"Zdecydowanie" za przepisami wprowadzonymi 17 kwietnia 2007 roku opowiada się 36 proc. respondentów, natomiast zagorzałych przeciwników jest zaledwie 16 proc. Ankietowani chcieliby również, w 65 proc., aby jazda z włączonymi światłami mijania była obowiązkowa na terenie całej Unii Europeskiej, sprzeciwia się temu 23 proc.
Także policja chce, aby przepis nakazujący używania świateł przez cały rok nadal obowiązywał - CZYTAJ WIĘCEJ.
Z światłami czujemy się bezpieczniej
Trzy czwarte pytanych twierdzi, że obowiązek jazdy z światłami mijania podnosi bezpieczeństwo, a 64 proc., że jazda z włączonymi światłami przyczynia się do zmniejszenia liczby ofiar wypadków drogowych. 71 proc. respondentów ocenia, że jeżdżąc z włączonymi światłami, można bezpieczniej wykonać manewr wyprzedzania, a 68 proc., że pozwala to na uniknięcie zderzeń czołowych. Innego zdania jest odpowiednio 21 proc. i 23 proc. badanych.
Ostatnio z propozycją zmiany tego prawa wystąpił PiS. Posłowie argumentują, że przepis nie zwiększył bezpieczeństwa na drogach, a przez włączone światła zużywa się więcej energii - CZYTAJ WIĘCEJ.
Badanie zrealizowano na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków dla Stowarzyszenia Partnerstwo dla Bezpieczeństwa.
Źródło: TVN24, PAP