W piątek na autostradzie międzystanowej 40, konkretnie na jednym ze zjazdów w mieście Knoxville, około godziny 11 miejscowego czasu rozbiła się ciężarówka. Zdarzenie zapewne nie przyciągnęłoby znaczącej uwagi mediów gdyby nie fakt, że pojazd przewoził rój pszczół składający się z około miliona osobników. Owady wydostały się na zewnątrz.
Rój pszczół na autostradzie
Przebieg zdarzenia relacjonował w mediach społecznościowych rzecznik stanowego wydziału transportu Mark Nagi. Zamieścił zdjęcie i nagranie, na których widać osobę w kombinezonie pszczelarskim. Jak poinformował Nagi, był to jeden z kierowców rozbitego auta, który próbował zagonić pszczoły.
Po niecałej godzinie zjazd z autostrady został ponownie otwarty dla ruchu, ale Nagi przekazał, że pszczół nadal nie udało się zagonić. Z tego powodu zalecił osobom przejeżdżającym w pobliżu miejsca wypadku, by pozostali w swoich pojazdach. Około półtorej godziny po zdarzeniu Nagi podał, że kierowcy udało się zagonić wszystkie pszczoły, a w zdarzeniu nikt nie ucierpiał.
Transport dużej ilości pszczół jest powszechny wśród amerykańskich pszczelarzy. Stosuje się go w celu wsparcia rolnictwa i działań na rzecz zapylania w całym kraju.