"Odpieramy kolejny atak terrorystyczny dronów. Wrak jednego z dronów spadł na teren strefy przemysłowej w Saławacie. Wybuchł pożar, na miejscu są służby ratunkowe" - napisał prezydent Republiki Baszkirii Radij Chabirow na Telegramie.
Były doradca ministra spraw wewnętrznych Ukrainy Anton Heraszczenko przekazał, że ukraińskie bezzałogowce trafiły rafinerię znajdującą się w pobliżu Saławatu. Niezależny rosyjski portal Meduza przekazał, że w obiekcie wybuchł pożar.
Kanał ASTRA na Telegramie podał, powołując się na mieszkańców, że w rejonie zakładów petrochemicznych widać dym.
Portal Mediazona podkreślił, że rafineria ta jest jedną z największych w Rosji i była już atakowana przez siły ukraińskie. W połowie lipca przerwała pracę po jednym z ukraińskich ataków dronowych.
Trafiono magazyn firmy Wildberries
Reuters przekazał, że trafiony został też magazyn firmy Wildberries w Saławacie. Miasto to znajduje się ponad 1000 kilometrów od granicy z Ukrainą.
Według komunikatu firmy, w budynku nie znajdowały się żadne towary.
Ministerstwo Obrony Rosji poinformowało w czwartek, że w ciągu nocy nad różnymi regionami przechwycono i zniszczono łącznie 362 ukraińskie drony.