TVN24 | Świat

Oskarżenia wobec Andrew Cuomo o molestowanie urzędniczek potwierdzone. Wyniki dochodzenia

TVN24 | Świat

Autor:
akr//rzw
Źródło:
PAP, Reuters

Andrew Cuomo, gubernator stanu Nowy Jork, dopuścił się molestowania seksualnego współpracujących z nim kobiet - do takich wniosków doszli śledczy ze stanowej prokuratury. Opublikowany we wtorek, po pięciomiesięcznym dochodzeniu, raport potwierdził już wcześniej wysuwane wobec polityka oskarżenia. Cuomo kwestionuje zasadność zarzutów i zapowiada, że nie ustąpi z urzędu. Prezydent USA Joe Biden ocenił, że w związku z ustaleniami dochodzenia gubernator "powinien zrezygnować".

Nowojorska prokurator generalna Letitia James ogłosiła we wtorek 168-stronicowy raport, który jest wynikiem pięciomiesięcznego śledztwa wszczętego po tym, gdy pojawiły się pierwsze oskarżenia o molestowanie, wysunięte wobec gubernatora Nowego Jorku Andrew Cuomo.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO >>>

- Śledztwo wykazało, że gubernator Andrew Cuomo molestował seksualnie obecne i byłe urzędniczki stanu Nowy Jork - powiedziała na konferencji prasowej prokurator generalna stanu Letitia James. Dodała, że w czasie dochodzenia śledczy rozmawiali ze 179 osobami.

Andrew Cuomo dopuścił się molestowania seksualnego. Wyniki raportu

Śledczy z zespołu stanowej prokuratury stwierdzili, że w biurze gubernatora panowała "atmosfera strachu i zastraszania", co sprawiło, że oskarżenia pod jego adresem wyszły na jaw dopiero po pewnym czasie. Dochodzenie wykazało, że miał dopuścić się niewłaściwego zachowania wobec 11 współpracujących z nim kobiet, w tym policjantki, która go ochraniała. W dokumencie wykazano, że Cuomo dopuszczał się niechcianego całowania, obmacywania i czynił sugestywne komentarze wobec kobiet.

W raporcie odrzucono twierdzenia Cuomo, że jego zachowanie było niewinnym odzwierciedleniem czułej, włosko-amerykańskiej kultury, w której się wychował. Według śledczych mało wiarygodne były "ogólne zaprzeczenia i niepamięć o konkretnych incydentach deklarowana przez gubernatora". W dokumencie wskazano, że to, co opisali między innymi świadkowie, "nie jest tylko staroświeckim, czułym zachowaniem – to było molestowanie seksualne".

Mimo potwierdzenia oskarżeń politykowi nie grożą zarzuty karne, bo śledztwo było prowadzone w sprawie cywilnej. Prokurator okręgowy hrabstwa Albany prowadzi jednak własne śledztwo i zażądał już zebranych dotąd materiałów w tej sprawie.

Cuomo odpiera zarzuty

Wywodzący się z Partii Demokratycznej Cuomo odrzucił wszelkie zarzuty i zapowiedział, że nie poda się do dymisji. - Nigdy nie dotknąłem nikogo w niestosowny sposób, ani nie czyniłem żadnych niestosownych propozycji seksualnych - zapewniał polityk w nagranym oświadczeniu. - Mam 63 lata. Żyłem całe dorosłe życie na publicznym widoku - wskazywał, dodając, że nie jest taką osobą, jaka została przedstawiona w raporcie.

- Fakty znacznie różnią się od tego, co zostało przedstawione – dodał Cuomo. Ocenił też, że wyniki dochodzenia są niedokładne i niesprawiedliwe. Przekonywał, że jego słowa, gesty i zachowanie były błędnie interpretowane i zawsze miały na celu przekazanie ciepła kobietom.

Senatorowie z Nowego Jorku oraz partyjni koledzy Cuomo - lider demokratów w Senacie Chuck Schumer oraz senator Kirsten Gillibrand - ponownie wezwali gubernatora do ustąpienia. "Żaden wybrany przedstawiciel władzy nie jest ponad prawem. Mieszkańcy Nowego Jorku zasługują na lepsze przywództwo w biurze gubernatora" - napisali we wspólnym oświadczeniu.

Joe Biden: Cuomo powinien zrezygnować

Do sprawy we wtorek odniósł się prezydent USA Joe Biden. Ocenił, że w świetle ustaleń śledczych gubernator "powinien zrezygnować" ze swojej funkcji. Jak dodał, jest świadomy doniesień o możliwym impeachmencie gubernatora przez stanowy parlament. Nie odpowiedział jednak na pytanie, czy gubernator powinien usłyszeć zarzuty karne.

Wcześniej rzeczniczka Białego Domu Jen Psaki mówiła, że nie wie, czy ktokolwiek mógł obejrzeć wtorkową konferencję prokurator generalnej i "nie uznać zarzutów za odrażające". - Ja z pewnością to zrobiłam – powiedziała.

Reuters przypomina, że amerykański przywódca już mówił wcześniej, że Cuomo powinien zrezygnować z funkcji, jeśli prokuratorskie dochodzenie potwierdzi zarzuty jako prawdziwe. Oprócz Bidena do ustąpienia Cuomo wezwała spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i lider większości w Senacie USA Chuck Schumer.

Autor:akr//rzw

Źródło: PAP, Reuters

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock