Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Paweł Kowal przyszedł do studia TVN24 uzbrojony w karty do gry. Jedyne w swoim rodzaju, bo z wizerunkami polityków. Wyznał, że w przygotowywaniu kart pomagały mu dzieci. Nie wiemy czy za karę...