Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Wykładowczyni miała mówić między innymi, że "kobiety korzystające z wkładki domacicznej, czyli tak zwanej spirali, rodzą dzieci z anteną na głowie". Stąd nie powinno dziwić, że studenci Uniwersytetu Śląskiego wyrazili daleko idące zdumienie i na wykładowczynię się poskarżyli. Efekt? Sprawą i studentami, zajęła się prokuratura. Monika Celej.