"Gminy nie musiałyby likwidować małych szkół". Ale muszą

Zamknięta szkoła w Rębielicach
Zamknięta szkoła w Rębielicach
tvn24
Zamknięta szkoła w Rębielicach ("Polska i Świat" z 27.11.2019)tvn24

Wiejskie gminy coraz gorzej radzą sobie z utrzymywaniem szkół i próbują zamykać małe, często ledwie kilkunastoosobowe placówki. - Nie musiałyby tego robić, gdyby rząd lepiej je wspierał w finansowaniu oświaty – uważa Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Ponad trzy tygodnie 120 nauczycieli z mazowieckiego Zawidza czekało na listopadowe pensje. W budżecie gminy brakowało na nie pół miliona złotych. Ostatecznie wynagrodzenia udało się wypłacić, gdy radni zdecydowali, że nauczycielom przekażą pieniądze zaplanowane na budowę lokalnej drogi, a na inwestycję zaciągną kredyt.

Ale to nie koniec nauczycielskich kłopotów. Wójt Zawidza chce w przyszłym roku zamknąć dwie wiejskie szkoły. - Nasze szkoły są bardzo małe, w większości klas jest mniej niż 10 uczniów, a to oznacza, że są bardzo drogie – mówił wójt Zawidza Dariusz Franczak w rozmowie z tvn24.pl. - Już przed podwyżkami było ciężko utrzymać ten stan, ale teraz to się staje właściwie nierealne. Jeśli nie zamkniemy części szkół, to w przyszłym roku pieniędzy na pensje zabraknie nam już we wrześniu - wyliczał.

Zawidz, którego cały budżet wynosi około 32 mln zł, na edukację wydaje około 11 milionów. Z tego 7,2 miliona to pieniądze z budżetu państwa, czyli tzw. subwencja.

Wsi nie stać już na małe szkoły

Przed reformą edukacji w niemal co trzeciej polskiej podstawówce uczyło zaledwie kilkudziesięciu uczniów. Aż 92 proc. takich szkół znajdowało się na terenach wiejskich. Sytuację części z nich poprawiło wydłużenie nauki w podstawówkach o dwa lata, ale w innych sytuacja się pogorszyła, bo przed reformą działały w zespołach z gimnazjami, co pozwalało optymalizować koszt ich utrzymania i uczniów było więcej niż dziś. Do tego reforma zmusiła małe, wiejskie szkoły do zatrudnienia nauczycieli, którzy dotąd nie byli im potrzebni, m.in. fizyków i chemików (wcześniej w podstawówkach była tylko przyroda). Dodatkowo szkoły często mierzą się z niżem demograficznym. Klas przybyło, ale uczniów nie.

W efekcie radni gminy Jasień (woj. lubuskie) zdecydowali, że chcą zlikwidować szkołę w Golinie. Obecnie uczy się w niej zaledwie 24 dzieci (łącznie z przedszkolakami), a większość z nich i tak jest do szkoły dowożona z okolicznych wsi.

Rada gminy Sabnie (woj. mazowieckie) w październiku zdecydowała o likwidacji szkoły w Zembrowie. Uczy się tam obecnie 70 uczniów. Najwięcej, 14, w klasie siódmej, najmniej, bo tylko czterech – w drugiej. A perspektywy nie są najlepsze: w obwodzie szkolnym zembrowskiej podstawówki w tym roku urodziło się tylko jedno dziecko.

W zeszłym roku utrzymanie szkoły kosztowało ponad milion złotych przy subwencji 744 tys. zł. W tym roku koszt utrzymania placówki to już 1,23 mln zł przy subwencji 753 tys. zł. W szkole pracuje 16 nauczycieli.

Zlikwidowana ma zostać również SP nr 2 w Szczawie (woj. małopolskie). Włodarze gminy twierdzą, że w skali roku zaoszczędzą w ten sposób ok. 400 tys. zł. - Oświata zawsze była dla nas oczkiem w głowie - mówił w czasie ostatniej sesji rady gminy Kamienica wójt Władysław Sadowski. - Oświata jest najważniejsza, dalej tak będę uważał, natomiast samorząd oprócz oświaty ma wiele innych zdań do wykonania. Wielu mieszkańców i radnych zgłasza wnioski o różne inwestycje, też nie możemy wszystkim odmawiać. Stanęliśmy przed wielkim dylematem, dla mnie to bardzo trudna decyzja, ale jesteśmy zmuszeni do szukania oszczędności, nie ma innego wyjścia – dodawał.

W tym roku jego gmina do oświaty (nie licząc przedszkoli i dowożenia uczniów) dopłaciła 1,5 mln zł, w przyszłym roku miałoby to być już 3,4 mln zł.

Kuratorzy mówią "nie"

Gmina Urzędów (woj. lubelskie) planuje likwidację podstawówki w Bobach-Kolonii i przekazanie jej do prowadzenia stowarzyszeniu. W pierwszej klasie tej szkoły jest obecnie siedmioro dzieci, za rok będzie ich tylko troje. Takie oddawanie szkół nie podoba się jednak związkom zawodowym, bo w praktyce zwykle oznacza, że pracujący w stowarzyszeniowej szkole nauczyciele nie są objęci Kartą nauczyciela. Szkoła bez Karty jest tańsza w utrzymaniu i nie obciąża już budżetu samorządu. I głównie dlatego takich szkół stale przybywa. W roku szkolnym 2017/2018 działało już 1548 szkół niepublicznych (prowadzonych przez organ inny niż gmina), ale o statusie szkoły publicznej, czyli bezpłatnej z punktu widzenia rodziców.

Opinia związków zawodowych na temat likwidacji lub przekształcenia szkoły nie jest dla samorządowców wiążąca, ale opinia kuratorium oświaty już tak.

Przekonali się o tym m.in. radni gminy Choroszcz (woj. podlaskie), którzy chcieliby zlikwidować liczącą ledwie 17 uczniów szkołę w Kruszewie (roczny koszt utrzymania to około miliona złotych). Starali się o to już przed rokiem, nie zgodził się na to jednak podlaski kurator oświaty. Jego decyzję zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (na razie sprawa nie ma finału). Zwrócili się też do Trybunału Konstytucyjnego z prośbą o sprawdzenie zgodności zapisów prawa oświatowego z konstytucją.

Kuratorium nie zgodziło się też na likwidację szkoły w miejscowości Dobra w gminie Sieniewa (woj. podkarpackie). 19 uczniów uczy tam 12 nauczycieli. Nie ma w ogóle klasy pierwszej ani trzeciej. Nikt nie chce zostać dyrektorem placówki. Kuratorium twierdzi jednak, że perspektywy demograficzne są dobre.

Od 2016 r. decyzją rządu PiS szkołę jest trudniej zlikwidować, bo wyrazić musi na to zgodę właśnie kurator oświaty. W efekcie samorządy, tak jak w Choroszczy, muszą utrzymywać szkoły, w których jest zaledwie kilkunastu uczniów. Decyzję kuratora można podważać w sądzie administracyjnym, ale to wydłuża proces likwidacji i mnoży koszty.

Jak wiele szkół zechcą zamknąć samorządy w tym roku? Zgodnie z prawem oświatowym gminy na podjęcie uchwał o tzw. woli likwidacji szkoły mają czas do 28 lutego. Jednak często robią to w ostatniej chwili, by uniknąć nieprzyjemnych zwykle dyskusji z broniącymi placówek mieszkańcami.

MEN płaci więcej, ale nadal za mało

Jesienią ministerstwo edukacji zmieniło zasady podziału subwencji oświatowej, którą przekazuje samorządom. Na większe wsparcie mogą liczyć teraz te gminy, które prowadzą placówki, w których średnia uczniów w klasie nie przekracza 18 uczniów. To wsparcie głównie dla biedniejszych gmin wiejskich (o dochodach w przeliczeniu na mieszkańca niższych niż 90 proc. średnich dochodów wszystkich samorządów), ale zdaniem ich włodarzy - niewystarczające.

"Wraz z reformą oświaty koszty drastycznie wzrastają, a subwencja oświatowa w coraz mniejszym stopniu wystarcza na ich obsługę. Poziom niezbędnego udziału własnych środków w finansowaniu podstawowych działań oświatowych uniemożliwia prawidłową realizację zadań własnych gminy. Należy zwiększyć nakłady na edukację. W przeciwnym wypadku wiele samorządów lokalnych stanie przed paraliżem budżetów" – napisali w oświadczeniu wójtowie ze Związku Gmin Wiejskich RP.

ZGWRP domaga się też przywrócenia wpływu samorządów na organizowanie sieci szkół.

- Zwykle protestujemy przeciw likwidacji małych, wiejskich szkół, bo są ważne z perspektywy lokalnej społeczności, ale zdajemy sobie też sprawę, że kuratorzy często podejmują w ich sprawie decyzje natury politycznej, stawiając gminy pod ścianą – mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego. - Gminy nie musiałyby likwidować małych szkół, gdyby rząd lepiej je wspierał, tymczasem przerzuca na nie coraz większą część finansowania zadań oświatowych - dodaje.

Posłanka: "jest niż demograficzny"

Politycy PiS zdają sobie sprawę z problemów, przed którymi stoją samorządy. – Wiem, że teraz w wielu gminach będzie teraz być może problem, z powodu tego, że jest niż demograficzny. I jest mało uczniów w szkołach, i gmin na to nie stać, na utrzymywanie. I tak się mówi, że wiele ze szkół zostanie zamkniętych – mówiła posłanka PiS Dominika Chorosińska, na spotkaniu z wyborcami w podwarszawskim Zakroczymiu.

Z kolei z wyliczeń Związku Miast Polskich – przedstawionych w tym tygodniu na posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu - wynika, że w 2004 r. subwencja starczała na 98 proc. kosztów wynagrodzeń nauczycieli oraz 73,7 proc. wydatków bieżących. W 2018 roku, choć subwencja wzrosła do 43,12 mld zł – pokrywała zaledwie 61 proc. wydatków bieżących i 85,3 proc. wydatków płacowych w oświacie.

Andrzej Porawski z ZMP zapowiedział, że samorządowcy chcieliby powrotu do stanu przynajmniej z roku 2016, gdy subwencja pokrywała 90,4 proc. wydatków płacowych.

Minister edukacji Dariusz Piontkowski zapowiedział, że będzie rozmawiał z ministrem finansów na temat zwiększenia subwencji na przyszły rok.

- Potrzebna jest debata na temat całościowego systemu wynagradzania nauczycieli, poprawy jakości oświaty, skorelowana z dyskusją dotyczącą awansu zawodowego nauczycieli. Dzisiaj już sama dyskusja o płacach nauczycielskich nie wystarczy - mówił minister do samorządowców.

Zapowiedział, że subwencja na przyszły rok wzrasta o 2,8 mld zł w stosunku do tego roku - do 49,7 mld zł, czyli o około 6 procent.

Autor: Justyna Suchecka / Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: tvn24

Pozostałe wiadomości

W niedzielę rano w polu rzepaku w powiecie żywieckim rozbił się samolot. To lekka maszyna sportowa Prząśniczka J1B. Strażacy zastali na miejscu wypadku pożar. Po jego ugaszeniu odnaleźli w środku ciało 75-letniego pilota.

Samolot w ogniu, pilot nie żyje

Samolot w ogniu, pilot nie żyje

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Dziewczynka, która zgubiła się na plaży w Międzyzdrojach, po odnalezieniu przez ratowników, szybko wpadła w objęcia taty. Moment, w którym córka dostrzegła ojca, nagrał operator drona WOPR.

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Ojciec na kolanach, zaginiona córeczka pada mu w ramiona

Źródło:
tvn24.pl

Władze hiszpańskiego miasta Calpe zakazały turystom "rezerwowania" miejsc na plaży poprzez zostawianie tam krzeseł, parasoli czy leżaków. Plażowiczom, którzy nie zastosują się do nowych regulacji, grozi kara w wysokości 250 euro, czyli około 1070 złotych.

Będą kary za "rezerwowanie" miejsc na plaży. Władze ostrzegają turystów

Będą kary za "rezerwowanie" miejsc na plaży. Władze ostrzegają turystów

Źródło:
CNN

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Wyglądał prawie tak samo jak trzy lata temu - dowiedział się nieoficjalnie reporter TVN24. Dzień wcześniej informował, że na nagraniu z kamery monitoringu, umieszczonej w pobliżu miejsca, gdzie odnaleziono ciało Jaworka, widać, że mężczyzna oddał dwa strzały, jeden z nich okazał się celny. Na ciele zmarłego ma być też widoczne znamię, które Jaworek posiadał.

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Jacek Jaworek nie zmieniał wyglądu. Kolejne nowe informacje reportera TVN24

Źródło:
tvn24.pl

Zwarcie instalacji to prawdopodobna przyczyna pożaru samochodu, do którego doszło w Oświęcimiu. Pojazdem podróżowała trzyosobowa rodzina.

Auto spłonęło na skrzyżowaniu

Auto spłonęło na skrzyżowaniu

Źródło:
tvn24.pl

Trzęsienie ziemi odnotowano u wybrzeży Krety w niedzielny poranek. Wstrząsy miały magnitudę 5,3. Od soboty aktywność sejsmiczna w regionie wzrosła, a sytuacja jest na bieżąco monitorowana.

