimierzem Kujdą, szefem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska z czerwca 2018 roku. Odbyły się więc jeszcze przed zawieszeniem inwestycji w wieżowiec K-Towers, o którym była mowa na poprzednich, opublikowanych przez "GW" nagraniach.

Kujda i Birgfellner rozmawiali w siedzibie NFOŚ.Jak twierdzi gazeta, "nowe taśmy zaprzeczają twierdzeniom Jarosława Kaczyńskiego, że między nim a biznesem Srebrnej jest mur". Mają też "stawiać pod znakiem zapytania deklaracje majątkowe prezesa, który twierdzi, że nie prowadzi działalności gospodarczej".

CZYTAJ WIĘCEJ O TAŚMACH KACZYŃSKIEGO >

Czytaj także: