500 litrów chemikaliów wyciekło w magazynie

Na miejsce przyjechała straż
Na miejsce przyjechała straż
Źródło: archiwum TVN24

W jednym z magazynów firmy Raben w podpoznańskich Gądkach doszło do dużego wycieku. Na miejscu sytuację próbuje opanować pięć zastępów straży pożarnej.

- O godzinie 8:40 otrzymaliśmy zgłoszenie o wycieku dużej ilości niebezpiecznej substancji. Ewakuowaliśmy 50 osób. Na miejscu jest pięć zastępów straży pożarnej, w tym ratownicy z Jednostki Ratownictwa Chemicznego z Krzesin - informuje w rozmowie z TVN24 Michał Kucierski, rzecznik poznańskiej straży pożarnej.

Nie ma poszkodowanych

- Okazało się, że substancja to komponent do żywicy - mówi Sławomir Brandt, rzecznik prasowy wojewódzkiej straży pożarnej.

Na razie nie wiadomo, czy substancja była żrąca. - Wykonane przez nas pomiary pokazują, że może tak być - wyjaśnia Kucierski.

Jak podała straż pożarna, trzy osoby mające bezpośredni kontakt ze zbiornikiem uskarżały się na złe samopoczucie. - Początkowo zaopiekowali się nimi nasi strażacy, a po przybyciu na miejsce pogotowia ratunkowego zostali przebadani. Okazało się, że nic złego im sie nie stało - dodaje Kucierski.

Przez wózek widłowy?

Obecnie strażacy uszczelniają zbiornik, usuwają wyciek oraz będą przepompowywać pozostałą substancję z uszkodzonego pojemnika. - To czasochłonna interwencja, trudno określić, ile dokładnie jeszcze potrwa. Zakładamy, że nasze jednostki pracować będą jeszcze co najmniej dwie godziny - mówił po godzinie 10.00 Kucierski.

Do awarii doszło prawdopodobnie wskutek nieuważnego transportu - zbiornik został uszkodzony przez ramię wózka widłowego - przypuszczają służby.

Autor: FC/mz/k / Źródło: TVN24 Poznań

Czytaj także: