Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
- Policja zachowywała się dosyć dziwnie, być może się przejęła domyślaniem się, jakie są poglądy, postawy, sympatie i gusta ich szefa - skomentował marsz narodowców Bronisław Komorowski w "Kropce nad i". Dodał, że "ministrowi Błaszczakowi się to przecież bardzo podobało". - Było i smutno, i straszno - ocenił były prezydent.