Trzęsienie o magnitudzie 5,3 u wybrzeży Krety

Trzęsienie o magnitudzie 5,3 u wybrzeży Krety

Źródło:
ERT News, naftemporiki.gr

Wzrosła liczba ofiar śmiertelnych zawalenia się mostu w północno-środkowych Chinach. Jak podały lokalne media, do rzeki wpadło 25 pojazdów. Do zdarzenia doszło po ulewach, jakie wystąpiły w piątek nad tą częścią Państwa Środka. Nad kraj nadciągają dalsze burze.

Samochody wpadły do rzeki. Los dziesiątek osób pozostaje nieznany

Samochody wpadły do rzeki. Los dziesiątek osób pozostaje nieznany

Źródło:
PAP, Reuters

Kary i jakieś większe nasilenie penalizacji nieszczepienia dzieci może spowodować efekt wręcz odwrotny, czyli jeszcze większe usztywnienie postaw antyszczepionkowych - mówił w TVN24 doktor Paweł Grzesiowski, Główny Inspektor Sanitarny. Odniósł się w ten sposób do niskiej wyszczepialności na odrę. - W mediach przeważa głos, że teraz sanepid będzie powszechnie nakładał kary na wszystkich i w ogóle będzie teraz jakieś polowanie na czarownice. Nie, planujemy wręcz przeciwnie - podkreślił.

"Polowania na czarownice" nie będzie. "Planujemy zmniejszenie dolegliwości kar za brak szczepień"

"Polowania na czarownice" nie będzie. "Planujemy zmniejszenie dolegliwości kar za brak szczepień"

Źródło:
TVN24

Mieszkaniec Garwolina przejął się losem małego dzika. Przygarnął do mieszkania w bloku zwierzę, która błąkało się po lesie. Sąsiedzi wezwali policję. Mężczyźnie grozi odpowiedzialność karna.

Przygarnął do mieszkania małego dzika. Sąsiedzi wezwali policję

Przygarnął do mieszkania małego dzika. Sąsiedzi wezwali policję

Źródło:
PAP

W sobotę w Lotto padła główna wygrana w wysokości 2 milionów złotych. Tym razem nikt nie trafił szóstki w Lotto Plus. Oto wyniki Lotto i Lotto Plus z 20 lipca 2024 roku.

Padła szóstka w Lotto

Padła szóstka w Lotto

Źródło:
tvn24.pl

Krajowy Komitet Demokratyczny poinformował w sobotę, że partia planuje formalnie nominować Joe Bidena jako swojego kandydata na prezydenta podczas wirtualnego głosowania na początku sierpnia. On sam ignoruje apele o wycofanie się z wyścigu o najwyższy urząd.

Demokraci planują nominować Bidena na prezydenta na początku sierpnia     

Demokraci planują nominować Bidena na prezydenta na początku sierpnia     

Źródło:
PAP

BBC poinformowało o możliwym odnalezieniu w Himalajach ciała Milana Sedlaczka, który w zamarzł podczas wspinaczki na Lhotse w 2012 roku. Armia nepalska miała odnaleźć dokumenty Czecha. MSZ w Pradze nie potwierdził, że odnaleziono szczątki czeskiego alpinisty.

Operacja w "strefie śmierci". BBC: wśród znalezionych szczątków może być alpinista zmarły 12 lat temu

Operacja w "strefie śmierci". BBC: wśród znalezionych szczątków może być alpinista zmarły 12 lat temu

Źródło:
PAP

Włoski dziennik "Il Resto del Carlino" opisał historię 99-letniej mieszkanki Piemontu i "nadzwyczaj nieszczęśliwego" dla niej zbiegu okoliczności. Gdy kierowcy z Bolonii płacą smartfonem za otrzymany mandat, w jej domu dzwoni telefon. Jak powiedziała seniorka bolońskiej gazecie, takich telefonów jest nawet 20 dziennie.

"Nadzwyczaj nieszczęśliwy zbieg okoliczności". Seniorka otrzymuje nawet 20 telefonów dziennie

"Nadzwyczaj nieszczęśliwy zbieg okoliczności". Seniorka otrzymuje nawet 20 telefonów dziennie

Źródło:
PAP

W pobliżu rzeki Evros, na granicy grecko-tureckiej, w sobotę późnym wieczorem padły strzały. Ranny został grecki policjant graniczny. Jak poinformowały w niedzielę greckie władze, strzały oddano z terytorium Turcji.

Strzały na granicy grecko-tureckiej, ranny grecki policjant

Strzały na granicy grecko-tureckiej, ranny grecki policjant

Źródło:
PAP

Członek greckiej mniejszości w Albanii, eurodeputowany reprezentujący w PE Grecję, wrócił do odbywania kary więzienia w Tiranie za oszustwa wyborcze. Celę opuścił tylko na pięć dni, w ciągu których został zaprzysiężony na inauguracyjnej sesji Parlamentu Europejskiego.

Na kilka dni wyszedł na wolność, został zaprzysiężony w PE. "Nie jest mi przykro, że wracam do celi"

Na kilka dni wyszedł na wolność, został zaprzysiężony w PE. "Nie jest mi przykro, że wracam do celi"

Źródło:
PAP

Na autostradzie A2 pod Grodziskiem Mazowieckim zapaliła się ciężarówka, przewożąca warzywa. Pojazd stanął w płomieniach, a nad okolicą unosił się gęsty dym. Do akcji gaśniczej ruszyli strażacy.

Ciężarówka w ogniu. Buchające płomienie i gęsty dym na autostradzie

Ciężarówka w ogniu. Buchające płomienie i gęsty dym na autostradzie

Źródło:
tvnwarszawa.pl
Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Głośnik na plecach, "walec" na szyi, dudniąca reklamówka. Już są nerwy, a powstają kolejne bloki 

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Pełnia Koźlego Księżyca widoczna była na naszym niebie. Srebrny Glob nie wyglądał wcale na srebrny, ale przyjął charakterystyczną dla lata złotawą barwę. Zdjęcia otrzymaliśmy na Kontakt 24.

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Srebrny Glob w odcieniach złota. Koźli Księżyc oczami Reporterów 24

Aktualizacja:
Źródło:
space.com, timeanddate.com, Kontakt 24, tvnmeteo.pl

IMGW wydał ostrzeżenia meteorologiczne. W większości województw w niedzielę obowiązywać mają alarmy drugiego stopnia przed upałem. Wysoka temperatura utrzyma się miejscami do poniedziałku.

IMGW ostrzega. Upał ogarnie prawie cały kraj

IMGW ostrzega. Upał ogarnie prawie cały kraj

Źródło:
IMGW

30-letni nurek utonął w jeziorze Hańcza (Podlaskie). Policja bada przyczyny jego śmierci. W tym roku to pierwszy przypadek utonięcia nurka w tym najgłębszym polskim jeziorze.

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Nurek nie wypłynął z najgłębszego jeziora w Polsce

Źródło:
PAP

Sąd obwodowy w Mińsku na Białorusi wydał wyrok śmierci na obywatela Niemiec - przekazał na Telegramie opozycyjny kanał MotolkoPomogi. Skazany to - według mediów - 30-letni Rico Krieger. Jak podała w sobotę białoruska państwowa agencja Belta, dyplomaci obu państw omówili tę kwestię, a Mińsk zaproponował Berlinowi pewne "rozwiązania".

Propozycja "pewnych rozwiązań" w sprawie skazanego na rozstrzelanie Niemca

Propozycja "pewnych rozwiązań" w sprawie skazanego na rozstrzelanie Niemca

Źródło:
PAP, Reuters

Naukowcy z NASA byli oszołomieni, gdy skała, po której przejechał 30 maja łazik Curiosity, pękła, ujawniając coś, czego nigdy wcześniej nie widziano na Czerwonej Planecie: żółte kryształy siarki.

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Niespodzianka w marsjańskiej skale. Co odkrył łazik Curiosity?

Źródło:
NASA, phys.org

Polska ma fantastyczne plenery, miasta, w których można nagrywać, ale to się po prostu nie opłaca. To jest podstawowy problem, który trzeba rozwiązać, żeby przemysł filmowy zaczął kręcić się na dużo wyższych obrotach - mówił w programie Wstajesz i Weekend Maciej Sojka, producent filmowy, dziennikarz i pierwszy szef TVN24.

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

"Te limity naprawdę zaciskają pętlę na polskim filmie"

Źródło:
TVN24

Baltic Opera Festival ruszył w sobotę. Publiczność zgromadzona w Operze Leśnej w Sopocie mogła obejrzeć operę Giacomo Pucciniego "Turandot". Tomasz Konieczny, dyrektor artystyczny festiwalu mówił w TVN24, że był pod ogromnym wrażeniem. - Jako dyrektor artystyczny jestem w pełni zadowolony, szczęśliwy i gratuluję wszystkim twórcom, którzy wzięli udział w tym spektaklu - dodał.

"Turandot" Pucciniego na Baltic Opera Festival. "Wrażenia fantastyczne"

"Turandot" Pucciniego na Baltic Opera Festival. "Wrażenia fantastyczne"

Źródło:
TVN24