Źródło wideo: tvn 24
Źródło zdj. gł.: tvn 24
Pożar wybuchł przed godz. 20 w środę. W jego gaszeniu brało udział 13 wozów strażackich.
- Największym problem po przyjeździe na miejsce był brak wody. Hydranty pozamarzały. Na szczęście mieliśmy samochód - beczkę i udało się sytuację uspokoić - powiedział Jerzy Krupa ze straży pożarnej w Krośnie.
Spłonęła niemal połowa 300-metrowego budynku, ale na szczęście nikt nie ucierpiał. Obecnie trwa szacowanie wysokości strat.
Strażacy i policja będą też jeszcze ustalać dokładne przyczyny pożaru.
Źródło: tvn24