Jak zauważył kolega z redakcji tvnnmeteo.pl, "zaczyna się przesiadywanie kobiet wieczorami pod kapliczkami, śpiewanie litanii do Matki Bożej". W wielu miejscach Polski wraca ta majowa pieśń, symbol mieszania się wiary, zwyczajów ludowych i pogody. Bo tak samo jak dawniej wiosna wybucha w "umajonych górach i dolinach, cienistych gaikach i krętych strumykach". Pomimo postępu ostały się jeszcze na wsiach nabożeństwa majowe, jako relikt wiary dawnej i szczerej. Chwalmy więc poczciwą urodę naszego krajobrazu, doceńmy piękno przyrody i siłę, która ją stworzyła. A siła ta kreuje właśnie maj, który w tym roku również będzie taki jak dawniej - z pogodą zmienną, zimnymi porankami i ciepłymi południami, przelotnym deszczem i burzami.
Pozostało 87% artykułu