"Zobaczyłem potworny obraz"


Spłonął paryski symbol, katedra Notre Dame. Przed świątynią jeszcze podczas akcji ratunkowej gromadziły się setki mieszkańców miasta i turystów. - Bardzo szybko zobaczyliśmy dużą chmurę szarego i żółtego dymu wydobywającego się z budynku - powiedział dziennikowi "Le Parisien" rzecznik prasowy katedry André Finot. - Barman powiedział, że Notre Dame płonie. Wyszedłem i zobaczyłem potworny obraz - relacjonował świadek pożaru Patryk Bukalski.

CO WIEMY O POŻARZE:

- sygnał o pojawieniu się ognia straż pożarna otrzymała o godzinie 18.50 w poniedziałek;

- w akcji uczestniczyło około 400 strażaków, którzy na wezwanie zareagowali po 6 minutach od zgłoszenia;

- w kilka godzin ogień opanował dużą część świątyni, doprowadzając do zawalenia się kilkudziesięciometrowej iglicy, spłonął także dach budynku; główna struktura katedry została uratowana i zachowana. Ocalono także jej dwie wieże;

ZOBACZ NAGRANIE UPADAJĄCEJ IGLICY i PŁONĄCEGO DACHU >

- wewnątrz katedry znajdowały się między innymi XVII-wieczne organy, dzwonnica, gotyckie rozety i witraże, relikwie Męki Pańskiej, a także relikwiarz drzewa Krzyża Świętego; udało się ocalić między innymi Koronę Cierniową;

- prezydent Emmanuel Macron zapowiedział odbudowę zabytku; paryska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania zniszczenia katedry;

RELACJE ŚWIADKÓW POŻARU PARYSKIEJ KATEDRY >

POŻAR KATEDRY NOTRE DAME - CZYTAJ WIĘCEJ

Zgłoszenie o pożarze paryska straż pożarna otrzymała w poniedziałek o 18.50. - Wszystko się zapada - powiedział policjant znajdujący się w pobliżu zabytku.

Zastępca burmistrz Paryża Emmanuel Gregoire poinformował, że pożar spowodował w katedrze "kolosalne szkody". - O 18.30 usłyszeliśmy dźwięk alarmu, natychmiast go rozpoznaliśmy, ponieważ kilka dni temu braliśmy udział w ćwiczeniach przeciwpożarowych - opowiadał rzecznik katedry.

- Bardzo szybko zobaczyliśmy dużą chmurę szarego i żółtego dymu wydobywającego się z budynku - dodał.

"Nie widzę nadziei dla budynku"

- Zawalił się cały dach. Nie widzę nadziei dla budynku - ocenił wieczorem świadek pożaru Jacek Półtorak, który całe zdarzenie obserwował z piątego piętra budynku znajdującego się w pobliżu południowej fasady Notre Dame.

Patryk Bukalski w rozmowie z portalem CNN przekazał, że był w kawiarni w pobliżu Notre Dame, kiedy poczuł zapach dymu. - Barman powiedział, że Notre Dame płonie, wyszedłem i zobaczyłem potworny obraz - powiedział Bukalski. Mężczyzna dodał, że ludzie wokół płakali.

- W Paryżu to symbol, każda osoba, niezależnie od religii, jest poruszona i smutna - relacjonowała ze łzami w oczach Anne Marie.

- To straszne, 800 lat historii poszło z dymem - mówiła Katrin Recke, turystka z Niemiec.

"Tysiąc lat historii", "Francja płonie"

- Nie mogę uwierzyć, że Notre Dame dotknęła taka katastrofa - powiedziała mieszkanka stolicy Valerie Boeda. - Zaledwie tydzień temu tamtędy przechodziłam. Nawet nie weszłam do środka. To tysiąc lat historii. To Francja. Uszkodzony narodowy symbol Francji. To potężny symbol dla nas, chrześcijan. Notre Dame to także ogromne dziedzictwo kulturowe i historyczne. Francja płonie - zaznaczyła.

"Poczułem, że cały Paryż płacze"

Mieszkaniec Paryża Hamada Badawi relacjonował, że natychmiast pobiegł, żeby zobaczyć, co się stało. - Zobaczyłem coś niewyobrażalnego. Nie mogę uwierzyć, że ikona Paryża jest zniszczona przez pożar. Zacząłem płakać i poczułem, że cały Paryż płacze - mówił w rozmowie z agencją Reutera.

Ydal Emrah, który również mieszka w stolicy Francji, 
mówił, że "cała katedra znajdowała się w płomieniach". - Strażacy zamknęli okolicę i stworzono strefę bezpieczeństwa. Było bardzo wietrznie, przez co ogień cały czas zmieniał kierunek. Chwilę później dach się zawalił. Byliśmy w szoku. To 850 lat historii - podkreślił.

- To wielki szok dla nas wszystkich. Nikt nie chciałby przeżyć czegoś takiego. Współczuje wszystkim Paryżanom, mieszkańcom miasta oraz ich rodzinom - powiedziała niemiecka turystka Cengiz Awesta
.

W katedrze trwały prace remontowe

W ostatnim czasie w katedrze Notre Dame rozpoczęły się prace remontowe. Renowacji podlegać miała między innymi iglica. Prace te wymagały ogromnego rusztowania, ponieważ konstrukcja wznosi się do 100 metrów wysokości. Strażacy podali, że pożar może mieć "potencjalnie związek" z pracami renowacyjnymi. Śledztwo w sprawie jego przyczyn wszczęła paryska prokuratura.

Jesteś na miejscu? Chcesz przesłać naszej redakcji zdjęcia lub nagrania?

Napisz na kontakt24@tvn.pl lub za pośrednictwem strony: https://kontakt24.tvn24.pl/

Telefony naszej redakcji:

+48 516 444 424

+48 22 324 24 24

https://www.facebook.com/kontakt24.tvn24/

Autor: akw//kg, mtom / Źródło: Le Parisien, CNN, Reuters

Tagi:
Raporty:
Pozostałe wiadomości