TVN24 | Świat

Władze regionalne: w obwodzie ługańskim trwa "polowanie" na mężczyzn w wieku poborowym

TVN24 | Świat

Aktualizacja:
Autor:
asty,
tas
Źródło:
tvn24.pl
Miasto Mikołajów po rosyjskich ostrzałach
Miasto Mikołajów po rosyjskich ostrzałach Reuters
wideo 2/26
Reuters Miasto Mikołajów po rosyjskich ostrzałach

Agresja Rosji na Ukrainę trwa od 163 dni. Szef obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj poinformował, że na okupowanych terenach regionu trwa "polowanie" na mężczyzn w wieku poborowym, a powołania na front są wręczane nawet w sklepach i na targowiskach. W piątkowym raporcie amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW) ocenił, że Ukraina prawdopodobnie przejmuje inicjatywę strategiczną, kontrofensywami zmusza Rosję do przerzucania wojsk i po raz pierwszy zaczyna aktywnie kształtować przebieg wojny. W tvn24.pl relacjonujemy wydarzenia w Ukrainie.

i

Relacja odświeża się automatycznie

  • 3:36

    ISW: Kreml kontynuuje zastępowanie ukraińskich kolaborantów na rosyjskich urzędników na terenach okupowanych. Najprawdopodobniej to kolejny etap formalnego przejmowania władzy nad anektowanymi obszarami.

    Siły rosyjskie kontynuowały nieudane ataki w północno-zachodnim obwodzie chersońskim na ukraiński przyczółek nad rzeką Inhulec.

  • 3:22

    Instytut Studiów nad Wojną: ukraińscy urzędnicy potwierdzili, że Iran przekazał 46 dronów Rosji oraz, że ukraińskie władze widziały już użycie tych downów w walce w Ukrainie.

  • 2:56

    O zacieśniającej się współpracy w sektorze zbrojeniowym i pomocy ukraińskim uchodźcom wojennym rozmawiała w piątek w Warszawie marszałek Sejmu Elżbieta Witek z przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego Republiki Korei Kim Jin Pyo.

  • 2:54

    Ukrinform: Jedna osoba ranna w wyniku piątkowego rosyjskiego ostrzału w obwodzie sumskim. 70 domów straciło zostało pozbawionych prądu.

  • 0:40

    Wzywamy społeczność międzynarodową do podjęcia pilnych działań, aby wymusić na Rosji przekazanie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej pod kontrolę władz Ukrainy. Jest to kwestia bezpieczeństwa całego świata - zaapelował w oświadczeniu ukraiński resort spraw zagranicznych.

  • 0:25

  • 22:36

    Rosyjski ostrzał Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej to akt terroru, który spowodował ryzyko dla całej Europy - oświadczył prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

    - Dzisiaj okupanci stworzyli kolejną nadzwyczaj ryzykowną sytuację dla całej Europy: ostrzelali Zaporoską Elektrownię Jądrową - powiedział szef państwa i zaznaczył, że rosyjskie siły przeprowadziły w piątek ostrzał obiektu dwukrotnie.

    Prezydent przypomniał, że jest to największa elektrownia jądrowa w Europie. - Jakiekolwiek ostrzały tego obiektu to jawne i zuchwałe przestępstwo, akt terroru - dodał.

    Według Zełenskiego Rosja "powinna odpowiadać już za sam fakt stworzenia zagrożenia dla elektrowni atomowej". Wskazał, że to kolejny argument za tym, by Rosja została uznana za państwo sponsorujące terroryzm. To też argument przemawiający za objęciem sankcjami całego rosyjskiego sektora energii atomowej.

    Enerhoatom: trzy rosyjskie pociski spadły w pobliżu elektrowni jądrowej

    Ukraiński koncern Enerhoatom przekazał w piątek, że rosyjskie wojsko tego dnia w kilka godzin dwukrotnie ostrzelało elektrownię jądrową w Zaporożu. Według tego źródła w teren bezpośrednio sąsiadujący z obiektem uderzyły trzy rosyjskie pociski. W wyniku tego ataku miało dojść do uszkodzenia linii wysokiego napięcia. MSZ w Kijowie zaapelowało do społeczności międzynarodowej o podjęcie pilnych działań, aby wymusić na Rosji przekazanie Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej pod kontrolę władz Ukrainy.

  • 21:45

    Administracja prezydenta USA Joe Bidena przygotowuje kolejny pakiet pomocy wojskowej dla Ukrainy o wartości 1 mld dolarów. W jego skład ma wejść m.in. amunicja do broni dalekiego zasięgu oraz opancerzone wozy medyczne - podała agencja Reutera.

    Oczekuje się, że pakiet zostanie ogłoszony w poniedziałek i zwiększy wartość dotychczasowej pomocy - 8,8 mld dol. - przekazanej przez Waszyngton Ukrainie w następstwie rozpoczętej przez Rosję 24 lutego inwazji.

    Urzędnicy, na których powołuje się Reuters, zaznaczają, że pakiet nie został jeszcze podpisany przez prezydenta Bidena i do momentu jego sygnowania może zmienić swą wartość i zawartość. Jeśli zostanie podpisany w obecnej formie - zaznaczają źródła agencji - będzie zawierać pociski do systemów artylerii rakietowej wysokiej mobilności HIMARS oraz systemów obrony powietrznej krótkiego i średniego zasięgu NASAMS, a także 50 opancerzonych wozów medycznych.

  • 21:07

    Szefowa ukraińskiego biura organizacji pozarządowej Amnesty International (AI) Oksana Pokalczuk poinformowała, że odchodzi z pracy po publikacji przez centralę raportu, w którym skrytykowano ukraińską armię.

    Pokalczuk zwróciła uwagę w swoim wpisie w mediach społecznościowych, że jej praca i starania "rozbiły się o ścianę biurokracji i głuchej bariery językowej".

    "Nie chodzi o język angielski, a o to, że jeśli nie mieszkasz w kraju, do którego wdarli się okupanci i rozrywają go na kawałki, to na pewno nie zrozumiesz, co to znaczy potępić armię obrońców. I nie ma słów w żadnym języku, które mogą to przekazać temu, kto nie odczuł tego bólu" - podkreśliła.

    "Nawet jeszcze wczoraj miałam naiwną nadzieję, że będę mogła wszystko naprawić. Że przeprowadzimy nawet i 200 narad i wyjaśnimy, dotrzemy (do nich), przekażemy nasze zdanie. I ten tekst będzie usunięty, a zamiast niego pojawi się inny. Dzisiaj zdałam sobie sprawę, że do tego nie dojdzie" - napisała Pokalczuk.

    Wcześniej szefowa ukraińskiego przedstawicielstwa AI oznajmiła, że jej biuro stanowczo odżegnuje się od raportu organizacji, w którym zarzuca się wojsku ukraińskiemu łamanie prawa konfliktów zbrojnych i działanie na szkodę ludności cywilnej.

  • 20:03

    Ukraina może we wrześniu zacząć eksportować ze swoich portów zebraną podczas tegorocznych żniw pszenicę - przekazał wiceminister rolnictwa Taras Wysocki. Dodał, że liczy na to, że każdego miesiąca drogą morską będzie wywożone 3-3,5 mln ton zbóż.

    - Transport pszenicy ma się odbywać w ramach porozumienia o odblokowaniu ukraińskich portów dla eksportu zbóż - powiedział Wysocki, cytowany przez agencję Reutera.

    Urzędnik wyraził nadzieję, że w ciągu kilku miesięcy z Ukrainy każdego miesiąca będzie wywożone 3-3,5 mln ton zbóż. - Spodziewamy się, że w sierpniu będzie to około miliona ton - dodał Wysocki. Zaznaczył, że taka wielkość eksportu pozwoli Ukrainie na zdobycie funduszy wystarczających do tego, by nie ograniczać planowanych zasiewów.

  • 19:51

    Zadaniem numer jeden dla Rosji jest powstrzymanie dostaw broni do Ukrainy. Nie dopuścimy do tego - oświadczył szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba.

    "Rosja wie, że jej agresja zakończy się klęską, jeśli dostawy broni do Ukrainy będą kontynuowane. Rosyjskim zadaniem numer jeden jest zatrzymanie ich poprzez ostrzały rakietowe logistyki i dezinformację na temat domniemanego nieodpowiedniego wykorzystania broni w Ukrainie" - napisał minister na Twitterze.

    Kułeba zapewnił, że Kijów nie pozwoli, aby te rosyjskie działania zakończyły się powodzeniem.

  • 19:42

    Ambasador USA przy ONZ Linda Thomas-Greenfield oświadczyła, że za wojnę w Ukrainie wysoką cenę zapłaci Afryka, której grozi głód, zwłaszcza w regionach subsaharyjskich. Dodała, że brak bezpieczeństwa żywnościowego dotyczy tam 40 mln ludzi.

    Afrykańczycy "nie chcą być zmuszani do opowiedzenia się po jednej ze stron" konfliktu, jak w latach zimnej wojny, ale powinni znać fakty dotyczące tej wojny - oceniła ambasador, odnosząc się do tego, że kraje Afryki w dużej mierze odmówiły potępienia agresji Rosji na Ukrainie.

    - Rosja systematycznie przejmuje niektóre z najbardziej żyznych terenów uprawnych (na Ukrainie), niszczy pola minami i bombami (...). Niezależnie od tego, jaki ma się stosunek do Rosji, w naszym wspólnym interesie leży ograniczanie wpływu wojny na Ukrainie na bezpieczeństwo żywnościowe - oznajmiła Thomas-Greenfield.

    Podkreśliła, że Moskwa stara się zrzucić na Zachód winę za zakłócenia w eksporcie produktów rolnych i nawozów, które tłumaczy nałożonymi na nią sankcjami gospodarczymi, podczas gdy świadomie doprowadziła do przerwania światowego łańcucha dostaw żywności.

  • 19:20

    Rosyjskie wojsko w piątek, w ciągu zaledwie kilku godzin, dwukrotnie ostrzelało teren Zaporoskiej Elektrowni Jądrowej na południu Ukrainy. W wyniku uszkodzenia stacji azotowo-tlenowej istnieje ryzyko wycieku wodoru i uwolnienia do atmosfery substancji promieniotwórczych - zaalarmował koncern Enerhoatom.

    Wcześniej w piątek trzy rosyjskie pociski trafiły w teren bezpośrednio sąsiadujący z elektrownią. Uszkodzono linię wysokiego napięcia. Enerhoatom informował również o wyłączeniu jednego z bloków energetycznych siłowni.

  • 19:01

    Rosyjskie władze przeprowadzają tajną mobilizację na dwa sposoby: werbują więźniów skazanych za ciężkie przestępstwa i formują "bataliony narodowe" w republikach typu Tatarstan; Kreml robi wszystko, by uniknąć powoływania na front etnicznych Rosjan - ocenił doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak.

    Doradca Wołodymyra Zełenskiego napisał na Twitterze, że działania Moskwy są związane z dużymi stratami ponoszonymi na Ukrainie, a osoby skazane za przestępstwa nie zasilają szeregów regularnej armii, ale prywatnych firm wojskowych.

    Ukraiński wywiad wojskowy potwierdził 26 lipca, że do sił zbrojnych agresora walczących na Ukrainie rekrutowani są m.in. więźniowie z kolonii karnych. "Rosyjskie dowództwo otrzymało już pełną zgodę od władz w sprawie powoływania więźniów" - przekazano w komunikacie służby.

    22 lipca rosyjska redakcja BBC opublikowała analizę na temat rosyjskich strat podczas wojny. Jak zauważono, na froncie na Ukrainie ginie nieproporcjonalnie wielu żołnierzy z ubogich "republik narodowych" typu Dagestan czy Buriacja. Wiadomo o jedynie 11 zabitych wojskowych z Moskwy, chociaż liczba mieszkańców stolicy stanowi 9 procent populacji Rosji - podkreślili autorzy opracowania.

  • 18:01

    Mieszkańcy wyzwolonych przez ukraińskie wojska miejscowości w gminie Koczubejiwka w obwodzie chersońskim na południu kraju zostali wezwani do ponownej ewakuacji w związku z możliwym kontruderzeniem sił rosyjskich - podały ukraińskie media.

    "Coraz częściej pytacie nas, co robić wobec doniesień o możliwym kontrataku wroga. Nie możemy przewidzieć dalszego rozwoju sytuacji. Nasi obrońcy nie ustąpią ani na krok, ale sami widzicie, jak często i z jakiego kierunku następują ostrzały. Dlatego zdecydowanie zalecamy opuszczenie terenu gminy przynajmniej na najbliższy tydzień" - zaapelowały do miejscowej ludności na Facebooku władze gminy Koczubejiwka, położonej na północy regionu chersońskiego.

    Wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk wezwała 8 lipca mieszkańców okupowanych terenów w regionach chersońskim i zaporoskim do jak najszybszej ewakuacji w związku z planowaną kontrofensywą ukraińską. Zapewniła wówczas, że ewakuacja, choć trudna, jest możliwa i należy się na nią zdecydować, bo rosyjskie siły wykorzystują cywilów jako żywe tarcze.

  • 17:00

    Trzy rosyjskie pociski uderzyły w teren bezpośrednio sąsiadujący z Zaporoską Elektrownią Jądrową na południu Ukrainy. W wyniku ataku wroga doszło do uszkodzenia linii wysokiego napięcia w pobliżu obiektu - poinformował ukraiński koncern Enerhoatom.

    "Agresorzy zorganizowali kolejną prowokację. (...) Nie odnotowano wycieku substancji promieniotwórczych. Najeźdźcy, uciekając się do terroru, narażają na niebezpieczeństwo cały cywilizowany świat" - podano w komunikacie Enerhoatomu.

    Przedsiębiorstwo potwierdziło, że elektrownia nadal funkcjonuje w normalnym trybie. W ostatnim czasie podjęto jednak decyzję o wyłączeniu jednego z bloków energetycznych.

  • 16:59

    Co najmniej 22 osoby zostały ranne w rosyjskim ostrzale Mikołajowa na południu Ukrainy - poinformowały lokalne władze. Według szefa obwodu mikołajowskiego Witalija Kima w wyniku ataku są też ofiary śmiertelne. Nie podano ich liczby.

    Hanna Zamaziejewa z rady obwodowej przekazała w komunikatorze Telegram, że w ostrzałach uszkodzone zostały budynki mieszkalne, w tym bloki.

    Wśród rannych jest 14-latek, który podczas ataku znajdował się przy wejściu do cerkwi. Według Zamaziejewej rany odniósł wskutek wybuchu pocisków kasetowych.

    Mer miasta Ołeksandr Sienkewycz poinformował, że zaatakowano duży teren. W wyniku ataku wybuchły pożary. Na miejscu pracują służby ratunkowe.

  • 16:49

    Rząd Ukrainy zatwierdził projekt dekretu prezydenta o konfiskacie 903 rosyjskich aktywów w tym kraju, spośród których 824 jest związanych z własnością mienia ruchomego i nieruchomego - poinformował ukraiński premier Denys Szmyhal, cytowany przez agencję Interfax-Ukraina.

    - Tak jak obiecaliśmy, odbieramy rosyjskie aktywa i przeznaczamy je na potrzeby narodu ukraińskiego. Działamy w sposób systemowy, zgodnie ze wszelkimi procedurami. (...) Przejęte zasoby zostaną przeznaczone na sfinansowanie naszej obrony i odbudowy (kraju po wojnie) - oświadczył Szmyhal.

    Jak oznajmił szef rządu, aktywa obejmują "setki nieruchomości, prawa korporacyjne, majątki ziemskie i udziały finansowe", które należą do trzech kategorii podmiotów - rosyjskiego państwa, osób i przedsiębiorstw podlegających sankcjom oraz banków.

    4 lipca Szmyhal mówił podczas konferencji w szwajcarskim Lugano, że głównym źródłem finansowania powojennej odbudowy Ukrainy powinny być środki skonfiskowane Rosji i rosyjskim oligarchom. Przywołał wyliczenia, według których zamrożono już 300-500 mld dolarów rosyjskiego majątku.

  • 16:36

    Polska była w czerwcu zdecydowanym liderem wśród państw Unii Europejskiej pod względem liczby uchodźców przybyłych z Ukrainy. Z ochrony tymczasowej skorzystało w Polsce ponad 60 tysięcy osób, natomiast w drugiej w tym zestawieniu Rumunii ponad 10 tysięcy - poinformowała Komisja Europejska.

    Kolejne miejsca zajęły Irlandia i Bułgaria. Do każdego z tych krajów przyjechało blisko 7 tys. Ukraińców - powiadomiła KE na Twitterze.

    Unijna instytucja podkreśliła w swoim komunikacie, że te dane nie są kompletne, ponieważ brakuje informacji na temat liczby ukraińskich uchodźców, przyjętych w czerwcu m.in. przez Niemcy, Włochy, Czechy, Hiszpanię, Holandię i Austrię.

    Jak przekazała w piątek polska Straż Graniczna, od 24 lutego, czyli początku inwazji Rosji na Ukrainę, granicę z Polską przekroczyło 5,274 mln obywateli Ukrainy, a z Polski na Ukrainę, wyjechało 3,384 mln osób.

  • 15:35

    Na okupowanych terenach obwodu ługańskiego trwa polowanie na mężczyzn w wieku poborowym. W proces przymusowej mobilizacji do rosyjskiej armii włączono już działy kadr w firmach i nauczycieli, a powołania na front wręcza się nawet w sklepach i na targowiskach - powiadomił szef regionalnych władz Serhij Hajdaj.

    Urzędnik podkreślił, że obowiązkowy pobór do wojska w samozwańczej, kontrolowanej przez Kreml Ługańskiej Republice Ludowej rozpoczął się już kilka miesięcy temu, ale w ostatnim czasie te działania znacznie nasilono.

    "Wcześniej ci, którzy mieli pieniądze, mogli wykupić się od pewnej śmierci. Potem po takie osoby przyszli już jednak funkcjonariusze (rosyjskiej) Federalnej Służby Bezpieczeństwa. Następnie zaczęli znikać mężczyźni w niedawno zajętych wsiach i miasteczkach (obwodu ługańskiego). Powołania do wojska rozdawane są w miejscach, gdzie masowo gromadzą się ludzie, w tym (...) podczas publicznych prac przy uprzątaniu gruzu" - napisał Hajdaj na Telegramie.

    Jak dodał, każdy "kto ma znajomości i możliwości" stara się za wszelką cenę uciec z Ługańszyczny, by "pozostać wśród żywych".

  • 14:55

    Przypominamy, że na tvn24.pl działa serwis specjalny w języku ukraińskim

  • 14:22

  • 14:17

    Rosyjski prezydent Władimir Putin "chciał zniszczyć państwo ukraińskie" jednak tym, co uzyska będą nowe narodziny Ukrainy; kraj jest gotów walczyć o swą tożsamość - powiedział były prezydent Ukrainy Łeonid Kuczma w wywiadzie dla redakcji BBC w Rosji.

    Naród ukraiński stał się jednolity, zyskał samoświadomość i jest gotów walczyć o swą tożsamość - powiedział Kuczma w opublikowanym dziś wywiadzie. Polityk, który był prezydentem Ukrainy w latach 1994-2005 zapewnił, że od 2003 roku "nie miał złudzeń co do agresywnej natury putinowskiej Rosji". Mimo to "inwazja rosyjska była dla mnie wstrząsem" - wyznał.

    "Na pewno podświadomie do ostatniej chwili liczyłem, że ten, kto wydał ów nieludzki rozkaz zachował jednak w sobie coś z człowieka" - powiedział Kuczma. Jak przypomina BBC, Kuczma przez wiele lat jako prezydent Ukrainy utrzymywał kontakty z liderem Rosji.

    W obszernym wywiadzie Kuczma wyraził opinię, że "nie trzeba liczyć, że Putin lada chwila umrze", ani też, że zachodnie "sankcje zaraz zniszczą Rosję gospodarczo", jak również - że "obywatel rosyjski przejrzy na oczy". "Niczego takiego nie będzie. Ukraina powinna bić się i o wszystkim zdecydować na polu walki" - oświadczył.

    "Wszyscy chcielibyśmy, by koniec wojny nastąpił jak najszybciej, dosłownie teraz. (...) Jednak nie sądzę, by wojna zakończyła się szybko. To, jak gorączkowo Putin po więzieniach zbiera żołnierzy, a od autokratycznych państw na wschodzie - uzbrojenie, świadczy o tym, że wciąż chce on uzyskać jakieś +zwycięstwo+" - powiedział Kuczma.

    Wskazał, że na przebieg wojny może wpłynąć np. sukces kontrofensywy sił ukraińskich na południu kraju. Wpływ niekorzystny może zaś wywrzeć perspektywa zimy bez dostaw gazu rosyjskiego, wizja kryzysów politycznych i wyborów w krajach zachodnich.

    "Nie zapominajcie, że jednym z głównych zadań Kremla jest zniszczenie jedności Europy i integralności wspólnoty euroatlantyckiej. Putin ma w swym arsenale niejeden instrument, którym będzie usiłował to osiągnąć" - powiedział Kuczma, wymieniając m.in. "propagandę, manipulacje, zastraszanie i szantaż".

  • 14:08

  • 13:56

    Odsetek mieszkańców Ukrainy, którzy identyfikują się z Cerkwią Prawosławną Ukrainy (CPU) przekroczył 50 procent, a tych, którzy utożsamiają się z Ukraińską Cerkwią Prawosławną Patriarchatu Moskiewskiego (UCP PM) spadł do 4 procent – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii.

    Badanie "Dynamika samoidentyfikacji religijnej ludności Ukrainy" zostało przeprowadzone 6-20 lipca metodą rozmów telefonicznych z dwoma tysiącami respondentów w 24 kontrolowanych przed rozpoczęciem wojny obwodach Ukrainy.

    W wynikach sondażu zwrócono uwagę, że w czerwcu 2020 roku z CPU identyfikowało się 34 proc. ankietowanych, a w czerwcu 2021 – 42 proc., podczas gdy jeszcze w 2021 roku z UCP PM identyfikowało się 18 proc. mieszkańców Ukrainy.

  • 13:41

    Samozwańcze władze na okupowanych terenach na południu Ukrainy zmuszają cywilów do przyjmowania rosyjskich paszportów, uzależniając od tego zgodę m.in. na rejestrację pojazdów czy prowadzenie działalności gospodarczej - powiadomił ukraiński wywiad wojskowy (HUR).

    "Najeźdźcy postanowili, że od początku września ukraińskie tablice rejestracyjne pojazdów zostaną wymienione na tymczasowe, a później zatwierdzone ponownie pod warunkiem posiadania przez właściciela samochodu rosyjskiego paszportu" - czytamy w komunikacie HUR.

