Jarosław Kaczyński ocenił, że poseł Łukasz Mejza jest dalej w klubie PiS, ponieważ opłaca wszystkie otrzymane mandaty. - Jeśli chodzi o liczbę punktów karnych, można mieć zastrzeżenia. No, ale zapłacił, przeprosił, więc dlatego jeszcze jest - powiedział Kaczyński. Sprawę komentowali goście Piotra Jaconia w pierwszej części programu "Tak jest" w TVN24. - To, co robił poseł Mejza, nie było dobre, ale przeprosił, zrzekł się immunitetu i postanowił, że się poprawi - mówił Filip Kaczyński (PiS). Zaznaczył, że tego typu zachowania nie powinny być tolerowane. Dorota Łoboda (KO) stwierdziła, że "poseł Mejza przyjął mandat, ale za miesiąc czy dwa popełnił kolejne wykroczenie". - Nie każdy kierowca ma tyle punktów karnych i nie każdy przekracza prędkość. Widzę, że tego typu wykroczenia nie przeszkadzają PiS - powiedziała Łoboda.