W ostatnich dniach w Polsce doszło do dwóch aktów przemocy w szkołach. W przestrzeni internetowej zaczęły pojawiać się niesprawdzone informacje na temat ryzyka wystąpienia podobnych zdarzeń w innych lokalizacjach.
Policja przestrzega - tragiczne zdarzenia na Mazowszu wywołały w przestrzeni medialnej falę nieprawdziwych informacji, powodując tym samym ogromny niepokój społeczny. I przypomina, by korzystać wyłącznie z wiarygodnych źródeł informacji i nie powielać niesprawdzonych doniesień.
Wiarygodne źródła - czyli jakie?
Wśród wiarygodnych źródeł informacji można wymienić oficjalne kanały komunikacji policji. To np. konta w mediach społecznościowych Komendy Głównej Policji (kliknij w link) - w serwisie X czy na Facebooku, a także strona internetowa. To także profile wszystkich regionalnych komend, np. Policja Mazowiecka albo Komenda Stołeczna Policji.
Sprawdzonych informacji możesz się spodziewać też na stronach i oficjalnych kontach rządowych, np. Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji czy Ministerstwa Edukacji Narodowej albo Ministerstwa Cyfryzacji.
"Spokój, sprawdzone informacje i czujność - to dziś szczególnie ważne" - przypomina MSWiA. "Korzystaj wyłącznie z oficjalnych komunikatów polskiej policji i służb, nie udostępniaj informacji, których nie potwierdzono, reaguj na niepokojące sygnały i przekazuj je odpowiednim służbom" - zaapelowano we wpisie na X.
Ministerstwo Cyfryzacji zauważa, że coraz częściej dezinformacja wykorzystuje prawdziwe materiały, którym nadawany jest fałszywy kontekst. "Zanim udostępnisz dalej sensacyjny post, nagranie lub wiadomość, warto sprawdzić źródło, datę publikacji i kontekst materiału. Kilka minut weryfikacji może pomóc zatrzymać rozprzestrzenianie się nieprawdziwych informacji" - podkreślono.
Wiarygodnych informacji powinni udzielać też samorządowcy - prezydenci miast, burmistrzowie, wójtowie - za pomocą oficjalnych kanałów komunikacji np. w mediach społecznościowych. Źródłem wiadomości o tym, co dzieje się w szkołach, są zaś dyrektorzy tych placówek, nauczyciele i wychowawcy. Tu najczęściej platformą wymiany informacji jest świetnie znany uczniom i rodzicom elektroniczny dziennik Librus.
Oficjalne komunikaty służb oczywiście znajdziesz też w TVN24 i na tvn24.pl, gdzie na bieżąco przekazujemy wyłącznie sprawdzone informacje.
Jak rozpoznać fałszywy przekaz?
Warto dowiedzieć się więcej o tym, jak wygląda klasyczny przekaz dezinformacyjny. Zgodnie z informacjami na stronie NASK, dezinformacja często bazuje na lęku, gniewie czy oburzeniu. Może zawierać sensacyjne nagłówki, przyciągające uwagę. Może zawierać powołanie na rzekome osobiste doświadczenie autora, może też zawierać deepfake, czyli wygenerowany przez sztuczną inteligencję fałszywy materiał audio lub wideo. Niejednokrotnie za przekazami, które są dezinformujące, stoją służby innych krajów albo trolle i boty. Jeśli widzisz przekaz dezinformacyjny, możesz go zgłosić. Szczegóły znajdziesz tutaj.
Policja sprawdza wszystkie zgłoszenia dotyczące gróźb, zapowiedzi przemocy i incydentów mogących zagrażać uczniom i pracownikom placówek oświatowych. Każdy, nawet najmniejszy sygnał jest szczegółowo sprawdzany. Sieć stale monitoruje Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości.
Redagował AM