Minionej nocy na polskim niebie pojawiła się zorza polarna. Świetlny spektakl był widoczny między innymi na północy kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy wyjątkowe zdjęcia.
W nocy z czwartku na piątek niebo nad Polską po raz kolejny rozświetliła zorza polarna. Pogoda sprzyjała obserwacjom, a kolorowe smugi podziwiali między innymi mieszkańcy północnych regionów kraju. Na Kontakt24 otrzymaliśmy zdjęcia z miejscowości Dębki w województwie pomorskim.
- Zorza ponownie zatańczyła nad polskim morzem (...). Początkowo były to zielenie przyjmujące kształt tęczy zawieszonej nisko nad horyzontem, następnie pojawiły się niewielkie, krótkotrwałe różowe filary. Później zorza słabła, by kwadrans po 23 ponownie wystrzelić filarami wysoko nad horyzont - napisała autorka zdjęć.
Zorza polarna - jak powstaje
Zorza polarna to zjawisko świetlne, które powstaje, kiedy naenergetyzowane cząstki gazu wysyłane przez Słońce, uderzają w górną warstwę atmosfery Ziemi z dużą prędkością. Planeta jest chroniona przed "atakiem" dzięki jej polu magnetycznemu. Przekierowuje ono cząstki w kierunku bieguna północnego i południowego, a cząsteczki wchodzą w interakcję z gazami znajdującymi się w naszej atmosferze.
Zorza występuje głównie w rejonie bieguna północnego i południowego. Naukowa nazwa zorzy polarnej to aurora borealis (w okolicach bieguna północnego) i aurora australis (w okolicach bieguna południowego). Pochodzi od imienia rzymskiej bogini świtu Aurory.
Zjawisko to nazywane jest tańcem różnokolorowych świateł: niebieskich, zielonych, fioletowych, różowych, czerwonych, żółtych i białych - w zależności od tego, z jakimi gazami wchodzi w interakcje. Tlen wydziela zielone i czerwone światło, azot świeci na bordowo i fioletowo, wodór i hel - na niebiesko i fioletowo. Może mieć różne formy - promienie, kurtyny, pasma, łuki. Zorzę polarną najlepiej widać nocą, mimo że powstaje dzięki Słońcu.
Źródło: tvnmeteo.pl, Kontakt24
Źródło zdjęcia głównego: @marzka44/Kontakt24