Prokuratura Rejonowa w Inowrocławiu (woj. kujawsko-pomorskie) przedstawiła w czwartek 21-letniej Natalii S. zarzut zabójstwa 1,5-rocznego synka Filipa. Kobieta przyznała się do winy. Do sądu skierowano wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanej. Jak wykazała sekcja zwłok, chłopczyk został uduszony.
21-latka została przesłuchana w inowrocławskiej prokuraturze, gdzie w eskorcie policji została doprowadzona dziś przed południem.
- Kobiecie przedstawiono zarzut popełnia przestępstwa z art. 148 par. 1 kodeksu karnego, dotyczący zabójstwa syna Filipa. Podejrzana przyznała się, w czasie trwającego trzy godziny przesłuchania złożyła obszerne wyjaśnienia, m.in. dlaczego i w jaki sposób popełniła przestępstwo - powiedział zastępca szefa inowrocławskiej prokuratury Sławomir Głuszek.Prokurator nie ujawnił szczegółów przesłuchania. Przyznał jedynie, że dziecko zmarło wskutek uduszenia, co potwierdzają też wstępne wyniki sekcji zwłok, która została przeprowadzona w czwartek w Zakładzie Medycyny Sądowej w Bydgoszczy.
Natalia S. doprowadzona do prokuratury
Partner 21-latki zwolniony
Głuszek podał też, że wcześniej zatrzymany przez policję partner 21-latki i ojciec chłopca został zwolniony, gdyż zostało potwierdzone jego alibi. Mężczyzna został przesłuchany w charakterze świadka.
Do Sądu Rejonowego w Inowrocławiu przesłany został wniosek o tymczasowe aresztowanie Natalii S. Posiedzenie w tej sprawie odbędzie się w piątek.
O śmierci chłopca policja została poinformowana krótko przez północą z wtorku na środę. Wysłany na miejsce patrol zastał w mieszkaniu martwego chłopca. Obecna była tam również matka i jej babcia.
Autor: MAC,zś/ ola,tka / Źródło: TVN24, PAP