Wąsik i Kamiński nie przyjęli dokumentów od marszałka na komisji sejmowej. "Będę działał publicznie do końca, również z więzienia"

Źródło:
tvn24.pl
Wąsik i Kamiński nie przyjęli dokumentów od marszałka Hołowni
Wąsik i Kamiński nie przyjęli dokumentów od marszałka HołowniTVN24
wideo 2/8
Wąsik i Kamiński nie przyjęli dokumentów od marszałka HołowniTVN24

Na posiedzeniu sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych pojawili się skazani prawomocnym wyrokiem Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik. Podczas komisji szef gabinetu marszałka Sejmu chciał obu politykom PiS wręczyć postanowienie Hołowni w sprawie wygaśnięcia mandatów, ci nie przyjęli dokumentów. - Niezależnie od tego, jak się potoczą moje losy dalej, będę działał publicznie do końca, również z więzienia - powiedział Kamiński podczas przerwy w posiedzeniu komisji sejmowej. Przewodnicząca komisji Maria Janyska nie udzielała głosu Kamińskiemu i Wąsikowi, bo w jej opinii "po skutecznym doręczeniu, a takie miało miejsce dzisiaj, nie są posłami".

Marszałek Sejmu Szymon Hołownia apelował do Kamińskiego i Wąsika, by powstrzymali się od od poselskich aktywności. Decyzja marszałka Sejmu o wygaszeniu mandatów Kamińskiego i Wąsika nastąpiła po prawomocnym wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie, który wymierzył im kary dwóch lat więzienia.

Kamiński, zapytany o decyzję Hołowni, powiedział, że "jest to działanie całkowicie bezprawne". - Jak rozumiem pan Hołownia rozpoczął procedurę, która trwa. Do tej pory nie otrzymaliśmy żadnego pisma od pana Hołowni - mówił Kamiński. - Zostaliśmy zaproszeni na posiedzenie komisji indywidualnie, dlatego przychodzimy. Jesteśmy w pracy - powiedział.

Nie przyjęli postanowienia o wygaśnięciu mandatów

Podczas obrad komisji szef gabinetu marszałka Sejmu Szymona Hołowni chciał wręczyć Kamińskiemu i Wąsikowi dokumenty, które zaświadczyłyby o wygaśnięciu mandatów poselskich. Chodzi o postanowienie marszałka z 21 grudnia w sprawie wygaśnięcia mandatów. Kamiński i Wąsik nie przyjęli dokumentów.

- Pani wywołała pewien incydent. Informuję, że nie odmawiam przyjęcia do wiadomości żadnego pisma. Zgodnie z przepisami prawa myślałem, że zostało już dawno wysłane, więc oczekuję, że Poczta Polska dostarczy na adres mojego zamieszkania pismo, które wystosował pan marszałek - powiedział po próbie wręczenia pisma Kamiński.

Przewodnicząca apelowała do niego, aby "nie zakłócał obrad".

Wymiana zdań Wąsika i Kamińskiego z przewodniczącą sejmowej komisji
Wymiana zdań Wąsika i Kamińskiego z przewodniczącą sejmowej komisjiTVN24

Kamiński: będę działał publicznie do końca, również z więzienia

- To jest wyścig o to, jak szybko trafimy do więzienia. To jest nieprzyzwoite, co to zrobiono. Zaproszono nas na koniec, ja chcę powiedzieć tak. Wiem, że marszałek Hołownia podjął decyzję o wygaszeniu nam mandatu. Uważam, że jest to decyzja nielegalna i będę się odwoływał. Wiem, że wysłano nam z Kancelarii Sejmu pismo, listem poleconym, które do tej pory nie dotarło. Jestem w domu, nie ukrywam się, do tej pory listonosz mi tego pisma nie przyniósł - powiedział po próbie wręczenia pisma Kamiński.

- Chcę jasno powiedzieć, niezależnie od tego, jak się potoczą moje losy dalej, będę działał publicznie do końca, również z więzienia. Jestem zdeterminowany walczyć o państwo polskie, o przyzwoitość w życiu publicznym. To nie może być tak, że ludzie, którzy walczyli z korupcją, idą do więzienia. To jest symbol tych czasów, z którym nigdy się nie pogodzę i będę walczył do końca - powiedział Kamiński. 

Kamiński: będę działał publicznie do końca, również z więzienia
Kamiński: będę działał publicznie do końca, również z więzieniaTVN24

Wąsik: to jest skandal. To jest jakaś totalna ustawka

- Jakiś człowiek podczas komisji, kiedy słuchaliśmy kwestii budżetu, jeśli chodzi o sprawy wewnętrzne, o bezpieczeństwo, podszedł i zaczął machać jakimś kwitem. Nic nam nie dostarczono. To jest jakaś szopka. Nigdy czegoś takiego nie widziałem, jestem trzecią kadencję posłem, nigdy nie widziałem tego typu sytuacji, żeby jakiś urzędnik sejmowy w czasie, kiedy minister spraw wewnętrznych i administracji przedstawia budżet, przychodzi i przeszkadza posłom wykonywać swoje obowiązki. To jest skandal. To jest jakaś totalna ustawka - mówił Wąsik.

- Obowiązkiem pana Hołowni jest to, że jeżeli podjął jakąś decyzję, zgodnie z przepisami prawa, ta decyzja ma być mi dostarczona, a nie będę nagabywany - najpierw zapraszany na komisję, bo to Kancelaria Sejmu zaprosiła mnie dzisiaj na komisję indywidualnie na mój telefon. Dzisiaj dostałem to zaproszenie jako poseł. I słusznie, bo mój mandat nie wygasł. Jest pewna procedura, którą należy przestrzegać. I pan Hołownia ma przestrzegać procedur i prawa - dodał Kamiński.

Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik w rozmowie z dziennikarzami
Mariusz Kamiński i Maciej Wąsik w rozmowie z dziennikarzamiTVN24

Janyska: po skutecznym doręczeniu, a takie miało miejsce dzisiaj, nie są posłami

- W trakcie komisji zostało im to (postanowienie marszałka - red.) doręczone, dlatego już później nie udzielałam im głosu. Uznałam, że mandat jest wygaszony, ponieważ pismo zostało im skutecznie doręczone. Fakt jest taki, że jeśli jest próba dostarczenia i są na to świadkowie, to jest to doręczenie skuteczne, a że oni twierdzą inaczej, to już jest ich sprawa - powiedziała przewodnicząca sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych Maria Janyska.

- Twierdzili cały czas inaczej, aż sądy kolejnych instancji wydały prawomocny wyrok, który uznał ich za winnych i zamiast robić takie awantury i urządzać hucpy na posiedzeniu komisji, powinni przyjąć ten fakt do wiadomości i poddać się wyrokowi niezawisłego sądu. Po skutecznym doręczeniu, a takie miało miejsce dzisiaj, nie są posłami, nie mają statusu posła - dodała.

Janyska: po skutecznym doręczeniu, a takie miało miejsce dzisiaj, nie są posłami
Janyska: po skutecznym doręczeniu, a takie miało miejsce dzisiaj, nie są posłamiTVN24

"Nadal uzurpują sobie prawo które prawomocnym wyrokiem odebrał im sąd"

"Właśnie na komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych panowie Kamiński i Wąsik odmówili przyjęcia od dyrektora gabinetu marszałka Szymona Hołowni postanowienia o wygaszeniu ich mandatów. Panowie nadal uzurpują sobie prawo które prawomocnym wyrokiem odebrał im sąd" - napisał Konrad Frysztak na platformie X (dawniej Twitter).

Wyroki dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika

22 grudnia poseł Koalicji Obywatelskiej Roman Giertych przekazał w mediach społecznościowych, że "sąd rejonowy został zobowiązany przez sąd okręgowy do wykonania wyroku (czyli zatrzymania skazanych Wąsika i Kamińskiego) w ciągu trzech dni".

Wcześniej Sąd Okręgowy w Warszawie orzekł prawomocnie kary po dwa lata więzienia dla Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika, po roku więzienia dla dwóch pozostałych byłych szefów CBA za działania operacyjne podczas "afery gruntowej".

