Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Choć sobotni remis z Cracovią dał Widzewowi dopiero pierwszy (!) wyjazdowy punkt w bieżącym sezonie, po spotkaniu łodzianie nie kryli, że odczuwają niedosyt. - Na pewno cieszymy się z przełamania, ale mogliśmy wygrać. Sami koledzy z Cracovii mówili, że nie grali dzisiaj jakiegoś dobrego meczu i mogliśmy ich ograć. Ale na dziś moja drużyna spisała się na medal. I to złoty - powiedział Patryk Wolański, bramkarz Widzewa.