Mariusz T. na wolności na czas procesu, ale z zakazem opuszczania domu w nocy

Aktualizacja:
Mariusz T. będzie na czas procesu na wolności
Mariusz T. będzie na czas procesu na wolności
tvn24
tvn24Mariusz T. ma policyjny dozór, jego pełnomocnik złożył zażalenie

Mariusz T. na czas procesu nie trafi do specjalnego ośrodka w Gostyninie. Wobec mężczyzny będą zastosowane inne środki prewencyjne - zdecydował w poniedziałek Sąd Apelacyjny w Rzeszowie. To efekt zażalenia dyrektora więzienia na postanowienie o nieizolowaniu Mariusza T. oraz zażalenia jego pełnomocnika na objęcie T. dozorem policji.

Sąd okręgowy orzekł 6 lutego, że tymczasowa izolacja Mariusza T. nie jest konieczna, a po opuszczeniu więzienia ma być on objęty działaniami operacyjno-rozpoznawczymi i nie może opuszczać kraju. W miniony wtorek, 11 lutego, T. zakończył odbywanie kary 25 lat więzienia i wyszedł na wolność.

Dyrektor rzeszowskiego więzienia chciał, by Mariusz T. - do czasu rozstrzygnięcia sprawy o uznanie go za osobę "zaburzoną" i niebezpieczną - był tymczasowo izolowany i złożył do sądu okręgowego odpowiedni wniosek. Gdy 6 lutego sąd nie zgodził się na to, dyrektor złożył zażalenie na tę decyzję.

Nadal na wolności

W poniedziałek sąd odrzucił większość zażalenia dyrektora więzienia, w którym przebywał Mariusz T.

Rzecznik sądu Roman Skrzypek podczas konferencji przyznał, że sytuacja Mariusza T. - w porównaniu do decyzji sądu okręgowego - w większości nie ulega zmianie.

Sędzia przekazał, że Mariusz T. na pewno nie trafi do ośrodka zamkniętego, a wobec mężczyzny będą zastosowane inne środki prewencyjne. Mariusz T. nie będzie mógł wyjeżdżać z kraju, nie może też opuszczać mieszkania w godzinach 22-7, dodatkowo musi z godzinnym wyprzedzeniem informować policję, że zamierza opuścić swoje miejsce zamieszkania.

Skrzypek potwierdził, że decyzja sądu jest prawomocna.

Zażalenie pełnomocnika

Sąd oddalił również zażalenie, które pełnomocnik Mariusza T. złożył z w piątek po południu, tuż przed zamknięciem biura podawczego w Sądzie Okręgowym (zażalenia składa się w sądzie I instancji, który dopiero przekazuje sprawę do sądu II instancji). Dokumenty do sądu apelacyjnego trafiły dopiero w poniedziałek rano. Dotyczyło ono kwestii formalnej - przedłużenia terminu złożenia formalnego wniosku zażalenia z 7 na 21 dni.

Odroczone posiedzenie

Decyzja sądu okręgowego z 6 lutego miała być zabezpieczeniem do czasu prawomocnej decyzji w sprawie ewentualnego uznania T. za osobę z zaburzeniami i izolowania go po odbyciu kary w ośrodku w Gostyninie.

Rozpoczęte w tej sprawie 10 lutego postępowanie zostało odroczone do 3 marca. Wtedy mają być przesłuchani świadkowie. Mariusz T. to pedofil skazany w 1989 r. za zabójstwo czterech chłopców na karę śmierci, zamienioną potem na mocy amnestii na 25 lat więzienia. Ustawa o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób weszła w życie 22 stycznia. Umożliwia na mocy decyzji sądu cywilnego zastosowanie wobec takiej osoby, już po odbyciu przez nią kary więzienia, nadzoru prewencyjnego lub leczenia w ośrodku zamkniętym.

Autor: mac, nsz\mtom\kka / Źródło: PAP

Raporty:
Pozostałe wiadomości