Kryże stracił posadę

 
Andrzej Kryże wraca do prokuratury
Źródło zdj. gł.: TVN24.pl
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Andrzej Kryże został odwołany z pracy w Instytucie Wymiaru Sprawiedliwości i wraca do prokuratury krajowej – dowiedział się RMF FM. Nieoficjalnie może chodzić o fakt, że delegowany do Instytutu Kryże mógł doradzać PiS w kwestiach prawnych.

Na posadę przy przygotowywaniu resortowych badań i analiz w IWS Kryżego wysłał w ostatnich dniach urzędowania Zbigniew Ziobro.

Nowe kierownictwo resortu sprawiedliwości tłumaczy zmianę tej decyzji tym, że Kryże powinien być wykorzystany do zwykłej pracy w prokuraturze krajowej. Nieoficjalnie wśród przyczyn przeniesienia wymienia się fakt, że Kryże mógł nieformalnie doradzać Prawu i Sprawiedliwości. Warto zaznaczyć, że Instytut Wymiaru Sprawiedliwości dysponuje olbrzymią wiedzą na temat tworzonego prawa – korzysta ze statystyk i tworzy analizy.

Wiceminister sprawiedliwości Zbigniew Wrona, który nadzoruje IWS, przyznaje, że wiedza gromadzona w Instytucie może być interesująca dla opozycji. - Jeżeli ktoś ma interesującą wiedzę o ważnych faktach to oczywiście, że może ją wykorzystać w tym celu. Z każdą wiedzą tak jest - zaznacza w rozmowie z RMF.

Z informacji RMF wynika też, że Kryże miał pomagać w przygotowaniu wystąpień sejmowych posłance Beacie Kempie. Była wiceminister sprawiedliwości zaprzecza, ale nie dystansuje się od samej znajomości z byłym kolegą. - W tej chwili jeszcze nie miałam takiej potrzeby, żeby zwracać się do pana ministra w sprawach związanych z opinią - tłumaczy.

Kryże przewodniczył składowi Sądu Okręgowego w Warszawie, który skazał byłego szefa FOZZ-u Grzegorza Żemka na 9 lat więzienia i 720 tysięcy złotych grzywny, a jego zastępczynię Janinę Chim - na 6 lat i pół milionową grzywnę. Kryże był też współautorem projektu nowelizacji prawa karnego oraz ekspertem prawnym PiS-u.

Źródło: RMF FM, TVN24

Czytaj także: