Jak poinformował w komunikacie podpułkownik Dariusz Rozkosz, rzecznik prasowy komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej, w środę około godziny 16.45 doszło do "utraty kontaktu z obiektem latającym".
Żandarmeria Wojskowa: spadł ćwiczebny płatowiec wojsk państwa NATO
"Statek powietrzny, którego upadek nie spowodował zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego oraz uszkodzeń w infrastrukturze został odnaleziony w miejowości Wydrza województwo podkarpackie" - czytamy we wpisie żandarmerii opublikowanym w serwisie X.
Jak poinformował ppłk Rozkosz, obiekt był "ćwiczebnym płatowcem", należącym do ćwiczących w Polsce żołnierzy wojsk sojuszniczych jednego z państw NATO.
Rzecznik podkreślił, że zgodnie z ustaleniami z prokuraturą "po wykonaniu oględzin miejsca zdarzenia obiekt zostanie zwrócony wojskom sojuszniczym". Miejsce zdarzenia zostało zabezpieczone przez żandarmerię i inne służby.
Żandarmeria Wojskowa wraz z innymi służbami zabezpiecza miejsce upadku ćwiczebnego płatowca należącego do żołnierzy wojsk sojuszniczych jednego z państw NATO ćwiczących w Polsce. Do utraty kontaktu z obiektem latającym doszło w dniu 21 października br. około godz. 16:45. Statek powietrzny którego upadek nie spowodował zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego oraz uszkodzeń w infrastrukturze został odnaleziony w m. Wydrza województwo podkarpackie. Zgodnie z ustaleniami z Prokuraturą Rejonową dla miasta Rzeszów, Dział ds. Wojskowych, po wykonaniu oględzin miejsca zdarzenia obiekt zostanie zwrócony wojskom sojuszniczym. Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz ROZKOSZ
— Żandarmeria Wojskowa (@Zandarmeria) October 21, 2026
Policja: dron nie był uzbrojony
Podkomisarz Agnieszka Wilk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu, przekazała w rozmowie z TVN24, że "dron był nieuzbrojony" i należał do wojsk norweskich, które prowadzą ćwiczenia na terenie poligonu w Nowej Dębie. Do upadku statku powietrznego doszło na obszarze pól ornych.
Policjantka podkreśliła, że w wyniku incydentu nikt nie ucierpiał, nie doszło też do żadnych zniszczeń.
Wcześniej w środę podkarpacka policja informowała o znalezieniu w Lubaczowie przedmiotu przypominającego drona. Służby ewakuowały mieszkańców pobliskich domów. Nikomu nic się nie stało.