Jak podała PKM, do niebezpiecznego zdarzenia doszło na przystanku PKM Gdańsk Rębiechowo.
"Operatorzy zauważyli pasażerkę, która rozmawiając przez telefon podeszła zbyt blisko krawędzi peronu. W chwili, gdy kończyła rozmowę, skończył się także peron - kobieta spadła na tory, uderzając głową o szynę" – czytamy w komunikacie.
"To mogło skończyć się tragicznie"
Kobieta zdołała się podnieść i wejść z powrotem na platformę o własnych siłach. Na peronie był kierownik pociągu POLREGIO, który zakończył już pracę. Wezwał karetkę i pozostał z pasażerką do momentu jej przyjazdu, a następnie zaprowadził ją do ratowników. "Nie wiemy, czy pasażerka planowała przejść przez tory w miejscu niedozwolonym, czy po prostu się zagapiła, rozmawiając przez telefon. Wiemy jedno - ta sytuacja mogła skończyć się tragicznie" - alarmują przedstawiciele PKM, jednocześnie dziękując świadkowi za wzorową postawę.
PKM apeluje do wszystkich pasażerów:
- korzystajcie wyłącznie z wyznaczonych przejść i ciągów komunikacyjnych;
- nie przekraczajcie żółtej linii bezpieczeństwa na peronach;
- korzystajcie z telefonów w sposób, który nie odciąga uwagi od otoczenia.