Są zarzuty i areszt dla 26-latka, który wjechał autem w pieszych w Krakowie. Rodzice zginęli, dziecko jest w ciężkim stanie. Mieszkańcy Krakowa protestują. Uważają, że próg zwalniający to jest za mało. Marek Konkolewski, p.o. zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego, uważa, że to my, kierowcy, powinniśmy się zmienić. Zwraca uwagę na błędy, które popełnił 26-letni kierowca. – Gdyby jechał 30 kilometrów na godzinę, gdyby docenił rywala, jakim była aura, gdyby ocenił stan drogi, do tego dramatu by nie doszło - wskazywał w drugiej części "Tak jest". Szymon Kazimierczak z TVN Turbo i TVN24+ uważa, że poza świadomością, niewiele można zrobić. Zwraca uwagę na fakt, iż mamy martwe przepisy, których nie da się w żaden sposób wyegzekwować.