Beczka sprzed setek lat wydobyta z dna Bałtyku. Może zawierać bryłki żelaza

Prace w ramach kampanii UXO 2
Do zdarzenia doszło w Gdańsku
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Karol Jacob/Olga Łakomska/Polskie Elektrownie Jądrowe
Na dnie Morza Bałtyckiego odkryto kilkusetletnią beczkę, która może pochodzić z czasów późnego średniowiecza. Znaleziska dokonano podczas prac przygotowawczych do budowy elektrowni jądrowej.

Podczas prac prowadzonych w ramach projektu pierwszej elektrowni jądrowej w Polsce natrafiono na zabytkowy obiekt o dużej wartości historycznej. Na dnie Bałtyku odkryto bowiem kilkusetletnią drewnianą beczkę, która - według wstępnych ustaleń - może pochodzić z okresu od XV do XVII wieku.

Do odkrycia doszło w trakcie rozpoczętej w marcu 2026 roku kampanii badań UXO, której celem jest wykrywanie i neutralizowanie potencjalnie niebezpiecznych obiektów zalegających na dnie morskim. Badania prowadzone są w związku z przygotowaniami do budowy systemu doprowadzania wody chłodzącej dla planowanej elektrowni jądrowej.

Prace w ramach kampanii UXO 1
Prace w ramach kampanii UXO 1
Źródło zdjęcia: Karol Jacob/Olga Łakomska/Polskie Elektrownie Jądrowe

Beczkę odnaleziono na głębokości około 19 metrów, około metra pod dnem morskim. Obiekt został wydobyty przez nurków pod nadzorem archeologa podwodnego. Ma około 70 centymetrów wysokości, 40 centymetrów średnicy i waży 216 kilogramów.

Znalezisko waży ponad 200 kilogramów
Znalezisko waży ponad 200 kilogramów
Źródło zdjęcia: Polskie Elektrownie Jądrowe

Znalezisko zostało zabezpieczone i przekazane do Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku, gdzie zostanie poddane szczegółowym analizom i konserwacji. Według wstępnych hipotez beczka może być pozostałością ładunku statku handlowego z późnego średniowiecza lub wczesnej epoki nowożytnej.

Eksperci wskazują, że w jej wnętrzu mogą znajdować się bryłki żelaza typu osmund - surowca powszechnie wykorzystywanego w przeszłości w obróbce kowalskiej. Na denku zachowały się także znaki kupieckie, które służyły do oznaczania towarów transportowanych drogą morską.

Kupiecki znak własnościowy wyryty na denku beczki
Kupiecki znak własnościowy wyryty na denku beczki
Źródło zdjęcia: Polskie Elektrownie Jądrowe

- Odnaleziona beczka to cenny zabytek, który wpisuje się w kontekst bałtyckiego handlu żelazem - powiedziała dr Anna Rembisz-Lubiejewska z Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku. Jak dodała, podobne oznaczenia znane są z badanych wcześniej wraków statków handlowych przewożących osmund.

Zabezpieczenie zabytków jest kluczowe

Jak podkreślają przedstawiciele Polskich Elektrowni Jądrowych, jednym z wyzwań przy realizacji inwestycji jest identyfikacja i zabezpieczanie zabytków znajdujących się na dnie Bałtyku. - Dbamy o ochronę dziedzictwa kulturowego i współpracujemy w tym zakresie z ekspertami oraz instytucjami muzealnymi - zaznaczył dr hab. Grzegorz Matusik.

Zdaniem specjalistów odkrycie może przyczynić się do lepszego poznania dawnych szlaków handlowych oraz sposobów transportu towarów w rejonie Morza Bałtyckiego.

TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: TVN24
Czytaj także: