Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna był przysypany już w ostatni piątek. Służby zaalarmował właściciel, który zobaczył stojący niedaleko rower, a także usłyszał dźwięk telefonu spod ziemi. Na razie brak jest bliższych szczegółów zdarzenia.
Ok godz. 15 strażacy w Częstochowie otrzymali od policji zgłoszenie o prawdopodobnym zasypaniu człowieka w wyrobisku cegielni. Na miejsce zostały skierowane zastępy straży pożarnej. - Po rozpoznaniu sytuacji i terenu ustalono prawdopodobny rejon, gdzie mogło dojść do tego zdarzenia. Po około 1,5 godziny od zgłoszenia strażacy odkopali zwłoki mężczyzny w wieku ok. 60 lat. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzi policja - powiedział młodszy brygadier Wojciech Wieczorkiewicz ze Straży Pożarnej w Częstochowie.
Źródło: tvn24