TVN24 | Pomorze

"Chcieli ukraść auto ojcu dziewczyny, trochę postraszyć tę rodzinę". Skończyło się tragicznie, nie żyje kobieta

TVN24 | Pomorze

Aktualizacja:
Autor:
MAK/gp
Źródło:
PAP/TVN24/gk24.pl
Poszkodowany mężczyzna o napadzie TVN24
wideo 2/8
TVN24Poszkodowany mężczyzna o napadzie

60-letnia kobieta, która próbowała zatrzymać złodziei samochodu, została śmiertelnie potrącona - przekazała policja. Sprawcy mieli wcześniej pobić i skrępować taśmą dwóch mężczyzn. Sprawę wyjaśnia prokuratura. Pięć osób usłyszało już zarzuty, w tym jedna zabójstwa. Wszyscy trafili do aresztu.

Pięciu mężczyzn zostało zatrzymanych w związku z usiłowaniem rozboju i zabójstwem, do którego doszło w sobotę w miejscowości Nowe Ślepce (Zachodniopomorskie). Jak przekazał Ryszard Gąsiorowski z Prokuratury Okręgowej w Koszalinie, pięciu osobom postawiono w tej sprawie zarzuty. Wszyscy zostali także tymczasowo aresztowani.

OGLĄDAJ TVN24 NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Gąsiorowski poinformował, że Artur S. usłyszał zarzut podżegania do kradzieży auta marki Mercedes przy użyciu przemocy, za co grozi do 15 więzienia. Jego brat Piotr S. oraz Dawid M., Alan B. i Łukasz B. usłyszeli zarzuty rozboju z przemocą w stosunku do dwóch osób. Jedną z nich mieli bić, uderzać. Drugą osobę kopać, przytrzymać, związać ręce i grozić zabójstwem. Nożem mieli grozić również 60-letniej kobicie, która zginęła. Łukasz B. usłyszał dodatkowo zarzut zabójstwa z rozbojem. To on - według śledczych - wrzucił wsteczny bieg, mimo tego, że 60-letnia kobieta stała bezpośrednio za samochodem i wykonał manewr, który zakończył się śmiercią poszkodowanej na miejscu. Mężczyźnie grozi za to dożywocie. Piotr S. i Łukasz B. mieli tego samego dnia grozić zabójstwem i podpaleniem domu innej osobie. Za to grozi grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do dwóch lat.

Potrącona 60-latka nie żyjeTVN24

Chcieli "postraszyć" i "się zemścić"

Do zdarzenia doszło w sobotę w miejscowości Nowe Ślepce na jednej z posesji. Według wstępnych ustaleń śledczych, motywem działania podejrzanych była zemsta. Córka pokrzywdzonego miała wyprowadzić się od chłopaka w Kołobrzegu. W tej przeprowadzce pomagała jej rodzina i wówczas miało dość do przepychanek i utarczek z mężczyzną. Ten poskarżył się bratu z Bydgoszczy i miał go namówić do zemsty. Brat podżegacza przyjechał z kolegą do Kołobrzegu i tam poznali dwóch mieszkańców Śląska. Razem w sobotę pojawili się w rodzinnej wsi dziewczyny.

- Podejrzani zeznali, że chcieli ukraść samochód ojcu dziewczyny, trochę postraszyć tę rodzinę. Niestety te ich działania zakończyły się tragicznie – powiedział prokurator rejonowy w Białogardzie Jarosław Zając.

Przy posesji zastali grillujących ojca dziewczyny i jego kuzyna. - Napastnicy ich pobili. Jednego z mężczyzn związali, grozili im nożem. Próbowali odjechać mercedesem, którego zamierzali ukraść. Trzech nie potrafiło jeździć, więc za kierownicą zasiadł 19-latek, który miał posiadać tę umiejętność. Próbował cofać, ale miał problem ze wstecznym biegiem. Gdy go wrzucił, przejechał teściową właściciela samochodu. Kobieta zmarła w wyniku odniesionych obrażeń głowy i szyi – przekazał prok. Zając.

Do tragedii doszło w miejscowości Nowe ŚlepceTVN24

"Teściowa zaczęła uciekać, on całym pędem w nią uderzył"

O ataku opowiedział TVN24 jeden z poszkodowanych mężczyzn.

- Siedzieliśmy, kawę piliśmy. Przyjechał biały wóz, wysiadło dwóch mężczyzn. Gdzieś po paru minutach, do pół godziny czasu przyszło dwóch i jak oni przyszli nagle był atak. Nie wiadomo skąd, co i jak. Mi przyłożono nóż do gardła i powalono mnie na ziemię, a z kuzynem nie wiem, co się stało w ogóle - mówi mężczyzna.

Dodał, że jego teściowa w tym czasie siedziała z dójką jego dzieci w domu. Jego napastnicy mieli bić i pytać, gdzie są kluczyki od auta. W końcu opowiedział, że w domu.

- Usłyszałem zamknięcie drzwi od samochodu, odpalenie, ale nie mogli wstecznego wbić. Co wbijali bieg, to do przodu wbijali. Teściowa na to naszła, wyleciała do nich i zaczęła krzyczeć, co wy tutaj robicie. Jeden ze sprawców wyleciał z tyłu z nożem do niej. Jak to zobaczyłem, wybiłem szybę boczną i do niego z kijem zacząłem lecieć. Otworzyłem drugie drzwi i zacząłem z kijem z tamtym następnym sprawcą walczyć. On nagle wbił ten bieg, teściowa zaczęła uciekać od tego noża i całym pędem w nią uderzył. Po prostu przejechał ją - opowiada poszkodowany.

Napastnicy uciekli, zostali jednak zatrzymani. Są to mieszkańcy Kołobrzegu, Bydgoszczy i Śląska. Najmłodszy ma 19 lat.

Za zabójstwo grozi nawet kara dożywocia, za rozbój z użyciem noża nie mniej niż trzy lata więzienia.

Autor:MAK/gp

Źródło: PAP/TVN24/gk24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24