"Za wszelką cenę powinniśmy pozostawić wodę w ekosystemie"

[object Object]
"Od 2013 roku w Polsce mamy ciągłą letnią suszę"Fakty po Faktach
wideo 2/3

W Polsce występuje susza. Szczególnie duży niedobór wody jest w szerokim pasie Polski środkowej. Suszą objęte są wszystkie monitorowane grupy i gatunki upraw - informuje Instytut Upraw Nawożenia i Gleboznawstwa. O deficycie wody i suszy w Polsce rozmawiali w programie "Fakty po Faktach" Paweł Rowiński z Polskiej Akademii Nauk i Zbigniew Karaczun ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego.

"W szóstym okresie raportowania, to jest od 11 maja do 10 lipca 2019 roku, stwierdzamy wystąpienie suszy rolniczej na obszarze Polski" - czytamy w raporcie Instytutu Uprawy Nawożenia i Gleboznawstwa Państwowego Instytutu Badawczego opublikowanym w piątek.

Największy deficyt wody w okresie od 11 maja do 10 lipca notowano - podobnie jak w poprzednim okresie raportowania, czyli od 1 maja 30 czerwca - na obszarze Pojezierza Lubuskiego oraz w zachodniej części województwa wielkopolskiego. Duży deficyt wody stwierdzono na terenie zachodniej części Pojezierza Wielkopolskiego, na Nizinie Wielkopolskiej, Śląskiej, Podlaskiej, w południowej części Niziny Mazowieckiej oraz na Polesiu Lubelskim.

Susza rolnicza w Polsce - stan z 12 lipca 2019 roku (IUNG)IUNG

Susza w 14 województwach

Obecnie suszą objętych jest 14 województw, nie ma jej tylko w województwach małopolskim i podkarpackim. Niedobór wody dotyczy wszystkich monitorowanych upraw, to jest zbóż jarych, ozimych, krzewów owocowych, truskawek, rzepaku i rzepiku, roślin strączkowych, kukurydzy na ziarno i na kiszonkę, drzew owocowych, warzyw gruntowych, tytoniu, buraka cukrowego, ziemniaków i chmielu.

Według Instytutu największe zagrożenie suszą rolniczą dotyczy upraw rzepaku i rzepiku. Suszę w tych uprawach odnotowano w 1333 gminach Polski (53,8 procenta gmin kraju). W stosunku do poprzedniego okresu raportowania nastąpił wzrost wystąpienia suszy w tych uprawach o 115 gmin.

Jak twierdzą specjaliści, susza w Polsce będzie narastającym problemem.

Deficyt i niski stan wód

Według prognoz Rządowego Centrum Bezpieczeństwa w najbliższych miesiącach z powodu braku wystarczających zasobów w wielu regionach mogą pojawić się problemy z zaopatrzeniem w wodę. Stany wód w wielu rzekach nie pozostawiają złudzeń, że sytuacja jest poważna. O deficycie wody w Wiśle przeczytasz na tvnwarszawa.tvn24.pl.

Stan wody w rzekach 13IMGW

Profesor Paweł Rowiński, wiceprezes Polskiej Akademii Nauk, geofizyk i specjalista hydrodynamiki, stwierdził jednak, że wahania stanu wody w głównej polskiej rzece, czyli Wiśle, nie są niczym wyjątkowym.

- Stany niskie zdarzają się co jakiś czas, tak samo jak zdarzają się stany wysokie. Proszę sobie przypomnieć, że kilka tygodni temu walczyliśmy z falą powodziową i byliśmy blisko innego rekordu. Ekstremalne sytuacje zdarzają się w dwie strony, więc nie możemy mówić, że Wisła wysycha, ale tym co możemy na pewno powiedzieć, jest to, że musimy się przyzwyczajać do tego, że takie stany będą się zdarzać - raz niskie, raz wysokie, że będziemy mieli długie okresy suche, potem mogą występować opady nawalnych deszczy, powodzi - opowiadał Rowiński.

