Kropka nad i

Kropka nad i

Wtorek, 25 stycznia - To było karygodne. Premier zniósł to z godnością. Byłam dumna z mojego premiera, był bardzo dzielny - powiedziała Hanna Gronkiewicz-Waltz, dodając: Nie było takiego drugiego premiera, który by to przeżył. Nie zirytował się. Prezydent Warszawy komentowała wydarzenia podczas obrad połączonych sejmowych komisji ws. katastrofy smoleńskiej i debaty w Sejmie po informacji rządu w tej samej sprawie.

Poniedziałek, 24 stycznia Trzeba się zdecydować, czy uznaje się, że prawda jest mniej ważna od honoru zawsze, czy tylko wtedy kiedy ma zaszkodzić politycznym konkurentom - powiedział prezydent Bronisław Komorowski w "Kropce nad i". Prezydent jest zaskoczony, że polska opozycja oczekuje od polskiego rządu obrony honoru pilotów i dowódców zamiast dociekania prawdy. Zdaniem Komorowskiego w wyjaśnieniu katastrofy smoleńskiej nie chodzi o honor, tylko prawdę, która pozwoli pilotom w przyszłości latać bezpieczniej.

Czwartek, 20 stycznia - Jeśli po tej komendzie "odchodzimy" pilot nacisnął przycisk do odejścia w automacie, to nic się nie działo. To tak, jakby pani wcisnęła hamulec w samochodzie i nie hamuje - tłumaczył w "Kropce nad i" Edmund Klich. Specjalista od badania przyczyn wypadków lotniczych tłumaczył, że system w którym próbowali lądować polscy piloci nie działa w Smoleńsku.

Środa, 19 stycznia - Załoga decyduje się na lądowanie, ignoruje ostrzeżenia systemu TAWS, mając lądowisko w zasięgu wzroku. A widzialności ziemi w tym locie zabrakło - mówił w "Kropce nad i" płk Piotr Łukaszewicz. Zdaniem eksperta piloci popełnili wiele błędów, ale "niedopuszczalne jest to, że samolot nie był na ścieżce lądowania a otrzymywał informacje, że jest".

Wtorek, 18 stycznia - Załoga decyduje się na lądowanie, ignoruje ostrzeżenia systemu TAWS, mając lądowisko w zasięgu wzroku. A widzialności ziemi w tym locie zabrakło - mówił w "Kropce nad i" płk Piotr Łukaszewicz. Zdaniem eksperta piloci popełnili wiele błędów, ale "niedopuszczalne jest to, że samolot nie był na ścieżce lądowania a otrzymywał informacje, że jest".

Poniedziałek, 17 stycznia - MAK w przeciwieństwie do polskiego rządu bardzo dobrze broni interesów swojego kraju - mówił w "Kropce nad i" w TVN24 europoseł Paweł Kowal z PJN. - Czas skończyć z tymi politycznymi telefonami (prezydentów Komorowskiego i Miedwiediewa - red.) i zacząć używać argumentów prawnych - apelował.

Czwartek, 13 stycznia - Wielkie kraje powinny mieć na tyle odwagi, by dostrzec źdźbło we własnym oku - powiedział minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w "Kropce nad i", oceniając opublikowany przez MAK raport końcowy w sprawie katastrofy smoleńskiej. Jego zdaniem, Rosji, podobnie jak Polsce, powinno zależeć na pełnej ocenie przyczyn katastrofy. Minister wyraził nadzieję, że po planowanych przez stronę polską rozmowach z Rosją, "dojdzie do uzgodnienia stanowisk". Dodał jednak, że kontrowersje, co do przyczyn katastrofy mogą ciągnąć się "latami, a nawet dekadami".

Środa, 12 stycznia W przyszłym tygodniu opublikujemy rozmowy kontrolerów lotniska pod Smoleńskiem z Moskwą - zapowiedział w "Kropce nad i" szef MSWiA Jerzy Miller. Przyznał jednocześnie, że polska komisja, która wyjaśnia przyczyny katastrofy, nie otrzymała ich z MAK-u. - Nie uzyskaliśmy ich jednak nielegalnie - zastrzegł.

Wtorek, 11 stycznia - Szerokie rzesze polskiego społeczeństwa włączyły się w rabowanie Żydów. Polacy wydawali ich Niemcom, bo nie było przyzwolenia na ich ukrywanie - mówił w "Kropce nad i" prof. Jan Grabowski, historyk Centrum Badań nad Zagładą Żydów. Zaznaczył, że to fakty wynikające z jego badań, z którymi Polacy muszą się zmierzyć.

Poniedziałek, 10 stycznia - Bez proszenia przepraszam, że popierałem Donalda Tuska. Nie zasługiwał na moje poparcie. Polska na niego nie zasługiwała - powiedział w TVN24 Janusz Palikot, który oficjalnie przestał być posłem PO. - Jeśli Bronisław Komorowski przyłoży rękę do tego zamachu na polskie emerytury, też będzie trzeba za to przeprosić - dodał.

Środa, 5 stycznia - Pierwszy raz usłyszałem o Konwencji Chicagowskiej 10 kwietnia na lotnisku Siewiernyj z ust Edmunda Klicha. Nie jestem specjalistą od katastrof lotniczych – przyznał Krzysztof Kwiatkowski. Minister sprawiedliwości wyraził też nadzieję, że do 10 kwietnia 2011 r. wrak tupolewa wróci do Polski.

Wtorek, 4 stycznia - Błąd nastąpił już na samym początku, w czasie od 10 do 15 kwietnia. Przede wszystkim błąd premiera Donalda Tuska - powiedziała w "Kropce nad i" Beata Kempa, odnosząc się do przebiegu śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Zdaniem posłanki PiS, szef rządu wówczas "stchórzył". - Jeśli jest tak, jak mówią przecieki, to premier Tusk może być rozliczony przez opinię publiczną - dodała Kempa.

Poniedziałek, 3 stycznia - Ja wysoko oceniam pracę ministra Grabarczyka - powiedział premier Donald Tusk w "Kropce nad i" w TVN24. Pytany o ewentualną dymisję ministra, w związku z sytuacją na kolei, powiedział, że odpowiedzialności nie będzie szukał poza sobą. - Mam nadzieję, że z tygodnia na tydzień sytuacja będzie się poprawiała - zapewnił szef rządu.

Czwartek, 30 grudnia - Jarosław Kaczyński to postać z Dostojewskiego. On jest jak Nastazja Filipowna z "Idioty" albo wszyscy bracia Karamazow - ocenił Janusz Głowacki. Pisarz na Nowy Rok życzył rodakom, żeby było "mniej śmiesznie, mniej tragicznie i bardziej normalnie".

Środa, 29 grudnia - Nie spowodowałoby to strasznego skandalu czy perturbacji - powiedział były doradca prezydenta Lecha Kaczyńskiego Jacek Sasin (PiS), pytany co by było gdyby samolot z rządową delegacją - ze względu na złą pogodę - wylądował gdzie indziej niż pod Smoleńskiem. Sasin zapewniał też, że nigdy nie spotkał się z naciskami prezydenta na skład załogi samolotu.

Wtorek, 28 grudnia - Rzeczywiście, pojawił się trend żeby nie upubliczniać tych wszystkich faktów, które są bardzo niewygodne - tak krytyczne oceny Edmunda Klicha na temat raportu MAK tłumaczy płk Piotr Łukaszewicz, b. szef oddziału szkolenia Dowództwa Sił Powietrznych. W "Kropce nad i" pułkownik zaznaczał także - podobnie jak dzień wcześniej Klich - że to także "zły system" i złe zasady obowiązujące w lotnictwie wojskowym doprowadziły do katastrofy pod Smoleńskiem.

Poniedziałek, 27 grudnia Edmund Klich wyklucza negocjowanie z Rosjanami kształtu raportu o katastrofie smoleńskiej. - Jeśli nasze stanowisko nie będzie uwzględnione, napiszmy swój raport, historia zna takie przypadki – stwierdził polski przedstawiciel przy MAK. Przyznał też, że w raporcie nie było prawie mowy o odpowiedzialności strony rosyjskiej.

Czwartek, 23 grudnia Europoseł PiS Tadeusz Cymański staje murem za swoim szefem Jarosławem Kaczyńskim i broni jego - jak sam przyznaje - "często trudnych niefortunnych" wypowiedzi. - Moim zdaniem jest bronić, interpretować pozytywnie. Taką mam rolę - wyjaśnił polityk w "Kropce nad i" w TVN24.

Środa, 22 grudnia - Widocznie wyszło z badań, że część opinii publicznej tak myśli - tak nowe stanowisko premiera Donalda Tuska w sprawie raportu MAK-u ocenia były poseł PO Janusz Palikot. Według niego, Tuska nie stać na to, żeby zaryzykować część poparcia i spróbować przełamać pewne stereotypy.

Wtorek, 21 grudnia - Wedle źródeł, którym wierzymy, Aleksander Łukaszenka nie wygrał tych wyborów. Może to jest przyczyna tak brutalnej i nieracjonalnej reakcji – ocenił Radosław Sikorski wydarzenia w Mińsku. Minister również ocenił, że „w technologii fałszowania wyborów Rosja jest bardziej zaawansowana od Białorusi”.