21 grudnia marszałek Sejmu Szymon Hołownia wydał postanowienia w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia mandatów poselskich Kamińskiego i Wąsika, mimo to posłowie weszli na salę plenarną Sejmu. Kamiński po zajęciu miejsca w ławie poselskiej wykonał gest zwycięstwa i gest Kozakiewicza.

Zobacz też: Sprawa Kamińskiego i Wąsika. Jest wniosek o umorzenie postępowania wykonawczego

Kamiński i Wąsik na posiedzeniu komisji sejmowej
Kamiński i Wąsik na posiedzeniu komisji sejmowejTVN24

Sąd Rejonowy: obrońca dwóch skazanych wnioskuje o umorzenie postępowania wykonawczego

W środę komunikat w sprawie wyroku dotyczącego Kamińskiego i Wąsika wydał Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia.

Przekazano między innymi, że "obrońca dwóch skazanych w dniu 27 grudnia 2023 r. złożył wniosek o umorzenie postępowania wykonawczego (powołując się na fakt ułaskawienia skazanych przez Prezydenta RP), ewentualnie o odmowę wszczęcia postępowania do momentu publikacji w Monitorze Polskim postanowienia Marszałka Sejmu o wygaśnięciu mandatu posła". Dodano, że wniosek zostanie rozpoznany z upływem 14-dniowego terminu określonego w Regulaminie urzędowania sądów powszechnych. Pod koniec 2015 roku prezydent Andrzej Duda zastosował wobec Kamińskiego i Wąsika prawo łaski.

Wąsik i Kamiński pojawili się na sejmowej komisji
Wąsik i Kamiński pojawili się na sejmowej komisjiTVN24

Autorka/Autor:ek / prpb, kg

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: TVN24

Pozostałe wiadomości

Politico oceniło, że spiker Izby Reprezentantów Mike Johnson zdecydował się odblokować kwestię pomocy dla Ukrainy między innymi z powodu alarmujących raportów amerykańskiego wywiadu. Portal wskazał też na rolę Donalda Trumpa w tej kwestii oraz jego spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą.

Co wpłynęło na spikera Izby Reprezentantów? Kongresmeni o "dość mocnym" raporcie na temat wojny

Co wpłynęło na spikera Izby Reprezentantów? Kongresmeni o "dość mocnym" raporcie na temat wojny

Źródło:
PAP

Donald Trump chce się odegrać na Wołodymyrze Zełenskim. Przed wyborami, które przegrał z Joe Bidenem, on dzwonił nawet do Zełenskiego i go trochę szantażował - mówił w "Faktach po Faktach" europoseł Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, były szef MSZ i były minister sprawiedliwości. Odniósł się także do ostatniego spotkania Andrzeja Dudy z Trumpem w Nowym Jorku.

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Włodzimierz Cimoszewicz: Trump chce się odegrać na Zełenskim

Źródło:
TVN24

Prezydent Andrzej Duda podczas seminarium na temat bezpieczeństwa transatlantyckiego w Vancouver przekonywał, że NATO musi zwiększać swój potencjał militarny i wydatki na obronność do 3 proc. PKB. Zdaniem Dudy najbardziej realistycznym scenariuszem zwycięstwa Ukrainy w wojnie jest zapewnienie jej zdolności bojowych w przemyślany i skuteczny sposób.

Duda: musimy doprowadzić do wyraźnych strat Rosji, bo Rosjanie znają tylko język siły

Duda: musimy doprowadzić do wyraźnych strat Rosji, bo Rosjanie znają tylko język siły

Źródło:
PAP

Zorza polarna może pojawić się dzisiejszej nocy na polskim niebie. Jak przekazał popularyzator astronomii Karol Wójcicki, zapanowały doskonałe warunki do jej obserwacji. W podziwianiu zjawiska mogą przeszkodzić jednak gęste chmury.

"Zorza na polskim niebie to niemal pewniak". Czy dopisze pogoda?

"Zorza na polskim niebie to niemal pewniak". Czy dopisze pogoda?