    Kolejną próbą skłonienia mieszkańców do zmiany obywatelstwa są nowe przepisy dotyczące dzierżawy gruntów, wprowadzane m.in. w Melitopolu w obwodzie zaporoskim. Wszystkie dotychczasowe umowy regulujące te kwestie mają być zastąpione nowymi dokumentami wystawianymi "na podstawie rosyjskiego paszportu i zgodnie z rosyjskim ustawodawstwem". "Jeżeli upłynął termin obowiązywania umowy, a dana osoba nie stawi się (w siedzibie okupacyjnej administracji) i (nie dopełni formalności), zostanie pozbawiona prawa do korzystania z gruntów" - oświadczył wywiad.

    Również w regionie zaporoskim najeźdźcy narzucają przedsiębiorcom nowe regulacje podatkowe, służące ujednoliceniu miejscowych przepisów z rosyjskimi. "Prowadzący działalność gospodarczą i samozatrudnieni otrzymali już 'stosowne' pisma. Głównym warunkiem dalszego funkcjonowania jest posiadanie obywatelstwa Rosji" - dodał HUR.

    Miasto Chersoń, niemal cały obwód chersoński i południowa część sąsiedniego obwodu zaporoskiego znajdują się pod rosyjską okupacją od początku marca. Od kwietnia ukraińskie władze i media informowały, że trwają przygotowania do przeprowadzenia tzw. referendum w sprawie przyłączenia tych obszarów do Rosji lub utworzenia tam zależnych od Moskwy tzw. republik ludowych.

  • 13:23

  • 13:00

    To hańba, że były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder - mimo wojny na wyniszczenie prowadzonej przez Rosję przeciwko Ukrainie - afiszuje się lojalnością wobec "zbrodniarza wojennego Putina" i nadal cynicznie wspiera interesy Moskwy w Niemczech - ocenił ustępujący ambasador Ukrainy w Niemczech Andrij Melnyk w rozmowie z tygodnikiem "Stern".

  • 12:49

    Kreml kontynuuje ofensywę informacyjną przeciw Polsce, Ukrainie i Zachodowi – powiedział rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. Rosja próbuje dzielić Polaków i Ukraińców, oczernia nasz kraj i relacje sojusznicze.

  • 12:48

    Ukraińskie biuro Amnesty International stanowczo odżegnuje się od raportu organizacji, w którym zarzuca się wojsku ukraińskiemu łamanie prawa konfliktów zbrojnych i działanie na szkodę ludności cywilnej - poinformowała szefowa ukraińskiego przedstawicielstwa AI Oksana Pokalczuk.

  • 12:46

    Unia Europejska postanowiła nałożyć sankcje na dwie kolejne osoby w związku z trwającą nieuzasadnioną i niesprowokowaną agresją wojskową Rosji na Ukrainę.Chodzi o byłego prorosyjskiego prezydenta Ukrainy Wiktora Janukowycza i jego syna Ołeksandra.

  • 12:36

    Członkowie parlamentu Rosji, którzy powołali "grupę ds. badania działań antyrosyjskich" w sferze kultury, wezwali do zwalniania z instytucji budżetowych, m.in. z telewizji, artystów, którzy wypowiedzieli się przeciwko wojnie z Ukrainą - podał portal Mediazona.

  • 12:28

    Do piątku Unia Europejska z powodzeniem skoordynowała 1000 ewakuacji medycznych ukraińskich pacjentów za pośrednictwem mechanizmu ochrony ludności, aby zapewnić im specjalistyczną opiekę zdrowotną w szpitalach w całej Europie - podała Komisja Europejska.

  • 12:24

    Dwudniowa godzina policyjna obowiązywać będzie od piątkowego wieczora w Mikołajowie, ważnym mieście portowym na południu Ukrainy - poinformowały władze regionalne. Godzina policyjna obowiązywać będzie do godzin porannych 8 sierpnia.

    Jak poinformował szef władz obwodowych Witalij Kim, ograniczenia wejdą w życie w piątek o godz. 23 czasu lokalnego (godz. 22 czasu polskiego). Kim, którego słowa cytuje agencja Ukrinform, wezwał obywateli, by ze zrozumieniem odnieśli się do tych rozporządzeń władz.

    Obwód mikołajowski, w tym główne miasto regionu, jest od wielu dni intensywnie ostrzeliwany przez wojska rosyjskie.

  • 12:17

    Papież Franciszek przyjął na audiencji metropolitę Antoniego, szefa Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Rosyjskiej Cerkwi Prawosławnej Patriarchatu Moskiewskiego, czyli osobistość numer 2 - podał Watykan.

    To było pierwsze osobiste spotkanie Franciszka z przedstawicielem Patriarchatu Moskiewskiego od rozpoczęcia rosyjskiej agresji na Ukrainę.

  • 10:31

    Siły zbrojne Ukrainy zajęły wieś Dmytriwka w obwodzie charkowskim na wschodzie kraju - poinformował szef władz obwodowych Ołeh Syniehubow.

    "Nasi obrońcy wyzwolili z rąk okupantów i całkowicie kontrolują wieś Dmytriwka w rejonie (powiecie) iziumskim. Zniszczyli przy tym wiele sprzętu i piechoty przeciwnika" - oświadczył Syniehubow. W komunikacie opublikowanym na serwisie Telegram szef obwodu zapewnił, że w obwodzie charkowskim armia odniosła też "inne sukcesy".

    Syniehubow napisał także o nieudanej - jak zapewnił - rosyjskiej próbie przerwania obrony ukraińskiej w rejonie Husariwki, również leżącej w rejonie iziumskim. "Wróg wycofał się, ponosząc straty" - dodał.

  • 9:42

    Po pierwszym transporcie ukraińskiego zboża władze w Kijowie wezwały do rozszerzenia umowy, która łagodzi rosyjską blokadę portów na Morzu Czarnym, na inne produkty, takie jak metale - poinformował "Financial Times".

  • 9:20

    Od 24 lutego funkcjonariusze Straży Granicznej odprawili w przejściach granicznych na kierunku z Ukrainy do Polski 5,274 miliona osób – przekazała Straż Graniczna. Ostatniej doby do naszego kraju z Ukrainy wjechało 25 tys. osób.

  • 8:46

    Ukraina prawdopodobnie przejmuje inicjatywę strategiczną, kontrofensywami zmusza Rosję do przerzucania wojsk i po raz pierwszy zaczyna aktywnie kształtować przebieg wojny – ocenił w nowym raporcie amerykański think tank Instytut Studiów nad Wojną (ISW).

    Coraz więcej sił rosyjskich przekierowywanych jest na południe Ukrainy i wydaje się, że Rosja porzuciła obecnie wysiłki na rzecz zdobycia Słowiańska i Siewierska w obwodzie donieckim. Rosja przerzuca również sprzęt, w tym artyleryjski i lotniczy, z innych części Ukrainy na okupowany Krym – podkreślił ISW.

    W raporcie podkreślono, że rosyjskie wojska wcześniej wstrzymały ofensywę na Charków, bo ich priorytetem stało się zdobycie obwodu ługańskiego. Wówczas zrobiły to z własnej inicjatywy, odpowiadając na zmianę priorytetów ich dowódców. Obecnie najwyraźniej odpowiadają natomiast na zagrożenie ukraińską kontrofensywą w obwodzie chersońskim i nie działają zgodnie z własnym planem – zaznaczył amerykański think tank.

  • 8:45

    Z portu Czarnomorsk w obwodzie odeskim Ukrainy wypłynęły w piątek rano trzy statki transportujące 57 tys. ton zboża ukraińskiego. Jednostki zmierzają do Turcji, Wielkiej Brytanii i Irlandii - poinformował minister Gabinetu Ministrów Ukrainy Ołeh Nemczinow.

  • 8:25

    Działania podjęte przez siły rosyjskie w elektrowni jądrowej w Zaporożu prawdopodobnie podważyły ochronę i bezpieczeństwo normalnego funkcjonowania zakładu - poinformował brytyjski resort obrony.

    "Po pięciu miesiącach okupacji intencje Rosji wobec Zaporoskiej Elektrowni Atomowej pozostają niejasne. Jednak działania podjęte przez nią w obiekcie prawdopodobnie podważyły bezpieczeństwo i pewność normalnej pracy elektrowni. Siły rosyjskie prawdopodobnie działają w regionach sąsiadujących z elektrownią i wykorzystały jednostki artylerii znajdujące się na tych terenach do ostrzeliwania ukraińskiego terytorium na zachodnim brzegu Dniepru. Siły rosyjskie prawdopodobnie użyły szerszego obszaru wokół obiektu, w szczególności przyległe miasto Enerhodar, do odpoczynku dla swoich sił, wykorzystując chroniony status elektrowni jądrowej do zmniejszenia ryzyka dla swojego sprzętu i personelu w związku z nocnymi atakami ukraińskimi" - napisano w codziennej aktualizacji wywiadowczej.

  • 6:53

    Wojska rosyjskie prowadzą operację ofensywną w kierunku Bachmutu i Awdijiwki, miast w obwodzie donieckim, i próbują stworzyć warunki do zajęcia Bachmutu i miasta Sołedar – podał Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy w komunikacie.

    Rosjanie "próbują stworzyć sprzyjające warunki, by przejąć Sołedar i Bachmut, i by rozszerzyć kontrolowane przez siebie terytorium na zachód od miasta Donieck" - głosi oświadczenie.

    Jak wyjaśnił sztab, na kierunku Bachmutu wojska rosyjskie ostrzeliwały obiekty infrastruktury cywilnej i wojskowej w rejonie wielu miejscowości, m.in. Jakowliwki, Kodemy, Pokrowskego, Rozdoliwki. Na kierunku Awdijiwki "przeciwnik przeprowadził ostrzały z artylerii i czołgów w pobliżu miejscowości: Pisky, Preczystiwka, Szewczenko, Wołodymiriwka, Nowobachmutiwka, Newelske, Netajłowe i Krasnohoriwka" - podał sztab. W rejonie tym toczą się walki.

    Walki i ostrzały trwają na kierunku Kramatorska, również w obwodzie donieckim. Na kierunku pobliskiego Słowiańska Rosjanie ostrzeliwali okoliczne miejscowości.

    Poza Donbasem nie milkną ostrzały miejscowości wokół Charkowa, prowadzone z artylerii rozmaitych typów.

    Ostrzeliwane są też rejony południowej Ukrainy, m.in. Mikołajowa. W obwodzie odeskim Rosjanie zaatakowali pociskami rakietowymi obiekt infrastruktury koło miejscowości Mykołajiwka.

  • 6:03

  • 4:28

    Nagranie z ataku przeprowadzonego przez ukraińską brygadę Dnipro TDF na obciążony amunicją rosyjski pojazd bojowy piechoty BMP 3 za pomocą pocisku Javelin.

  • 4:27

    Macedonia Północna przekaże Ukrainie cztery samoloty bojowe produkcji radzieckiej Su-25 - poinformował w czwartek portal MKD. Ministerstwo obrony w Skopje ani nie potwierdziło, ani też nie zdementowało tej informacji.

  • 4:27

    Strategia globalistycznych przywódców prowadzi do eskalacji i wydłużenia wojny na Ukrainie - oświadczył premier Węgier Viktor Orban podczas konferencji konserwatystów Conservative Political Action Committee (CPAC) w Dallas w Teksasie. Wezwał przy tym do negocjacji między USA i Rosją.

  • 4:27

  • 4:27

    Jak powiedział Wołodymyr Zełenski, prawie 200 obiektów religijnych różnych wyzwań zostało zniszczonych albo uszkodzonych w rosyjskich atakach. Zniszczeniu uległo też prawie 900 ośrodków medycznych i ponad 2200 placówek oświatowych.

    - Okupanci niejednokrotnie świadomie uderzali z artylerii i moździerzy w kolejki ludzi, w autobusy ewakuacyjne, przystanki transportu publicznego. Rosyjska armia nie powstrzymywała się nawet przed atakami na miejsca pamięci ofiar Holokaustu, na cmentarze, obóz z jeńcami wojennymi w Ołeniwce. I z jakiegoś powodu nie ma raportów na ten temat - powiedział ukraiński prezydent.

    - Taka amoralna wybiórczość. Każdy kto nakłada amnestię na Rosję i kto sztucznie tworzy taki kontekst informacyjny - że jakieś uderzenia terrorystów są rzekomo usprawiedliwione albo zrozumiałe - nie może nie być świadomym, że pomaga w ten sposób terrorystom – dodał.

    - A jeśli (tworzycie – przyp. red.) takie manipulacyjne raporty, to odpowiedzialność za śmierć ludzi ponosicie razem z nimi (Rosją – przyp. red.) - podsumował

  • 4:27

    Amnesty International próbuje "objąć amnestią" kraj będący agresorem i przerzucić odpowiedzialność na ofiarę - oświadczył w czwartek wieczorem prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, komentując raport tej międzynarodowej organizacji pozarządowej.

    Odnosząc się do dokumentu, w którym organizacja zarzuca ukraińskiemu wojsku łamanie prawa konfliktów zbrojnych, prezydent stwierdził, że w sprawie rosyjskich zbrodni na Ukrainie "nie widzi się dokładnych i aktualnych raportów pewnych organizacji międzynarodowych".

    - Zobaczyliśmy dzisiaj za to inny raport Amnesty International, który niestety próbuje objąć amnestią państwo będące terrorystą i przerzucić odpowiedzialność z agresora na ofiarę - dodał. - Nie ma i nie może być nawet hipotetycznie żadnego warunku, który usprawiedliwiałby jakikolwiek rosyjski atak na Ukrainę - oznajmił Zełenski.

  • 4:27

    W piątek z portów Ukrainy, według planów, mają wypłynąć trzy kolejne statki ze zbożem - poinformował minister obrony Turcji Hulusi Akar. Dodał, że do ukraińskich brzegów zmierza też pierwszy pusty statek, który wpłynął na Morze Czarne po wybuchu wojny, by odebrać zboże z Ukrainy.

Zaślepka materiału TVN24GO
TVN24 na żywo - oglądaj w TVN24 GO
Materiał jest częścią serwisu TVN24 GO

Autor:asty, tas

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Reuters

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości