Dobrze, że premier powiedział, że pogodził się ze zwycięstwem Karola Nawrockiego. Stanął w szeregu kilku osób, razem z Putinem, który też tego nie zrobił, i Łukaszenka tego nie zrobił – stwierdził w "Tak jest" w TVN24 Kazimierz Smoliński (PiS). - Co pan opowiada? O bezpieczeństwie rozmawiajmy. To jest skrajnie nieodpowiedzialnie. Ja mam nadzieję, że prezydent Nawrocki będzie miał więcej odpowiedzialności, jeśli chodzi o bezpieczeństwo, niż pan – odpowiedział mu Adrian Witczak. Polityk KO zauważył, że konferencja premiera, której przysłuchiwali się goście Andrzeja Morozowskiego, jasno pokazała rzetelną współpracę państw europejskich, a konferencję Przydacza nazwał happeningiem politycznym. - Złe wrażenie pan ma - stwierdził Smoliński.