Tej nocy zginęło co najmniej 11 osób

 
W wypadku w Strzelachach zginęło pięć osób
Źródło zdj. gł.: Kontakt24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
- 28 zabitych i 368 rannych w 293 wypadkach oraz 1703 zatrzymanych nietrzeźwych kierowców - to tragiczny bilans długiego weekendu na polskich drogach licząc od czwartkowego poranka. Tylko minionej nocy doszło do dwóch wypadków, w których zginęło aż 11 osób, a kolejnych sześć zostało rannych. Końcówka tego tygodnia - pierwsza w wakacje - miała być "Weekendem bez ofiar".

Jeden z tragicznych wypadków miał miejsce na drodze wojewódzkiej nr 426 w miejscowości Szczepanek na Opolszczyźnie. W efekcie zderzenia dwóch dwóch samochodów - volkswagena passata i fiata uno - pięć osób poniosło śmierć na miejscu. Cztery osoby zostały ciężko ranne, odwieziono je do szpitala.

Okoliczności tragedii ustala policja. Droga przez całą noc była całkowicie zablokowana na odcinku Strzelce Opolskie - Jemielnica. Zorganizowano objazdy: do Strzelec Opolskich drogą wojewódzką 901 na Pyskowice - Toszek i dalej drogą krajową 94 ze Strzelec w stronę Opola i Ozimka oraz drogą krajową 45 na Częstochowę.

O wypadku czytaj też w serwisie Kontakt 24.

Mł. insp. Jacek Zamorowski o szczegółach wypadku/TVN24

Mł. insp. Jacek Zamorowski o szczegółach wypadku/TVN24

Nocny paraliż na krajowej "7"

Do innego równie tragicznego w skutkach wypadku doszło tej nocy na drodze krajowej nr 7 w miejscowości Tatary w powiecie nidzickim (warmińsko-mazurskie). Tam na skutek zderzenia auta terenowego z osobowym zginęło sześć osób, a dwie zostały ranne.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że z nieustalonych przyczyn kierujący seatem ibiza zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym w kierunku Gdańska terenowym samochodem marki tata xenon.

Na miejscu pracowali prokurator i policjanci, a droga była zablokowana przez całą noc. Policja prowadziła czynności wyjaśniające okoliczności tragedii.

Miał być "Weekend bez ofiar"

Nocne wypadki wpisują się w tragiczną bilans dwóch poprzednich dni długiego weekendu. W piątek i w sobotę na polskich drogach zginęły w 229 wypadkach 24 osoby a 266 zostało rannych. Policjanci zatrzymali również 1083 nietrzeźwych kierowców.

Długi weekend miał być, przynajmniej z założenia, wolny od takich tragedii. Od piątku trwa bowiem akcja "Weekend bez Ofiar". To finał akcji Narodowy Eksperyment Bezpieczeństwa, w ramach której przez cały czerwiec, w różnych miastach Polski organizowano happeningi edukacyjne, m.in. symulacje wypadków, pokazy akcji ratowniczych, ćwiczenia z obrony cywilnej, konkursy dla najmłodszych.

Źródło: PAP

Czytaj także: