Czwarty przypadek A/H1N1 w Polsce

 
Czwarty przypadek grypy A/H1N1 w Polsce
Źródło: TVN24
To już czwarty w Polsce przypadek zakażenia wirusem A/H1N1. Wyniki badań potwierdziły obecność wirusa u 35-letniego mężczyzny, który przyleciał z USA. Chory przebywa w szpitalu w Krakowie. - Jego stan jest stabilny - zapewniają lekarze.

Stan chorego jest dobry. Od niedzieli przebywa on na oddziale zakaźnym krakowskiego szpitala. 35-letni mieszkaniec jednej z podkrakowskich miejscowości przyleciał do Krakowa z Nowego Jorku z przesiadką we Frankfurcie. Nadzór sanitarny objął opieką cztery osoby z jego najbliższej rodziny.

Jak powiedział rzecznik szpitala im. Żeromskiego Leszek Góra, pacjent przebywa w szpitalu od poniedziałku; sam się zgłosił z dolegliwościami charakterystycznymi dla grypy. Zaznaczył ponadto, że pacjent przebywa w izolatce na oddziale zakaźnym. Zastosowano wobec niego stosowne leczenie. - Czekamy na efekty tego leczenia i jesteśmy dobrej myśli - powiedział Góra.

Szukają pasażerów lotu LH 3306

Z kolei rzeczniczka krakowskiego sanepidu Anna Armatys poinformowała, że 35-letni mieszkaniec jednej z podkrakowskich miejscowości przyleciał do Krakowa z Nowego Jorku z przesiadką we Frankfurcie w piątek 22 maja o godzinie 10.10. Numer lotu to LH 3306.

Według niej, żadna z bliskich mężczyźnie osób nie wykazuje objawów zakażenia, w najbliższych dniach będą znane wyniki badań laboratoryjnych wykluczających u nich chorobę.

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna rozpoczęła poszukiwania pozostałych pasażerów lotu LH 3306 z Frankfurtu do Krakowa.

Dotychczasowi chorzy - zdrowi

Wcześniej obecność wirusa potwierdzono w Polsce u 58-letniej kobiety, która przebywała na oddziale zakaźnym szpitala w Mielcu (woj. podkarpackie). Kobieta wyzdrowiała i opuściła szpital.

Grypę potwierdzono także u 42-letniego mężczyzny, który przyleciał do Wrocławia z USA, z przesiadką w Monachium. Pacjent był w szpitalu prawie tydzień. Zakażony wirusem A/H1N1 21-letni Amerykanin polskiego pochodzenia także opuścił już szpital zakaźny w Chorzowie.

Źródło: PAP

Czytaj także: