Pomorze

Biedroń porządzi Słupskiem. "Będę skromnym prezydentem, zamienię limuzynę na rower"

Pomorze

Aktualizacja:
TVN 24 PomorzeRobert Biedroń już świętuję

Jest moc - mówi Robert Biedroń, który został nowym prezydentem Słupska. Zdobył 57,08 procent głosów. Zapowiedział, że zamierza odpolitycznić miasto, odpartyjnić je i skończyć z układami, które paraliżowały Słupsk.

Robert Biedroń pytany, jakim będzie włodarzem, odpowiedział, że będzie prowadził bardzo skromną prezydenturę.

- Obiecuję mieszkańcom, że te trzy limuzyny, które są do dyspozycji prezydenta nie będą już moimi limuzynami. Ja poruszam się na rowerze. W symboliczny sposób przesiądę się z tej limuzyny na rower, zamieszkam tutaj, w tym mieście i będę prowadził skromną prezydenturę i skromny urząd, bo to miasto jest skromne: to jedno z najbardziej zadłużonych miast w Polsce - mówił.

Dodał, chce je odpolitycznić, odpartyjnić, skończyć z układami, które paraliżowały Słupsk.

Podkreślił też, że najważniejsze, to zapewnić miejsca pracy, doprowadzić do tego, by Słupsk zaczął się rozwijać.

Feta już po cząstkowych wynikach, szampan się w końcu poleje

- Według danych z 80 proc. obwodów, rzeczywiście wygrywam, ale poczekajmy jeszcze. Słupsk to dumne miasto i potrzebuje dobrego prezydenta. Dzisiaj wszystkie oczy są skierowane właśnie tutaj – mówił Robert Biedroń w niedzielę wieczorem na antenie TVN 24 ze swojego sztabu wyborczego.

Po północy mógł zacząć naprawdę świętować. Oficjalnie wyniki: Robert Biedroń - 15 308 głosów, czyli 57,08 proc., Zbigniew Konwiński - 11 511, czyli 42,92 proc..

Feta zaczęła się po podaniu pierwszych nieoficjalnych wyników z niespełna połowy komisji. Tłum zgromadzony w sztabie wyborczym Biedronia skandował: "Robert! Robert!" a on wymachiwał butelką szampana mówiąc, że ma jeszcze zapas trunku. Z otwarciem czekał do po północy, do wyników podanych przez Miejską Komisję Wyborczą w Słupsku.

W rozmowach z dziennikarzami podkreślał, że to przełomowy moment, nie tylko dla Słupska, ale zmiana na skalę ogólnopolską.

- Jak Pani wyjdzie na ulice Słupska to widać, że ci ludzie oczekują zmiany. To miasto wymaga tego, by zostawić konflikty na uboczu, a zacząć rozwiązywać problemy - mówił Biedroń w rozmowie z reporterką TVN24.

Jak się wygrywa w mieście, z którego się nawet ie pochodzi? "Ciężką pracą" - odpowiadał przyszły prezydent Słupska. Do jego sukcesu miało - jego zdaniem - przyczynić się prowadzenie kampanii "nie z billbordów, a na ulicy".

Konwiński nie łudzi się na wygraną

Z gratulacjami na oficjalny wynik wyborów nie czekał jego kontrkandydat, faworyt w tym wyścigu. Zbigniew Konwiński do Biedronia zadzwonił wieczorem, a w rozmowie z tvn24.pl powiedział: Osiągnął bardzo bardzo dobry wynik. Podliczono już głosy z 1/4 obwodów. Robert podwoił swoje poparcie z pierwszej tury. Nie sądzę, żeby coś miało się jeszcze zmienić.

Robert Biedroń wygrał w Słupsku? TVN 24 Pomorze

Frekwencja, nieoficjalna, miała wynieść w Słupsku około 33 procent.

Robert Biedroń będzie musiał zrzec się mandatu poselskiego. Parlamentarzysta już zapowiedział, że planuje przeprowadzkę do Słupska.

"Z tą drużyną to się nie może nie udać”

Na antenie TVN 24 przekonywał, że postara się zrobić wszystko, by Słupsk odzyskał swoją dumę, a cała Polska dostrzegła, jakie to wspaniałe miasto. Teraz jest czas na świętowanie, ale od jutra znów wracam do pracy.

– Trzeba będzie zakasać rękawy i wziąć się do ciężkiej pracy. To jest umowa jaką zawarłem z mieszkańcami. Z taką drużyną jak moja to nie może się nie udać – tłumaczył Biedroń.

Na portalach cały wieczór huczało

W mediach społecznościowych przez cały wieczór huczało od komentarzy. Nowemu prezydentowi Słupska, jeszcze zanim oficjalnie nim został, pogratulował na Twitterze już Bartosz Węglarczyk, dziennikarz TVN Biznes i Świat.

Wynik Biedronia skomentował na Twitterze też Michał Majewski z Wprost: Bardzo dobrze Biedroń wytypował ten Słupsk. Zapomniane miasto prze PO, słaby PIS, dużo ludzi o lewicowych poglądach. Zręcznie zagrał.

Wyautowany gej zostaje prezydentem - tak na wieść o wstępnych wynikach wyborów zareagowała gazeta Replika na swoim profilu na jednym z portali społecznościowych.

Grupy związane z LGBT też cieszą się z wygranej Facebook - Replika

O pierwszym homoseksualnym prezydencie napisały również zachodnie media, które donoszą, że do tej pory podliczono głosy w 20 z 46 okręgów wyborczych.

Niemieckie media o Biedroniu Twitter - Julia

Jeśli chcielibyście nas zainteresować tematem związanym z Waszym regionem, pokazać go w niekonwencjonalny sposób - czekamy na Wasze sygnały/materiały. Piszcie na Kontakt24@tvn.pl.

Autor: gp/aa/i / Źródło: TVN 24 Pomorze