Źródło:
Z głową w gwiazdach, tvnmeteo.pl

Policjant rzucił się na pomoc tonącej w Wiśle dziewczynie. Zadziałał natychmiast i dużo ryzykował, ale zrobił to w najrozsądniejszy możliwie sposób.

Skoczył do Wisły, by ratować nastolatkę. Niezwykła akcja policjanta

Skoczył do Wisły, by ratować nastolatkę. Niezwykła akcja policjanta

Źródło:
Fakty TVN

W piątek w alei Niepodległości spłonął samochód elektryczny wart około milion złotych. Jego kierowca chciał uniknąć zderzenia z innym autem, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w słup. Auto zajęło się ogniem. Na Kontakt 24 otrzymaliśmy nagranie, na którym widać moment uderzenia.

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Najpierw dym, po kilku sekundach żywy ogień. Moment uderzenia w słup i pożar luksusowego elektryka

Źródło:
tvnwarszawa.pl, Kontakt 24

Hans Rausing, znany brytyjski miliarder, przeżywa kolejną osobistą tragedię - jego druga żona, Julia, przegrała wieloletnią walkę z rakiem. W 2012 roku zmarła pierwsza żona Rausinga, Eva. Jak podaje "The Independent", "Julia poświęciła swoje życie rodzinie i celom charytatywnym". Wraz z mężem wspierała finansowo m.in. National Gallery i inne instytucje artystyczne.

Najpierw zmarła pierwsza żona, teraz druga. Kolejna tragedia w życiu miliardera Hansa Rausinga

Najpierw zmarła pierwsza żona, teraz druga. Kolejna tragedia w życiu miliardera Hansa Rausinga

Źródło:
The Independent, The Guardian

Ziemia pod chińskimi miastami zapada się, co prowadzi do rosnącego ryzyka występowania powodzi. Naukowcy alarmują w nowej analizie, że na zagrożonych terenach mieszkają miliony ludzi. Powodem tego niebezpiecznego zjawiska jest niezwykle szybka urbanizacja Państwa Środka. Problem dotyczy jednak nie tylko Chin.

Prawie połowa chińskich miast się zapada. Zagrożenie dla milionów ludzi

Prawie połowa chińskich miast się zapada. Zagrożenie dla milionów ludzi

Źródło:
CNN, Reuters, BBC, Science

Centralne Biuro Śledcze Policji opublikowało nagranie z akcji zatrzymania dwóch Polaków podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa, współpracownika Aleksieja Nawalnego. Obaj mężczyźni byli poszukiwani na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania przez stronę litewską.

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Policja pokazała nagranie z akcji zatrzymania mężczyzn podejrzanych o napaść na rosyjskiego opozycjonistę

Źródło:
tvnwarszawa.pl

W Polsce zatrzymano dwie osoby podejrzane o atak na rosyjskiego opozycjonistę Leonida Wołkowa - poinformowało CBŚP. Wołkow, bliski współpracownik nieżyjącego już krytyka Kremla Aleksieja Nawalnego, został napadnięty w Wilnie 12 marca. Zatrzymanych obywateli Polski doprowadzono do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie, gdzie wykonano z nimi dalsze czynności. Mężczyźni są obecnie tymczasowo aresztowani.

Zatrzymania po ataku na współpracownika Nawalnego. To obywatele Polski

Zatrzymania po ataku na współpracownika Nawalnego. To obywatele Polski

Aktualizacja:
Źródło:
LRT, PAP, Radio Swoboda, tvn24.pl

Do tragicznego wypadku doszło na przystanku tramwajowym w Bydgoszczy. Piętnastoletnia dziewczyna zginęła pod kołami tramwaju. Policja bada przyczyny wypadku. Sprawą zajmuje się też sąd rodzinny. Są już pierwsze decyzje.

Tragedia na przystanku. Piętnastolatka czekała na tramwaj, zginęła pod jego kołami. Pierwsze decyzje sądu

Tragedia na przystanku. Piętnastolatka czekała na tramwaj, zginęła pod jego kołami. Pierwsze decyzje sądu

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Do pożaru samochodu elektrycznego doszło na skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego. Auto zajęło się ogniem po tym, jak kierowca uderzył w słup.

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Chciał uniknąć kolizji, uderzył w słup. Elektryczne auto doszczętnie spłonęło

Źródło:
Kontakt24, tvnwarszwa.pl

Przy skrzyżowaniu alei Niepodległości z ulicą Madalińskiego w Warszawie spłonął elektryczny lucid air. Auto, którego wartość w Polsce szacuje się na nawet milion złotych, to rzadkość na europejskich drogach. Dlaczego jest wyjątkowe?

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

W Warszawie spłonął lucid air o wartości nawet miliona złotych. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce

Źródło:
tvn24.pl

Pół miliona złotych schowanych w niewielkiej, ciemnej torbie przekazał mieszkaniec łódzkiego Śródmieścia w ręce oszusta. Ofiara przestępstwa była przekonana, że pomaga policji i prokuraturze rozbić grupę przestępczą. Kilka miesięcy po zdarzeniu, które nagrały kamery, policja zatrzymała 21-letnią kobietę i jej o rok młodszego partnera. 

Oszust przejął pół miliona złotych. Policja pokazuje nagranie

Oszust przejął pół miliona złotych. Policja pokazuje nagranie

Źródło:
tvn24.pl

W najbliższą niedzielę 21 kwietnia odbędzie się druga tura wyborów samorządowych. Choć głosować będą mieszkańcy tylko niektórych polskich miast, cisza wyborcza obowiązywać będzie w całym kraju.

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Druga tura wyborów samorządowych. Gdzie obowiązuje cisza wyborcza? Jak długo trwa?

Źródło:
PAP, tvn24.pl

W niedzielę mieszkańcy 748 gmin i miast w Polsce wybiorą wójtów, burmistrzów i prezydentów w drugiej turze wyborów samorządowych. W TVN24 i TVN24 GO będziemy śledzić przebieg głosowania w całej Polsce. O 20.30 rozpocznie się Wieczór Wyborczy, w trakcie którego podamy sondażowe wyniki i pierwsze komentarze.

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Druga tura wyborów samorządowych 2024. Oglądaj Wieczór Wyborczy w TVN24 i TVN24 GO

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dziennikarze TVN i TVN24 zostali w piątek w Gdyni nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego. Zdobyli wszystkie nagrody w kategorii Reportaż Filmowy. Nagrodę specjalną "Człowiek Wrażliwy" otrzymała dziennikarka TVN24 Ewa Ewart.

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Dziennikarze TVN i TVN24 nagrodzeni podczas VII edycji Festiwalu Wrażliwego

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

Argentyńscy senatorowie przyznali sobie 136-procentowe podwyżki. Sprawa stała się czołowym tematem w mediach. Decyzję podjęto bowiem poprzez podniesienie ręki i nie można jednoznacznie wskazać, kto jak zagłosował. Prezydent Javier Milei skrytykował decyzję o podwyżkach diet w kraju zmagającym się z kryzysem. "Tak właśnie działa kasta" - napisał w serwisie X.

Przyznali sobie 136 procent podwyżki, nie wiadomo, kto jak głosował. Prezydent: tak właśnie działa kasta

Przyznali sobie 136 procent podwyżki, nie wiadomo, kto jak głosował. Prezydent: tak właśnie działa kasta

Źródło:
PAP, Buenos Aires Herald

Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji rusza już za niespełna trzy tygodnie. Na scenie wystąpią wykonawcy z kilkudziesięciu krajów. Kogo zobaczymy w półfinałach, a kto dostaje się do finału bez eliminacji? Wyjaśniamy.

Eurowizja 2024. Kiedy finały, którego dnia zaśpiewa reprezentantka Polski?

Eurowizja 2024. Kiedy finały, którego dnia zaśpiewa reprezentantka Polski?

Źródło:
eurovision.tv, eurowizja.org, tvn24.pl

Internauci i serwisy internetowe podają przekaz, że polskie wojsko wysyła pracującym pierwsze powołania - że dostają "pracownicze przydziały mobilizacyjne". Wyjaśniamy, o co chodzi.

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Pracownikom wysłano "pierwsze powołania do wojska"? Nie, wyjaśniamy

Źródło:
Konkret24