Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Mistrzowskie występy łyżwiarzy szybkich można traktować w kategorii cudu. Jak powiedział jeden z nich, polski panczenista może czuć się tak, jak bobsleista z Jamajki. Czyli sportowiec z kraju, w którym nie ma warunków, by uprawiać jego dyscyplinę sportu. A jednak udało się. Zbigniew Bródka udowodnił wszystkim, że nie ma rzeczy niemożliwych.