"Ogromna różnica między tym, co na papierze Pegasus mógł robić, a co faktycznie robił"

Haker Pegasus
Maciej Duda o zabezpieczeniu Pegasusa przez prokuraturę
Źródło: TVN24

Jest ogromna różnica między tym, co na papierze Pegasus mógł robić, a co faktycznie robił. O tym decydowali ludzie będący przy władzy, w kierownictwie służb - mówił w TVN24 Maciej Duda, dziennikarz "Superwizjera". Prokuratorzy - jak mówił - zabezpieczyli urządzenia składające się na system Pegasus, by sprawdzić "co tak naprawdę robił".

Prokuratorzy wspólnie z biegłymi i funkcjonariuszami Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego zabezpieczyli urządzenia wchodzące w skład systemu Pegasus. Jako pierwszy tę informację podał w portalu tvn24.pl Maciej Duda. W sobotę w TVN24 mówił o zabezpieczeniu Pegasusa.

- Prokuratorzy zabrali z siedziby CBA urządzenia, które składają się na system znany jako Pegasus, po to by sprawdzić, co tak naprawdę robił polski Pegasus - polska odmiana, polskie licencje, polskie oprogramowanie wykupione od izraelskiej firmy. Bo jest ogromna różnica między tym, co na papierze Pegasus mógł robić, a co praktycznie, fizycznie, faktycznie robił. O tym decydowali ludzie będący przy władzy, w kierownictwie służb - mówił.

Duda: Pegasus zasysał SMS-y sprzed sześciu lat

Przypominał sprawę inwigilacji Krzysztofa Brejzy. - Wiadomo, że śledczy, którzy prowadzili to - jak teraz już wiemy - bezpodstawne postępowanie, mieli informacje z jego telefonów, które pochodziły sprzed pięciu, czy nawet sześciu lat. To były dokładne treści SMS-ów - powiedział Duda.

- To znaczy, że Pegasus mógł zasysać, zbierać informacje, które były zawarte w urządzeniach końcowych, takich właśnie, jak telefony, które były przechowywane w chmurach dostawcy, czyli producenta telefonu - wskazywał dziennikarz.

Zaznaczył, że "zgodnie z polskim prawem, chociażby mówiącym o kontroli operacyjnej, nie wolno zbierać danych z przeszłości i wykorzystywać później w postępowaniu".

Duda: prokuratorzy ustalili, że polski Pegasus działał do początku 2022 roku

- Wiemy także, że prokuratorzy ustalili, iż polski Pegasus działał do początku 2022 roku. Dokładnie jeszcze nie wiem, z czego to może wynikać, prawdopodobnie jest to efekt światowego nagłośnienia afery z Pegasusem. Natomiast mamy to już nieoficjalnie potwierdzone, że śledczy mają takie informacje - dodał Duda.

TVN24 HD
Dowiedz się więcej:

TVN24 HD

Czytaj także: