W ciągu ostatniej doby doszło do trzech wypadków, w których zginęli rowerzyści. Pod Ostrołęką kierowca samochodu osobowego śmiertelnie potrącił kierującego jednośladem. Do podobnej tragedii doszło koło Płocka. Z kolei w okolicy Grójca zginął rowerzysta potrącony przez ciężarówkę.
W czwartek rano do dyżurnego ostrołęckich policjantów wpłynęło zgłoszenie dotyczące wypadku drogowego do którego doszło na drodze powiatowej w miejscowości Zdunek, położonej w powiecie ostrołęckim.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe i policjantów z Myszyńca i ostrołęckiej drogówki. "Według wstępnych ustaleń kierujący skodą 70-letni mieszkaniec powiatu przasnyskiego jadąc od strony Brodowych Łąk w kierunku Myszyńca potrącił 82-letniego rowerzystę" - poinformował nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
"Niestety w wyniku zdarzenia senior z terenu powiatu ostrołęckiego zginął na miejscu" - dodał policjant. Kierowca skody był trzeźwy.
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają, w jaki sposób doszło do tego wypadku.
Dwóch rowerzystów nie żyje
Niestety to nie jedyny śmiertelny wypadek do jakiego doszło w ciągu ostatniej doby. W Słominie koło Płocka zginął rowerzysta potrącony przez kierowcę auta osobowego. Do tragedii doszło też w Pniewach, pod Grójcem. Tam kierowca ciężarówki śmiertelnie potrącił rowerzystę.
Policjanci apelują zarówno do kierowców samochodów, jak i niechronionych uczestników ruchu drogowego o ostrożność. "Niech nas nie zwiedzie piękna pogoda, tylko przestrzeganie przepisów jest gwarancją bezpieczeństwa" - zaznaczyli.
Autorka/Autor: mg
Źródło: tvnwarszawa.pl
Źródło zdjęcia głównego: KMP w Ostrołęce