Źródło zdj. gł.: TVN24 Wrocław | sxc.hu
Według słów rzecznika czeskiej policji Pavla Hantaka szajka praktycznie kontrolowała czarny rynek w Czechach przez ostatnie 10 lat. Dostarczała również precyzyjnie podrobione dokumenty za granicę, m.in. do Belgii, Bułgarii, Danii, Finlandii, Holandii i byłych republik radzieckich.
Dyskretnie
Dokumenty podrabiano w czterech mieszkaniach, z których trzy znajdowały się w Pradze, a jedno na Węgrzech.Członkom gangu grozi kara do 10 lat więzienia.
Autor: mn//bgr / Źródło: PAP