Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Warszawa oszacowała swoje straty na 120 tysięcy złotych. Zamierza twardo, nawet w sądzie dochodzić tych pieniędzy od organizatorów marszu. Ci niczego płacić nie chcą. W jeszcze gorszej sytuacji są zwykli warszawiacy, którzy po przejściu narodowców stracili szyby w domach albo samochodach. Pół biedy, jeśli byli ubezpieczeni. Gdzie i jak dochodzić swego?