We wtorek o godzinie 17 na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego odbyła się uroczystość pożegnania prezydenta Andrzeja Dudy z Siłami Zbrojnymi RP. W ich trakcie prezydent uklęknął przed sztandarem Pułku Reprezentacyjnego Wojska Polskiego i ucałował go. Wcześniej za współpracę prezydentowi dziękował szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz.
Następnie miało się odbyć symboliczne opuszczenie proporca prezydenta, zwierzchnika Sił Zbrojnych. Proporzec jednak nie został w pełni opuszczony.
- Proporzec nie dał się opuścić, ale proszę to przyjąć - mam nadzieję - jako zapowiedź tego, że dobra polityka, o której mówił pan premier, polityka budowania potencjału polskiej armii, także przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, w zgodzie, w porozumieniu, jak najbardziej efektywnie, wydajnie i w taki sposób, aby w jak największym stopniu umacniać bezpieczeństwo militarne naszej ojczyzny (...) będzie kontynuowana - powiedział później prezydent Duda.
- Mam poczucie satysfakcji z ogromnej zmiany, jaka nastąpiła na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo militarne Rzeczypospolitej - mówił Andrzej Duda, wskazując między innymi na bliską współpracę z sojusznikami z NATO i obecność wojsk sojuszniczych w Polsce.
Zwrócił uwagę, że pogorszeniu uległo bezpieczeństwo naszego geograficznego i politycznego otoczenia poprzez rosyjską agresję wobec Ukrainy. - Poprzez trwającą za naszą wschodnią granicą wojnę, poprzez odrodzony bez wątpienia rosyjski imperializm, który próbuje pożreć inne państwo i de facto zniszczyć życie innego narodu, narodu sąsiedniego wobec nas- powiedział prezydent.
Prezydent pożegnał się z żołnierzami
Andrzej Duda dodał, że w momencie rozpoczęcia pełnoskalowej rosyjskiej agresji przeciwko Ukrainie nikt już nie miał wątpliwości, że potrzebne jest radykalne zwiększenie wydatków na bezpieczeństwo, w tym na modernizację polskiej armii. - Realizowaliśmy ją od samego początku, od 2015 roku, systematycznie zamawiając nowe uzbrojenie między innymi w Stanach Zjednoczonych, Norwegii i w innych miejscach - dodał prezydent.
- Dzisiaj w ogromnym stopniu to nowe wyposażenie polskiej armii jest faktem, ta zmiana, która nastąpiła w ciągu ostatnich 10 lat, polega na tym, że absolutna większość starego, postsowieckiego wyposażenia zniknęła, została zastąpiona przez nowoczesne wyposażenie produkowane w USA czy Korei Południowej - ocenił.
Duda podziękował też wszystkim żołnierzom i ich rodzinom, mówił o poświęceniu i ryzyku wiążącym się między innymi z uczestnictwem żołnierzy w misjach zagranicznych, a także w kraju. Przypomniał sierżanta Mateusza Sitka, który w czerwcu ubiegłego roku zginął podczas służby na granicy z Białorusią.
Autorka/Autor: sz, mjz/lulu
Źródło: TVN24, PAP
Źródło zdjęcia głównego: PAP/Piotr Nowak