Ze zdaniem Rowińskiego nie do końca zgadza się profesor Zbigniew Karaczun ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, sozolog i działacz ekologiczny.

- Ja bym powiedział, że sytuacja jest trudna i dramatyczna. Jednym ze skutków zmian klimatu jest zaburzenie gospodarki wodnej, czyli znacznie mniejsza ilość deszczu. Deszcz powinien padać kilka tygodni albo tydzień - ciągle i w małych ilościach. W tej chwili mamy krótkie, ale bardzo nawalne deszcze, które przynoszą bardzo dużą ilość wody, która nam ucieka do Bałtyku. Dramat sytuacji polega na tym, że mamy kolejny rok suszy, mamy ciągłą letnią suszę od 2013 roku w Polsce. W zeszłym roku mieliśmy suszę stulecia, dzisiaj szykuje nam się następna taka. Mamy dramatyczną sytuację w zakresie gospodarki wodnej i gospodarowania wodą w Polsce. My tę wodę tracimy, nie oszczędzamy, nie potrafimy jej zatrzymać w ekosystemie - mówił Karaczun.

Kwestia położenia...

Obaj specjaliści zgadzają się z tym, że w przypadku zasobów wody Polska jest krajem deficytowym. Jak stwierdzili, jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy jest położenie geograficzne naszego kraju.

- Jesteśmy państwem na trzecim miejscu od końca, przed Matlą i Cyprem, jeśli chodzi o ilość wody, która przypada na jednego mieszkańca rocznie. Mówi się o liczbie 1600 metrów sześciennych wody na rok na osobę i to jest taka granica bezpieczeństwa. My jesteśmy w obszarze granicy bezpieczeństwa - mówił profesor Rowiński.

...i gospodarowania

Karaczun zauważył, że porównując suszę i powódź, dla stanu gleby bardziej dewastujące jest pierwsze zjawisko. Mimo to ogromną rolę odgrywa także gospodarowanie zasobami wodnymi, a te działania najczęściej nie są prowadzone odpowiednio, czego przykładem może być sytuacja sprzed kilku tygodni w Skierniewicach, kiedy mieszkańcom przez wiele dni, w fali upałów, ograniczano dostęp do wody. Jak zauważył Karaczun, to nie jest jedyna taka sytuacja.

- Mamy teraz koło 100 gmin w Polsce, które ogłosiły albo prośbę do mieszkańców, albo karę dla mieszkańców, jeżeli używają wody wodociągowej do podlewania swoich ogródków. Nam zaczyna tej wody po prostu brakować. Woda w wielu regionach Polski - przede wszystkim to jest Wielkopolska i Łódzkie - staje się barierą rozwoju gospodarczego. Co najgorsze, my tej wody nie oszczędzamy, nie gospodarujemy nią w sposób właściwy. Ja z trwogą myślę o planach obecnego rządu o budowie autostrad wodnych, czyli betonowania wielkich rzek polskich, bo to jeszcze bardziej pogłębi problem. My wodę za wszelką cenę powinniśmy pozostawić w ekosystemie, wyłapywać ją z tych rzadkich opadów, by ona zostawała w stawach, na terenach podmokłych i rolniczych, a nie pozwalać jej szybko wpływać do rowów melioracyjnych, do rzek i do Bałtyku - stwierdził.

Z profesorem zgodził się drugi rozmówca, który przytoczył przykład Niemiec, w których betonowanie autostrad niekoniecznie się sprawdziło.

- To nie jest dobry pomysł, od tego się odchodzi, to są potężne koszty, efekt jest żaden, bo ekonomicznego efektu nie możemy oczekiwać, natomiast dewastacja w środowisku może być potężna - mówił Rowiński.

Jednym ze skutków takiej dewastacji jest stepowienie czy pustynnienie terenów Polski. Jak zauważył Karaczun, regionem najbardziej zagrożonym jest Wielkopolska.

- Tam się dokładamy my jako ludzie, naszą gospodarką i eksploatacją węgla brunatnego, czyli budujemy tak zwane leje depresyjne. Proszę popatrzeć, co się dzieje z naszym jeziorem Wilczyńskim, czy jeziorem Gopło - kolebką naszej polskiej państwowości. Gopło wysycha, a brzeg jeziora Wilczyńskiego cofnął się o sześć metrów, między innymi w wyniku eksploatacji węgla brunatnego, to samo mamy w Łódzkiem. Tam rzeczywiście deficyt wody dla rolnictwa, dla gospodarki komunalnej zaczyna być bardzo poważnym problemem społecznym i gospodarczym - mówił.

Poprawić stan i sytuację

Ten problem jest złożony i konieczne są dokładnie przemyślane, długofalowe działania.

- My nie mamy takiej prawdziwej, zintegrowanej gospodarki wodnej, która rozważa problemy wodne z każdego punktu widzenia. My mówimy o katastrofach, czyli o powodziach i suszach, a tak naprawdę gospodarujemy wodą w stanach normalnych. Nie nauczyliśmy się gospodarować wodą w takich warunkach. My zapominamy o problemach fatalnej jakości wody w Polsce i właściwie, gdybym miał powiedzieć, co ma być priorytetem, to jakość wody - ocenił Rowiński.

Jednak aby uspokoić, profesorowie zauważyli, że zła jakość wody dotyczy tej znajdującej się w rzekach, a nie w kranach.

- Woda w kranach jest absolutnie dobrej jakości, ale my tę wodę odzyskujemy z rzek. Tutaj potrzebny jest punkt odniesienia. Trzeba pamiętać, że kiedyś Wisła była tak naprawdę ściekiem, ale pojawia się taki szereg zanieczyszczeń, o którym zapominamy. Takim zanieczyszczeniem - niezwykle niebezpiecznym - są antybiotyki, które pojawiają się i są identyfikowane praktycznie we wszystkich rzekach europejskich, również w Polsce. To co możemy zauważyć, Polska jest jednym z krajów niezwykle "antybiotykoodpornym", to znaczy mamy bardzo dużo sytuacji, że antybiotyki już nie działają na ludzi. To też jest efekt tego, że te antybiotyki są w wodzie - zauważył profesor Rowiński.

Obaj profesorowie są zdania, że istnieje bardzo skuteczny sposób na poprawę sytuacji gleb i deficytu wody. Jest nim budowa programu małej retencji, co, jak tłumaczyli, oznacza budowę małych, powiatowych zbiorników retencyjnych na kilkaset tysięcy metrów sześciennych, a nie na kilkaset milionów metrów sześciennych. Wszystko, aby zatrzymywać wodę spływającą z pól.

- My potrzebujemy tak naprawdę odtwarzania terenów podmokłych, czyli ochrony bagien, ochrony mokradeł, coś co jest pokłosiem lex Szyszko, czyli tego sławnego wycinania drzew. My powinniśmy robić wszystko, żeby zachowywać zadrzewienie śródpolne, bo ono także stanowi magazyn retencyjny wody. My powinniśmy na terenach przyrodniczo czynnych, czyli na terenach rolniczych, lasach, tych otwartych, pozamiejskich, zatrzymywać jak najwięcej wody, żeby ta fala powodziowa nie spływała do Wisły i nie uciekała do Bałtyku tą wielką wezbraniową falą, ale żeby ta woda zostawała w systemie przyrodniczym na dłużej, żeby rolnicy właśnie w takiej sytuacji jak teraz wykorzystać ją do podlewania swoich plonów - mówił Karaczun.

Całą rozmowę z programu "Fakty po Faktach" zobaczysz tutaj:

Eksperci o suszy i niedoborach wody w Polsce
Eksperci o suszy i niedoborach wody w PolsceFakty po Faktach

Autor: kw,dd/map / Źródło: tvnmeteo.pl

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock/IUNG

Pozostałe wiadomości

Kolejne dni przyniosą nam gwałtowny powrót zimy. Nad naszymi wschodnimi granicami może rozbudować się niż, który przyniesie śnieg, śnieg z deszczem i silny wiatr. Właściwie z dnia na dzień temperatura odczuwalna spadnie z ponad 20 stopni do niemal zera.

Zanosi się na prawdziwy atak zimy. W prognozie widać śnieżyce

Zanosi się na prawdziwy atak zimy. W prognozie widać śnieżyce

Źródło:
tvnmeteo.pl

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed przymrozkami. W nocy i nad ranem miejscami temperatura obniży się do około -1 stopnia Celsjusza, a przy gruncie do -4 st. C. Dodatkowo IMGW opublikował prognozę zagrożeń na kolejne dni.

Kilkanaście województw z żółtymi alarmami IMGW

Kilkanaście województw z żółtymi alarmami IMGW

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Pogoda na jutro, czyli czwartek, 3.04. W nocy i nad ranem w części kraju mogą pojawić się przymrozki oraz lokalne zamglenia. Później, w ciągu dnia, dominować już będzie słoneczna i pogodna aura. Na termometrach zobaczymy do 18-19 stopni Celsjusza.

Pogoda na jutro - czwartek, 3.04. W nocy pojawią się przymrozki

Pogoda na jutro - czwartek, 3.04. W nocy pojawią się przymrozki

Źródło:
tvnmeteo.pl

Trzęsienie ziemi o magnitudzie 5,6 nawiedziło południowe wybrzeże Birmy (Mjanmy) - przekazało niemieckie centrum informacyjne GFZ. Azjatycki kraj nadal zmaga się ze skutkami ubiegłotygodniowych wstrząsów, które wystąpiły w okolicy miasta Mandalaj. Jak podała agencja AP, liczba ofiar kataklizmu przekroczyła 3 tysiące.

Kolejne trzęsienie ziemi w Birmie. Liczba ofiar stale rośnie

Kolejne trzęsienie ziemi w Birmie. Liczba ofiar stale rośnie

Źródło:
PAP, Reuters

Rząd Słowacji zatwierdził plan odstrzału 350 niedźwiedzi oraz wprowadził stan nadzwyczajny w 55 z 79 powiatów kraju. Z decyzją władz nie zgadzają się obrońcy przyrody. Według nich planowany odstrzał kilkakrotnie przekracza dopuszczalny poziom.

Stan nadzwyczajny i zgoda na odstrzał 350 niedźwiedzi

Stan nadzwyczajny i zgoda na odstrzał 350 niedźwiedzi

Źródło:
PAP, TVN24

Po raz pierwszy naukowcy wykazali, że niektóre gatunki porostów mogłyby przetrwać warunki panujące na Marsie. W badaniu, prowadzonym przez Polaków, organizmy poddano symulacji, której rezultat zaprzeczył wcześniejszym założeniom dotyczącym życia na Czerwonej Planecie.

Te niezwykłe organizmy występują w Polsce i być może poradzą sobie na Marsie

Te niezwykłe organizmy występują w Polsce i być może poradzą sobie na Marsie

Źródło:
phys.org, zpe.gov.pl

Część Ameryki Północnej powoli kapie w głąb Ziemi. Jak wyjaśnili naukowcy z Uniwersytetu Teksańskiego, proces ten zachodzi bardzo głęboko pod powierzchnią, na granicy skorupy i płaszcza Ziemi. Modelowanie komputerowe pomogło im też w ustaleniu, co powoduje cieknięcie skał.

Geologowie zauważyli, że Stany Zjednoczone kapią w głąb Ziemi

Geologowie zauważyli, że Stany Zjednoczone kapią w głąb Ziemi

Źródło:
University of Texas - Austin

W dolinie Biebrzy panuje susza. Wystarczy iskra, żeby doszło do pożaru. Susza może mieć także katastrofalny wpływ na tamtejsze ptaki, które do lęgu potrzebują rozlewisk.

Tak sucho nad Biebrzą nie było nawet podczas historycznego pożaru

Tak sucho nad Biebrzą nie było nawet podczas historycznego pożaru

Źródło:
TVN24, tvnmeteo.pl

Ogromne fale nawiedziły we wtorek wschodnie wybrzeże Australii. Na popularnej wśród surferów plaży Bondi ocean poważnie uszkodził klub surfingowy. Trudna sytuacja panowała także na południe od Sydney, gdzie przypływ podmył promenadę.

"Królewski przypływ" uderzył w kultową plażę

"Królewski przypływ" uderzył w kultową plażę

Źródło:
Reuters, ABC News

Stany Zjednoczone przygotowują się na przejście kolejnego intensywnego systemu burzowego. Miejscami od środy do soboty ma spaść więcej deszczu niż zazwyczaj pada przez całą wiosnę. Meteorolodzy ostrzegają przed katastrofalnymi powodziami, szczególnie na obszarach, które zmagają się ze skutkami poprzednich burz.

Ostrzeżenie przed "pokoleniowymi" powodziami

Ostrzeżenie przed "pokoleniowymi" powodziami

Źródło:
CNN, PAP, tvnmeteo.pl

Potężne ulewy nawiedziły w ubiegłym tygodniu australijski Queensland. Według szacunków władz, pod wodą znalazło się około 500 tysięcy kilometrów kwadratowych terenu. Ponad 100 tysięcy sztuk bydła zatonęło. Meteorolodzy nie mają dobrych wieści, bo prognozowane są kolejne opady.

Roczne opady w tydzień. Pod wodą obszar wielkości Francji

Roczne opady w tydzień. Pod wodą obszar wielkości Francji

Źródło:
AFP, PAP

W okolicach Grindaviku na Islandii trwa erupcja wulkaniczna. Prewencyjnie ewakuowano mieszkańców miasta i turystów przebywających w słynnej Błękitnej Lagunie. Od samego rana w regionie trwa wzmożona aktywność sejsmiczna. Wstrząsy były odczuwalne w wielu regionach kraju.

Wulkan się obudził. Wstrząsy odczuwalne w stolicy

Wulkan się obudził. Wstrząsy odczuwalne w stolicy

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, RUV

W ostatnich dniach wiele regionów Stanów Zjednoczonych nawiedziły niszczycielskie burze, którym towarzyszyły tornada. Zginęło co najmniej siedem osób. Wiatr niszczył domy, drzewa i zrywał linie energetyczne. Meteorolodzy ostrzegają, że to jeszcze nie koniec gwałtownych zjawisk.

Nie żyje siedem osób. "Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa"

Nie żyje siedem osób. "Najważniejsze jest zapewnienie bezpieczeństwa"

Źródło:
PAP, NBC News, CNN

Strażacy z Kalifornii od kilku dni walczą z pożarem przy granicy z Nevadą. Udało się powstrzymać rozprzestrzenianie się żywiołu, jednak to nie koniec zmagań służb. Jak podała gazeta "Los Angeles Times", płomienie nadal są potencjalnym zagrożeniem dla znajdujących się w pobliżu drzew, których wiek szacowany jest na ponad 4000 lat.

Ogień zagraża drzewom liczącym ponad 4000 lat

Ogień zagraża drzewom liczącym ponad 4000 lat

Źródło:
PAP, Los Angeles Times, AP, tvnmeteo.pl

W Birmie trwa akcja poszukiwawczo-ratunkowa po trzęsieniu ziemi, jakie nawiedziło kraj w zeszłym tygodniu. Bilans ofiar wzrósł do ponad 2,7 tysięcy. Jak opowiadali na antenie TVN24 wolontariusze z organizacji Humanosh Emergency Medical Team, koordynację pomocy utrudnia brak usług komunikacyjnych, a przez zniszczone drogi służby mają problemy z dotarciem do potrzebujących.

"Podróż, która do tej pory trwała dwie godziny, zajmuje dziesięć"

"Podróż, która do tej pory trwała dwie godziny, zajmuje dziesięć"

Źródło:
Reuters, PAP, TVN24

Ulewy nawiedziły w poniedziałek południową Brazylię. Najtrudniejsza sytuacja panowała w rejonie Sao Paulo, gdzie woda zalała kilka ważnych arterii komunikacyjnych. Transport miejski został wstrzymany, a tysiące domów pozostało bez dostępu do prądu.

Na ulicach zamiast autobusów pojawiły się amfibie

Na ulicach zamiast autobusów pojawiły się amfibie

Źródło:
PAP, G1 Globo

Wystartowała misja Fram2. Załoga kapsuły Crew Dragon "Resilience" spędzi cztery dni na orbicie polarnej - to pierwsza załogowa misja, której trasa przebiega nad obszarami okołobiegunowymi. Cywilni astronauci mają w planach przeprowadzenie ponad 20 eksperymentów.

Spędzą kilka dni na nieprzyjaznej orbicie. Pierwsza taka misja w historii

Spędzą kilka dni na nieprzyjaznej orbicie. Pierwsza taka misja w historii

Źródło:
Reuters, SpaceX, CNN, "Z głową w gwiazdach", "O kosmosie i astronautyce"

Drastyczne ochłodzenie przerwie ciepłą, wiosenną pogodę. Jak bardzo spadnie temperatura? Sprawdź, co przewiduje Tomasz Wasilewski w swojej prognozie długoterminowej na kolejne 16 dni.

Pogoda na 16 dni: w pewnym momencie cofniemy się o miesiąc

Pogoda na 16 dni: w pewnym momencie cofniemy się o miesiąc

Źródło:
tvnmeteo.pl

Z analiz Centrów Kontroli i Prewencji Chorób w USA wynika, że może być więcej gatunków kleszczy, które powodują u ludzi rzadką alergię na czerwone mięso. Głównym jej sprawcą pozostaje jednak niesławny Amblyomma americanum.

Więcej gatunków kleszczy może przenosić alergię na czerwone mięso

Więcej gatunków kleszczy może przenosić alergię na czerwone mięso

Źródło:
Live Science, tvnmeteo.pl

Gwałtowne burze przetoczyły się w weekend przez środkowo-wschodnie Stany Zjednoczone. Towarzyszył im porywisty wiatr, który powalał drzewa. Narodowa Służba Pogodowa ostrzega przed tornadami, które mogą się pojawić w poniedziałek w centralnej części Missisipi i w dolinie rzeki Ohio.

Drzewa spadały na domy i samochody. "Mężczyzna zginął na miejscu"

Drzewa spadały na domy i samochody. "Mężczyzna zginął na miejscu"

Źródło:
CNN, USA Today

W środkowej części Słowacji odnaleziono ciało poszukiwanego od niedzielnego popołudnia 59-letniego mężczyzny. Najprawdopodobniej został zaatakowany przez niedźwiedzia - poinformowały w poniedziałek policja i państwowa Straż Ochrony Przyrody. Okoliczności tragedii ma potwierdzić sekcja zwłok.

Znaleziono ciało poszukiwanego mężczyzny. Mógł zaatakować go niedźwiedź

Znaleziono ciało poszukiwanego mężczyzny. Mógł zaatakować go niedźwiedź

Źródło:
PAP, mynovohrad.sme.sk

Biały daniel został uchwycony na zdjęciach i nagraniu przez Reportera24. Zwierzę pojawiło się w miejscowości Rudziniec (województwo śląskie). Towarzyszył mu osobnik o ciemniejszym umaszczeniu.

Zobaczył białego daniela. "To nie był albinos"

Zobaczył białego daniela. "To nie był albinos"

Źródło:
tvnmeteo.pl, Kontakt24

Bilans ofiar śmiertelnych piątkowego trzęsienia ziemi, które nawiedziło Birmę, przekroczył 1700 osób - poinformował w poniedziałek rzecznik rządzącej krajem junty generał Zaw Min Tun. Państwowe media w Chinach przekazały, że ekipy ratunkowe wyciągnęły żywą kobietę, która pod gruzami hotelu spędziła 60 godzin.

Po 60 godzinach wyciągnięto spod gruzów żywą kobietę

Po 60 godzinach wyciągnięto spod gruzów żywą kobietę

Źródło:
PAP, Reuters

Marznące opady deszczu uszkodziły w weekend linie energetyczne w kanadyjskiej prowincji Ontario. Spowodowały, że ponad 350 tysięcy osób było pozbawionych prądu. Gwałtowana aura nawiedziła również amerykańskie stany Michigan i Wisconsin.

Marznący deszcz i setki tysięcy osób bez prądu

Marznący deszcz i setki tysięcy osób bez prądu

Źródło:
Reuters, PAP, globalnews.ca

W Mjanmie trwa dramatyczna akcja ratunkowa po trzęsieniu ziemi. W niedzielę służby poinformowały o uratowaniu ciężarnej kobiety, która spędziła ponad 50 godzin pod gruzami. Niestety, niedługo po tym zmarła w szpitalu.

Ciężarna kobieta spędziła pod gruzami ponad 50 godzin, zmarła w szpitalu

Ciężarna kobieta spędziła pod gruzami ponad 50 godzin, zmarła w szpitalu

Aktualizacja:
Źródło:
PAP, AFP, Reuters

Na początku tygodnia nad Polską pojawi się więcej chmur, z których ma padać deszcz. W niektórych regionach będzie szansa na opady, tak potrzebne o tej porze roku. Zmiana pod tym względem nastąpi w drugiej połowie tygodnia.

Gdzie pojawi się szansa na deszcz? Pogoda na 5 dni

Gdzie pojawi się szansa na deszcz? Pogoda na 5 dni

Źródło:
tvnmeteo.pl

Silne trzęsienie ziemi w Mjanmie było odczuwalne także w Chinach. Na własnej skórze mogły doświadczyć tego pielęgniarki z ośrodka położniczego w prowincji Junnan. Kobiety próbowały ochronić noworodki przed skutkami zjawiska. Zdarzenie zostało zarejestrowane na nagraniu.

Chwile grozy na oddziale położniczym. Nagranie

Chwile grozy na oddziale położniczym. Nagranie

Źródło:
CNN, Xinhua, The Hindustian Times, Reuters

Niedzielny test rakiety Spectrum, wyprodukowanej przez niemiecką firmę Isar Aerospace, zakończył się niepowodzeniem. Maszyna eksplodowała kilkadziesiąt sekund po starcie. Początek misji przekładany był wielokrotnie. Przedsiębiorstwo zapowiada kolejne starty.

Pierwsza taka misja z Europy i eksplozja tuż po starcie

Pierwsza taka misja z Europy i eksplozja tuż po starcie

Źródło:
PAP, Reuters, The Guardian

Piątkowe trzęsienie ziemi niemal zrównało z ziemią niektóre regiony Mjanmy (Birmy). Najbardziej zniszczone zostało miasto Mandalaj. To, jak ogromne są uszkodzenia, widać na zdjęciach satelitarnych.

Dzielnice zrównane z ziemią. Zniszczenia na zdjęciach satelitarnych

Dzielnice zrównane z ziemią. Zniszczenia na zdjęciach satelitarnych

Źródło:
Reuters

Na Pacyfiku w rejonie archipelagu Tonga doszło do silnego trzęsienia ziemi o magnitudzie 7 - podała Amerykańska Służba Geologiczna (USGS). Wydano ostrzeżenie przed możliwością pojawienia się tsunami, ale po kilkudziesięciu minutach je odwołano.

Silne trzęsienie ziemi na Pacyfiku. Było zagrożenie tsunami

Silne trzęsienie ziemi na Pacyfiku. Było zagrożenie tsunami

Źródło:
USGS, tvnmeteo.pl, Reuters