Konwencja o zapobieganiu przemocy wobec kobiet - to ten międzynarodowy dokument ostatnio podpisała Polska i o niego ostatnio kłócą się politycy. Choć stanowisko niektórych inspiruje Kościół. Ten - co w pierwszej chwili może wydawać się dziwne i niezrozumiałe - jest zdecydowanie przeciwny temu dokumentowi. Dlaczego coś co ma kobietom pomagać i chronić je przed przemocą, nie podoba się Kościołowi?