Do zdarzenia doszło w podpoznańskim Zalasewie. Służby otrzymały zgłoszenie około godz. 3.30. - W wyniku poślizgu, tir z naczepą uszkodził kwiaciarnię, jeszcze jeden budynek, znaki drogowe i zaparkowany samochód - poinformował mł. asp. Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.
Wiadomo, że nikt nie ucierpiał i zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja. Kierowcę ukarano mandatem karnym. Służby zakończyły już działania w tym miejscu.
Na zdjęciach opublikowanych przez właścicielkę kwiaciarni widać, że z miejsca, w którym prowadziła swoje studio, nic nie zostało.
"Nie umiem ubrać słów... Serce mi pękło na milion kawałków ... Tir w sekundę zmiótł mój azyl... Na razie wiem tylko tyle, że najważniejsze że nikomu nic się nie stało" – przekazała właścicielka kwiaciarni.
Uderzył w słup, a ten runął na auto
- Od północy do godziny 10 w Wielkopolsce mieliśmy zgłoszone 202 kolizje, z czego nadal obsługujemy 104. Mamy też 14 zdarzeń drogowych, które mogą zostać zakwalifikowane jako wypadki - poinformował Maciej Święcichowski z biura prasowego wielkopolskiej policji.
Do jednej z kolizji doszło w Lesznie na ul. Dożynkowej. "Tam kierujący dostawczym renault nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i na łuku drogi wpadł w poślizg, uderzył w słup latarni, który przewrócił się na jego pojazd. Na szczęście 38-letniemu kierowcy nic się nie stało" - przekazała leszczyńska policja.
"Apelujemy do kierowców: jedź powoli i unikaj nagłych manewrów, zachowaj bezpieczną odległość między pojazdami. Zaleca się, aby piesi wybierali odpowiednie obuwie z antypoślizgową podeszwą oraz ograniczyli wyjścia z domu" - apelują od rana wielkopolscy policjanci.
Autorka/Autor: aa/gp
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: FB/Alice Flowers Pracownia Florystyczna