Dodaj nas do listy preferowanych źródeł w Google, aby nasze materiały częściej pojawiały się w Twoich wynikach wyszukiwania.
Sporo emocji budzi też rządowy i szeroko reklamowany w kampanii wyborczej dodatek na dzieci. Wersji było już kilka: najpierw 500 zł mialo być już na pierwsze dziecko, potem na drugie i kolejne. Ostatecznie wybrano wariant drugi, ale nadal nie wiadomo, jak rząd miałby sprawdzać, czy rodzina odpowiednio wydaje te pieniądze.