Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Są napady, których sprawców dotąd nie złapano. I raczej mało prawdopodobne, że kiedykolwiek jeszcze uda się ustalić, kto napadł na konwój przed warszawskim Bankiem pod Orłami. Mija prawie 50 lat i pozostaje to największą tego typu zagadką PRL. Ale mamy też współczesną zagadkę, sprzed pięciu lat - tajemniczą i perfekcyjną kradzież diamentów z sejfu targów jubilerskich w Gdańsku.